25 września
wtorek
Aurelii, Wladyslawa, Kleofasa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Obrona przed infekcją

Ocena: 0
1598

Kontakt z zimnym wiatrem i wilgocią dla osoby niewyspanej i głodnej to pewna infekcja

Zaczął się już sezon – przeziębienia, grypa, a nawet zapalenia płuc. Na przełomie zimy i wiosny jest tak często, a teraz, po kolejnym ochłodzeniu, pojawi się prawdopodobnie nowa fala infekcji. Jak uchronić domowników przed zakażeniem, jak samemu nie zachorować?

Jedną z metod są szczepionki przeciw grypie, jednak ich pełne działanie zaczyna się po dwóch-trzech tygodniach, czyli kiedy grypa szaleje, jest już prawdopodobnie za późno. Przypominam, że nie wolno szczepić osób w trakcie choroby zakaźnej lub gorączkujących. Jednak szczepienie przeciw grypie nie chroni przed innymi infekcjami, a nawet w przypadku grypy w 10 proc. jest nieskuteczne. Należy więc zastosować inne metody, przygotować nasz organizm tak, aby był silniejszy, zwiększyć szansę na skuteczną obronę w razie kontaktu z drobnoustrojem.

Pierwszą metodą jest chodzenie spać najpóźniej o godz. 23, a lepiej jeszcze wcześniej. Niewyspanie powoduje, że jesteśmy wrażliwsi na zimno i stres, mniej odporni. Nieprzypadkowo zimą dzień jest krótszy – to zachęta, żeby wcześniej iść do łóżka.

Druga to odżywianie: o tej porze roku posiłki muszą być ciepłe, śniadanie najlepiej też, i to nie tylko ciepłe, ale i kaloryczne. Najlepiej jeść to, co mamy o tej porze roku w naszym klimacie: dynię, cebulę, marchew, pietruszkę, seler, bakłażan, cukinię, czosnek; dobrze, jeśli zupy będą gotowane na wywarze z mięsa. Moda na diety powoduje, że wiele osób jest wychłodzonych i tym samym bardziej podatnych na infekcje. W naszym klimacie to nie jest pora na jedzenie pomidorów, mizerii, sałat czy owoców południowych.

Kolejna metoda to odpowiednie ubranie, czyli takie, żeby się nie przegrzać i żeby nie zawiało. Bardzo ważna jest czapka – konieczne jest zakrycie czubka głowy, opaski nie wystarczą. Kontakt z zimnym wiatrem i wilgocią dla osoby niewyspanej i głodnej to pewna infekcja.

Jeśli jednak infekcja się zaczyna, trzeba szybko działać. Ważna jest pierwsza doba – tu najszybciej możemy sobie pomóc. Trzeba się bardzo rozgrzać. Pomoże zamoczenie stóp w gorącej (takiej, jaką możemy wytrzymać) wodzie z solą, przyjęcie leków i ziół napotnych (aspiryna, lipa, malina, cynamon, imbir), założenie bardzo ciepłego ubrania: dwóch swetrów, skarpet, a nawet czapki w domu – żeby się spocić. Ubranie przepocone trzeba zmienić, nie można leżeć w mokrym! Równie ważny jest sen, bo leczy; w czasie infekcji należy dużo spać. Ważne tylko, żeby przy tym dużo pić: na ogół przynajmniej 2,5 do 3 litrów, przy poceniu i gorączce tracimy dużo płynów. Dużo pić to znaczy tyle, aby kolor moczu był jasny. Mogą to być herbaty owocowe czy kompot z jabłek. U wielu osób takie postępowanie spowoduje, że do infekcji nie dojdzie lub że nie zdąży się rozwinąć. Nie wolno jeść słodyczy, bo są pożywką dla wirusów i bakterii!

Nie wspomnę o unikaniu kontaktów z chorymi, o myciu rąk, o zasłanianiu ust przy kaszlu – bo to oczywiste.

Idziemy nr 9 (647), 4 marca 2018 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autorka jest lekarzem



Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI