16 października
środa
Gawla, Ambrozego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Nie tylko pilot Pirx

Ocena: 0
503

Inwencja onomoastyczna Stanisława Lema była niezwykła.

Fot. Autor nieznany / wikipedia / CC BY-SA 3.0 / Link

Po rozważaniach teoretycznych na temat onomastyki literackiej najwyższy czas przejść do przykładów. Jak już wspominałem w poprzednich odcinkach, w pracach literaturoznawczych i językoznawczych opisywane są nazwy własne zarówno charakterystyczne dla jakiegoś prądu literackiego czy wręcz epoki, jak i (znacznie częściej) obecne w twórczości poszczególnych autorów lub w konkretnych dziełach literackich. Ten drugi nurt jest wyrazisty zwłaszcza w przypadku pisarzy o szczególnie kreatywnym stosunku do języka, tworzących liczne neologizmy, a także tych, którzy powołują do życia całe mniej lub bardziej fantastyczne światy – wraz z koniecznym nazewnictwem. Jednym z pisarzy, który w swojej twórczości łączył oba te aspekty, niewątpliwie był Stanisław Lem.

Język prozy Lema – niezwykle bogaty i różnorodny, czerpiący z licznych odmian i stylów polszczyzny – bywał już przedmiotem opisu, a wśród poświęconych mu prac znaleźć można także rozprawy dotyczące nazw własnych obecnych w prozie pisarza. Opracowania takie poświadczają przeczuwane chyba przez każdego czytelnika ogromne zróżnicowanie stosowanych przez Lema nazw: specyfika jego twórczości wymuszała tworzenie nie tylko licznych nazw osobowych, lecz także bardzo wielu nazw miejscowych (w tym nazw planet, gwiazd, galaktyk), a z drugiej strony np. nazw organizacji i instytucji czy też tytułów fikcyjnych dzieł naukowych, literackich i muzycznych. Są wśród nich zarówno jednoelementowe nazwy tworzone na wzór np. realnie istniejących imion czy nazwisk, jak i rozbudowane, wieloczłonowe, żartobliwe lub groteskowe nazwy oryginalnych instytucji czy funkcji.

Jak się okazuje, Lem bardzo często stosował nazwy ekspresywne, zwłaszcza takie, które pełniły funkcję komiczną. Niekiedy tworzył przy tym całe spójne ciągi takich nazw, jak chociażby w „Czasie nieutraconym”, w którym grupka bohaterów studentów składa się z takich osób, jak: Zmysław Wlazłycz Paranojkin, Mendysław Elefantiazy czy Paralizy Konwulsynowicz Koponogow. Z kolei roboty noszą nazwy (imiona?): Dioptryk, Elektrina, Strzeżysław Megawat czy Protazy Konstrukcjonista, „elektrycerze”: Kwarcowy i Żelazny, a tzw. „selektrycy”: Diody, Triody i Heptody.

Konsekwencja onomastyczna Lema widoczna jest też w przypadku relacjonowania sposobu opisywania światu (czy też różnych światów) przez przedstawicieli obcych cywilizacji. Oto np. mieszkańcy pewnej planety postrzegają Ziemian nie tylko jako obcych, lecz także niżej rozwiniętych, zauważają ich liczne wady, w związku z czym nadają im bardzo charakterystyczne nazwy Zboczeńców, Kretyńców, Preciwrozumców, Paskudławców, Zwłokobawców, Obrzydłców, Wszeteków, Poworyjców, Tęponów, Zadomiłków Zbójnych, Ohydków czy Szalejów.

Ciekawe jest śledzenie motywacji takich nazw. Z jednej strony Lem np. wykorzystywał wyrazy pospolite, które w jakiś sposób były związane z nazywanymi obiektami (jak chociażby Diody, Triody i Heptody), z drugiej zaś np. aluzyjnie przywoływał typy onomastyczne występujące w określonych językach czy kręgach kulturowych. Wymienieni wyżej studenci mają nazwiska stylizowane na wschodniosłowiańskie, z kolei w „Kongresie futurologicznym” bohaterowie nazywają się „z japońska”: Hayakawa, Hakayawa i Yakahawa, a w „Dziennikach robotów” noszą nazwiska kojarzące się z antroponimami afrykańskimi: Uabamutu, Mahabutu, Bamatuhu, Maramotu i Mnumnu.

Inwencja onomoastyczna Stanisława Lema była niezwykła – czytając jego prozę, warto więc zwracać uwagę na stosowane w niej nazwy własne.

 

Idziemy nr 20 (709), 19 maj 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 16 października

Ucisk i utrapienie spadną na każdego człowieka,
który dopuszcza się zła

Dziś w Kościele:
środa, XXVIII tygodnia zwykłego 
+ spomnienie św. Jadwigi Śląskiej
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Rz 2,1-11, Ps 62, Łk 11,42-46
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

Po Anielskiej serii przypominamy Spotkania z Aniołami - seria I (co dzień nowy odcinek)
1. Po co są Aniołowie?
2. Dogmaty anielskie
3. Misja anielska
4. Anioły w Starym Testamencie; 5. Chrystus jest centrum świata; 6. Aniołowie w chwilach pokusy; 7. Aniołowie opiekują się Kościołem;
8. Imiona Anielskie

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -