28 listopada
sobota
Leslawa, Zdzislawa, Stefana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Obserwatorium Językowe

Ocena: 0
561

Opis polszczyzny może być dokonywany z wielu różnych perspektyw i być skupiony na różnych aspektach języka.

fot.pixabay.com/CC0

Przed tygodniem bardzo skrótowo pisałem o roli językoznawców w kształtowaniu się języka. Jak zaznaczyłem, ich zadaniem jest przede wszystkim wielostronny opis języka, ponieważ realny wpływ na rozwój polszczyzny mają dość ograniczony. Inaczej jest, rzecz jasna, z normą, a zwłaszcza z normą skodyfikowaną, utrwaloną chociażby w słownikach, a pośrednio: w tekstach oficjalnych – tu badacze języka są po prostu niezastąpieni.

Opis polszczyzny może być dokonywany z wielu różnych perspektyw i być skupiony na różnych aspektach języka. Może też być zróżnicowany chronologicznie: dotyczyć jakiegoś okresu dziejów polszczyzny, jej rozwoju, wreszcie – jej stanu współczesnego. Zapowiadany przed tygodniem interesujący projekt naukowy dotyczy opisu polszczyzny najnowszej. Otóż grupa językoznawców z Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego: prof. Katarzyna Kłosińska, dr Agata Hącia, dr Barbara Pędzich oraz dr Jarosław Łachnik jakiś czas temu założyli Obserwatorium Językowe Uniwersytetu Warszawskiego. Celem zespołu jest odnotowywanie nowych wyrazów pojawiających się w języku polskim. Cezurą przyjętych przez badaczy jest rok 2000 – odnotowują zatem słowa, które nie mają wcześniejszych poświadczeń. Dodać tu przy tym należy, że tworzona baza zawiera nie tylko pojedyncze wyrazy, lecz także ich połączenia, a także wyrazy, które wprawdzie już wcześniej istniały, ale współcześnie używa się ich w nowym znaczeniu. Piszę tu o „bazie”, ponieważ zebrany i skomentowany materiał zamieszczany jest na stronie internetowej www.nowewyrazy.uw.edu.pl.

Skąd pomysł na taki projekt badawczy? Jak słusznie piszą sami autorzy: „Notowanie nowych wyrazów, w miarę możliwości na bieżąco, i udostępnianie ich w formie słownika powinno być naszym obowiązkiem, w nie mniejszym stopniu niż bieżący zapis wydarzeń politycznych, społecznych czy kulturalnych. O ile jednak notowaniem i komentowaniem wydarzeń zajmują się media, czemu towarzyszy zainteresowanie milionów czytelników, telewidzów, słuchaczy i internautów, o tyle rejestracja nowych wyrazów polskich interesuje nielicznych, a jej efekty są niekompletne i spóźnione. Dość powiedzieć, że żadne polskie wydawnictwo ani żadna polska instytucja akademicka nie udostępnia takiego rejestru na bieżąco, a publikacje, których tytuł wskazuje, że zawierają nowe słownictwo polskie, obejmują materiały prasowe z okresu mniej więcej o dekadę wcześniejszego niż data publikacji. Co więcej, ponieważ za kryterium nowości służy zwykle nieobecność wyrazu we wcześniejszych słownikach, zdarza się, że jako neologizmy publikowane są wyrazy obecne w języku polskim od dziesięcioleci, a tylko przeoczone przez leksykografów. Tymczasem codziennie płynie wokół nas strumień słów, w którym nowe wyrazy są jak drobiny złota. Ich wartość nie polega jedynie na tym, że są nazwami nowych zjawisk, o których i tak wiadomo skądinąd, ale na tym, że jako elementy języka są znakami kultury, a więc dokumentem naszego postrzegania świata, myślenia o nim i odnoszenia się do niego. To, jak ich używamy, mówi tyleż o otaczającej nas rzeczywistości, ile o nas samych i przede wszystkim dlatego zasługuje na uwagę”.

Jak w praktyce działa Obserwatorium Językowe UW? Otóż językoznawcy zaprosili do współpracy wszystkich chętnych do przyglądania się współczesnej polszczyźnie. I to właśnie w dużej mierze czytelnicy znajdują i nadsyłają nowe słowa, które potem są weryfikowane i komentowane przez badaczy. Słowa takie, wraz z opisem znaczenia i przykładami użycia, umieszczane są potem na stronie projektu. Niektóre z nich są też nieco szerzej komentowane w postaci krótkich tekstów ukazujących, jak piszą autorzy, „społeczny i kulturowy kontekst jakiegoś słowa”.

Również czytelników „Idziemy” zachęcam do włączenia się w prace Obserwatorium Językowego Uniwersytetu Warszawskiego.

Idziemy nr 42 (782), 18 października 2020 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 28 listopada

Sobota, XXXIV Tydzień zwykły
+ Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę
Bo Pan jest Bogiem wielkim.
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ap 22,1-7;Ps 95,1-7c; Łk 21,34-36
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter