9 czerwca
piątek
Pelagii, Dominika, Efrema
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

O przechodzeniu na "ty"

Ocena: 4.76667
1443

Ostatnio pisałem na łamach „Idziemy” o różnych formułach grzecznościowych, których używamy, zwracając się do drugiej osoby.

fot. pexels.com

Zacząłem od oficjalnej, ale zarazem neutralnej formy pani / pan / państwo oraz konstrukcji typu pani dyrektor, panie profesorze, później komentowałem wyrażenia skracające dystans, typu pani Joanno, panie Jerzy, a przed tygodniem wspominałem o konstrukcjach typu pani Joasiu, panie Jurku. Przypomnę, że używanie połączeń wyrazów pani / pan z imionami zawsze obarczone jest pewnym ryzykiem, mogą one bowiem być odbierane jako nadmiernie skracające dystans, a nawet lekceważące, protekcjonalne. Przyznam się Państwu, że wprawdzie zwracam się tak do moich studentów, ale nigdy nie używam wtedy imion w postaci zdrobniałej – nawet, gdy chodzi o moich magistrantów, z którymi regularnie spotykam się przez dwa lata.

W przypadku stopniowej zmiany typu relacji z oficjalnej na nieoficjalną ostatnim etapem jest przejście na „ty”. Podkreślam tu kwestię stopniowej zmiany, ponieważ współcześnie w wielu środowiskach coraz częściej używa się takich formuł od razu, od początku znajomości. Częściowo ma na to wpływ kultura amerykańska, jednak trzeba pamiętać, że angielskie you ma zupełnie inny charakter niż nasze ty, inny jest ich ładunek emocjonalny, związane są one z odmiennymi tradycjami itp. Tymczasem w wielu – zwłaszcza międzynarodowych – firmach bezrefleksyjnie i automatycznie przenosi się zwyczaj mówienia na „ty” znany z kultury zachodniej. Mam wrażenie, że w ostatnich latach proces ten jeszcze się nasilił, a na pewno rozszerzył. Powszechne jest np. to, że w ten sposób zwracają się do uczestników bardzo licznych teleturniejów ich prowadzący. Przyznam, że mnie bardzo razi, gdy młoda osoba będąca gospodarzem takiego programu mówi do starszej pani per Krysiu, Asiu, Ulu itp.

Tradycyjnie przejście na „ty” obwarowane jest pewnymi warunkami. Przede wszystkim propozycja powinna wyjść od osoby, która ma w jakimś sensie wyższą pozycję, wyższą rangę społeczną. Czyli osobą inicjującą taką zmianę powinna być przykładowo: kobieta, ktoś starszy, przełożony, ktoś mający wyższy tytuł czy stopień itp. Rzecz jasna, to są jedynie pewne wzorcowe modele, w rzeczywistości nierzadko zdarzają się sytuacje mniej lub bardziej skomplikowane, np. dyrektor jest bardzo młodym mężczyzną, a jego pracownica – starszą kobietą. W takich przypadkach kwestię należy rozpatrywać indywidualnie, biorąc pod uwagę chociażby rodzaj i częstotliwość kontaktów, stopień ich oficjalności, ogólną atmosferę w danym środowisku, ale też panujące tam dotychczas zwyczaje itd.

Jak już wspominałem, tradycyjnie przejście na „ty” nie ogranicza się jedynie do formuł grzecznościowych, lecz pociąga za sobą zmianę relacji i przesunięcie granic prywatności. To właśnie dlatego stosowane w coraz liczniejszych środowiskach, wzorowane na styl amerykański zwracanie się w ten sposób jest przez wiele osób odbierane jako sztuczne. Niejednokrotnie okazuje się bowiem, że np. do przełożonego mówię per Kasiu, Jurku, ale tak naprawdę nie mogę z nim swobodnie rozmawiać o jego i moich prywatnych sprawach.

Przejściu na „ty” dawniej towarzyszyły rozmaite ceremoniały pozajęzykowe (ze słynnym bruderszaftem na czele), dziś najczęściej ogranicza się to do czyjejś propozycji. Co istotne, raczej nie zakłada się przy tym odmowy, jest ona bowiem uznawana za niegrzeczną. Domyślnie uznaje się też, że zmiana ma charakter ostateczny. Zupełnie wyjątkowe są sytuacje odwrócenia relacji – znanym przykładem jest scena z filmu „Vabank”, gdy rozczarowany postawą brata i zdenerwowany Moks wypowiada słynną frazę: Od dzisiaj może mi się Pan nie kłaniać!

Idziemy nr 12/2023

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 9 czerwca

Piątek - IX Tydzień zwykły
Pan dźwiga poniżonych.
+ Czytania liturgiczne (rok A, I): Mk 12, 35-37
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter