22 maja
wtorek
Heleny, Wieslawy, Ryty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Leczenie lunatyka

Ocena: 0
1658

Higiena snu zapewni dziecku prawidłową fazę snu głębokiego.

Lunatykowanie u dziecka, jak pisałam tydzień temu, jest zaburzeniem przejściowym i łagodnym, ale wymagającym czuwania, by dziecko przypadkowo nie wyrządziło sobie krzywdy. Leczenie jest objawowe. Bardzo ważne jest zabezpieczenie miejsca, w którym śpi dziecko. Polega to na przykład na układaniu go na niskim łóżku lub nawet materacu na podłodze, sprzątanie wieczorem przedmiotów, aby nie przewróciło się podczas lunatykowania. Trzeba zadbać o zabezpieczenie drzwi i okien tak, by nie było łatwo je otworzyć. Wszystkie niebezpieczne urządzenia w domu, nawet w miejscach odległych od pokoju dziecięcego – kuchenki, piece, grzałki, termy – powinny być zabezpieczone przed możliwością włączenia. Dziecko powinno opróżniać pęcherz przed snem.

Warto, aby rodzice troszczyli się o higienę snu, co zapewni dziecku prawidłową fazę snu głębokiego. Higiena snu polega na przestrzeganiu stałych pór kładzenia się do łóżka i zasypiania, unikaniu skracania snu i rezygnowanie w sypialni z bodźców świetlnych. U nastolatków bardzo ważne jest ograniczanie spożywania kofeiny i płynów energetyzujących po godz. 15. Higienę snu zaburza także kontakt z telewizorem, komputerem czy telefonem komórkowym przed snem. Absolutnie przeciwwskazane jest spożywanie alkoholu i narażenie czynne lub bierne na działanie nikotyny. Ważny jest także stały rytuał czynności przed położeniem dziecka do snu: kolacja, kąpiel, mycie zębów, modlitwa, czytanie, spoczynek. Troska o higienę snu polega też na tym, aby rodzice zadbali, by ćwiczenia fizyczne i lekka kolacja nie miały miejsca później niż na dwie godziny przed spoczynkiem. Wszystkie działania profilaktyczne skutkują niezaburzoną fazą snu głębokiego i zmniejszają częstość epizodów lunatykowania – dlatego określa się je terapią tego zaburzenia.

W metodzie behawioralnej, którą można zastosować, choć jej rezultaty nie są dobrze udowodnione, proponuje się systematyczne wybudzanie małego lunatyka na 15-30 minut przed typową godziną wystąpienia epizodu. Po obudzeniu dziecka należy utrzymać je w stanie czuwania przez pięć minut, a potem pozwolić mu spokojnie zasnąć w sposób, jaki ma miejsce przy kładzeniu się spać.

Niezwykle rzadko próbuje się stosować leki chemiczne, ze względu na to, że lunatykowanie ma charakter problemu przejściowego, który mija z wiekiem. Podejmowano próby leczenia lekami m.in. przeciwdepresyjnymi, ale wyniki badań efektów takiej terapii są rozbieżne.

Brak udowodnionej skuteczności leków – które mają działania niekorzystne i mogą być uzależniające – sprawia, że obecnie nie ma zaleceń ich stosowania. Można natomiast rozważyć zainstalowanie alarmu informującego rodziców o opuszczeniu przez dziecko łóżka czy sypialni.

Idziemy nr 52 (638), 24 grudnia 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autorka jest lekarzem pediatrą



SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły