19 listopada
wtorek
Seweryny, Maksyma, Salomei
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Tematy żydowskie

Ocena: 0
1589

Już od Szawła z Tarsu judaizm atakował chrześcijaństwo. Ale kiedy chrześcijaństwo stało się religią państwową, ono z kolei deprecjonowało judaizm.

fot. pixabay.com / CC0

Moja niewierząca przyjaciółka zarzuca nam, katolikom, antysemityzm. Wypomina wieki prześladowań i ludobójstwo XX wieku w chrześcijańskiej Europie. Nazywa nas katami. Nie odrzucę przez to mojej wiary, ale jest mi smutno.

Nie podoba mi się generalnie odpowiedzialność zbiorowa przypisująca pewnym narodom czy wyznaniom określone winy. Nie ma dobrych lub złych narodów, są jedynie dobre lub złe zachowania ludzi. Już od Dziejów Apostolskich część Żydów życzliwie traktowała chrześcijan. Często w historii sąsiedzi żydowscy okazywali życzliwość chrześcijanom, tak jak Polacy pomagali swoim sąsiadom podczas II wojny. Od czasów Soboru Watykańskiego dokonuje się systematyczne – choć nie bezproblemowe – zbliżenie pomiędzy judaizmem a chrześcijaństwem. Może warto, aby zamieniła Pani smutek na pozytywne zaangażowanie się w dialog obu religii.

Pewne tematy są emocjonalne. Łatwo wtedy o manipulację. Twierdzenie, że Polacy są rasistami jest właśnie rasistowskie. Dlaczego negatywne stereotypy na temat Żydów miałyby być gorsze od stereotypów o katolikach? Dochodzimy do smutnego żartu, że w małżeństwie winne są zawsze obie strony: żona i teściowa. Zjawiska historyczne są o wiele bardziej złożone, niż to wynika ze stereotypów. Nie ma skutku bez przyczyny. Użyjmy logiki: jeśli Polacy byli antysemitami, to dlaczego przez wieki właśnie w Polsce mieszkało tak dużo Żydów? A XX wiek był trudny dla i Żydów i chrześcijan. Zginęło w nim 6 milionów Żydów i około 45 milionów chrześcijan. Czy nie obie wspólnoty były ofiarami? Czy w obu wspólnotach nie zdarzali się krzywdziciele?

Już od Szawła z Tarsu judaizm atakował chrześcijaństwo. Ale kiedy chrześcijaństwo stało się religią państwową, ono z kolei deprecjonowało judaizm. Potem cesarz Julian Apostata współpracował z Żydami, by osłabić chrześcijan. Potem karta się znów odwróciła i chrześcijańscy cesarz wydali zakaz budowy nowych synagog i inne restrykcje. W odwecie Żydzi w 614 roku wraz z Persami napadli i wymordowali chrześcijan w Jerozolimie, podpalili kościoły itd. Wzajemnie rewanże trwają do dziś. Szkoda, bo Pan Jezus kochał Izrael, umierał także za Niego i powiedział na krzyżu: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią?”. W zachowaniu Pana nie było urazy, a bezgraniczna miłość. Jest coś diabelskiego, jeśli Chrystus, Objawiona, Osobowa Miłość Boża, stanowi hasło do rewanżów historycznych. Dlatego Kościół ze swojej strony „opłakuje akty nienawiści, prześladowania, przejawy antysemityzmu, które kiedykolwiek i przez kogokolwiek kierowane były przeciw Żydom.

 

Idziemy nr 26 (715), 30 czerwiec 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest proboszczem parafi i św. Patryka w Warszawie

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 listopada

Bóg pierwszy nas umiłował i posłał swojego Syna jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.
Dziś w Kościele:
+ wtorek, XXXIII tydzień zwykły, wspomnienie dowolne bł. Salomei, dziewicy
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): 2 Mch 6,18-31; Ps 3,2-7; Łk 19,1-10
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze



Nasze patronaty

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -