10 grudnia
wtorek
Julii, Danieli, Bogdana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Nie zawsze szkodzi

Ocena: 0
474

Dlaczego średniowieczni mnisi zajmowali się produkcją alkoholu? Czy istnieje patron gorzelników?

fot. pixaba.com/CC0

Dlaczego średniowieczni mnisi zajmowali się produkcją alkoholu? Czy istnieje patron gorzelników? Wiele podobnych ciekawostek znajdziemy w książce „Nalewki. Sekrety piwniczki brata Augustyna” wydawnictwa Jedność. Część informacji w niej zawartych może budzić zdziwienie – bo dziś wcale nie jest oczywiste, że to cystersi wymyślili takie alkohole jak wódka, grappa i likiery. Alkohol nie miał wtedy jeszcze złej sławy, lecz był uważany za środek leczniczy i wzmacniający organizm – zwłaszcza maceraty z ziół i roślin leczniczych! Mnisi przez wiele wieków zajmowali się rolnictwem i wiedzieli, które rośliny można wykorzystać do produkcji alkoholu, a także posiadali środki techniczne umożliwiające przetwarzanie zbóż i owoców. Sama technika destylacji alkoholu prawdopodobnie została wymyślona w kulturze arabskiej, jednak zakonnicy w XII w. znacznie przyczynili się do jej udoskonalenia.

Czy mnisi prosili świętych o wstawiennictwo przy pracy związanej z wytwarzaniem alkoholu? „Wydaje się, że nie ma patrona gorzelników, przynajmniej zgodnie z kanonami usankcjonowanymi przez władze kościelne. Jednak z tradycji Kościoła można się dowiedzieć, że niektórzy święci ich błogosławili. O błogosławieństwo przy destylacji można prosić świętego Mikołaja z Miry lub z Bari (wspomnienie 6 grudnia) oraz św. Ludwika IX (wspomnienie 25 sierpnia)” – to kolejna zaskakująca informacja zawarta w książce.

Wśród przepisów znajdziemy nie tylko różnorodne nalewki i likiery domowej roboty, ale także w znacznej części potrawy z dodatkiem alkoholu, szczególnie grappy. To bardzo stary alkohol wytwarzany już przez starożytne ludy Mezopotamii, Egiptu i Grecji, a od kilkudziesięciu lat niezwykle popularny we Włoszech. W książce znajdziemy przepisy m.in. na domowe lody z mascaarpone z grappą, spaghetti z wędzonym pstrągiem i grappą, risotto z grappą i serem czy kluseczki ziemniaczane z grappą.

Godny uwagi jest także rozdział poświęcony konserwowaniu owoców w alkoholu. W ten sposób można przechowywać w słoikach śliwki, winogrona, morele, wiśnie, porzeczki, maliny czy gruszki. Owoców nie trzeba myć, należy je tylko wytrzeć ściereczką, a następnie wrzucić do słoja, dodać cukier i zalać spirytusem, wódką, grappą albo koniakiem. Będą gotowe do jedzenia po dwóch miesiącach.

KLUSECZKI ZIEMNIACZANE Z GRAPPĄ

Składniki: 1 kg ziemniaków | 300 g mąki typu 00 | 70 g masła | 70 g tartego parmezanu stravecchio | 50 ml białej grappy | 1 jajko | sól

Sposób przygotowania: Ziemniaki obrać, ugotować, odcedzić, przepuścić przez wyciskarkę. Purée ziemniaczane zostawić do wystygnięcia. Wbić jajko, dodać grappę i mąkę. Wyrobić ciasto, uformować długie cienkie wałeczki i wykroić kluseczki. Ugotować je w posolonej wodzie, odcedzić, posypać tartym parmezanem. Oddzielnie topić masło aż ściemnieje, polać kluseczki. Wymieszać i podać na ciepło.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka dziennikarstwa na Wydziale Teologicznym UKSW. Z "Idziemy" współpracuje od drugiego roku studiów. Prywatnie żona i matka, miłośniczka gotowania.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 10 grudnia

Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów, rozgłaszajcie Jego cuda pośród wszystkich ludów.
Dziś w Kościele:
+ wtorek, II tydzień Adwentu,
wspomnienie NMP Loretańskiej
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 40, 1-11; Ps 96; Mt 18, 12-14
+ Komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -