16 stycznia
środa
Marcelego, Włodzimierza, Waldemara
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Cuda z piernika

Ocena: 5
2573

Przepis na piernik dekoracyjny jest nieco inny niż na klasyczne pierniczki.

fot. Lucyna Domżalska

Chatki jak z bajki: misternie wykonane okiennice, kominy, płotki pokryte śniegiem... Trudno uwierzyć, że to wszystko zrobione jest z piernika!

– Takie domki wykonuję już od pięciu lat, po kilkaset sztuk każdego roku. Wszystkiego nauczyłam się sama, metodą prób i błędów – mówi Lucyna Domżalska, która prowadzi kawiarnię w Ogrodzie Botanicznym PAN w warszawskim Powsinie. Z wykształcenia jest biologiem laborantem, a kuchnia, według niej, też ma w sobie coś z laboratorium.
– Wzór architektoniczny każdego domku opracowuję samodzielnie. Najpierw przygotowuję formę z tektury i na tej podstawie wycinam z surowego ciasta wszystkie elementy. Często korzystam z form wydrukowanych w technologii 3D – opowiada.

Gdy pierniki są już upieczone, trzeba je ze sobą skleić – najlepiej za pomocą lukru królewskiego, który zawiera białka jaj i cukier puder. Jeśli jest odpowiednio gęsty, działa jak prawdziwy klej. – Lukier wkładam do rękawa cukierniczego, dekoruję każdy z elementów, a później sklejam: najpierw ściany, potem dach i pozostałe detale, na koniec wykańczam wszystkie krawędzie – wyjaśnia Lucyna Domżalska.

Przepis na piernik dekoracyjny jest nieco inny niż na klasyczne pierniczki. W tym przypadku zamiast naturalnego miodu lepiej użyć sztucznego, bo dzięki niemu piernik jest twardszy, wytrzymały i nie chłonie tak szybko wilgoci. Z kolei masło warto zastąpić tłuszczem roślinnym.

– Widzę, że moje domki sprawiają ludziom radość. Goście, którzy kupili je w poprzednich latach, czasem wracają i opowiadają, jak to najpierw obskubywali okiennice i komin, a potem stopniowo zjadali resztę – śmieje się pani Lucyna. – Są też osoby, u których domek stoi jako dekoracja nawet przez dwa lata. Ale jeśli mamy zamiar go zjeść, najlepiej zrobić to nie później niż parę miesięcy po świętach.

W Ogrodzie Botanicznym w Powsinie odbywają się warsztaty „Świąteczna botanika – od goździka do piernika”, podczas których dzieci poznają gatunki roślin przyprawowych, a na koniec własnoręcznie dekorują pierniki. – Wykorzystujemy nie tylko lukier, ale także płatki śniadaniowe, chrupki, bakalie. Dzieci uruchamiają fantazję i zawsze nas zaskakują – mówi Lucyna Domżalska. I podaje przepis na łatwe, miękkie pierniczki, które dobrze nadają się do dekorowania i świetnie smakują od razu po upieczeniu.
 

ŁATWE PIERNICZKI

Składniki: 2 szkl. mąki pszennej, ½ szkl. cukru pudru, 25 g świeżych drożdży, 1 łyżeczka sody oczyszczonej, 1 jajko, 1 łyżka miodu, 40 g miękkiego masła, 2 łyżeczki przyprawy do piernika

Sposób przygotowania: Mąkę połączyć z cukrem pudrem, sodą i przyprawami. Dodać jajko, miód i drożdże (wkruszyć do miski bez robienia rozczynu), dokładnie wymieszać i zagnieść ciasto. Rozwałkować (można podsypać mąką) i wykrawać dowolne kształty. Piec 10-15 minut w temperaturze 180 stopni.


Idziemy nr 50 (688), 16 grudnia 2018 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka dziennikarstwa na Wydziale Teologicznym UKSW. Z "Idziemy" współpracuje od drugiego roku studiów. Prywatnie żona i matka, miłośniczka gotowania.

 

Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -