7 kwietnia
wtorek
Rufina, Celestyna, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Pułapki gorliwości

Ocena: 0
760

Modlitwa wspólnotowa, zwłaszcza liturgiczna, ma istotnie przewagę nad modlitwą indywidualną.

 

Jestem osobą konsekrowaną w młodej wspólnocie. W naszej wspólnocie dużo modlimy się wspólnie. Oprócz tego animuję i prowadzę wiele modlitw wspólnot, którymi opiekuje się nasz instytut. Wiem, że modlitwa wspólnotowa ma przewagę nad modlitwą indywidualną. Brak mi jednak modlitwy indywidualnej, ale przełożeni proszą, abym podporządkowała osobiste upodobania obiektywnym potrzebom czasu.

Zawsze obawiam się odpisywać na tego rodzaju wątpliwości, aby nie być „użytym” do podważenia decyzji jakichkolwiek przełożonych. Jednak mogę podrzucić kilka zasad ogólnych. Przykładem jest sam Chrystus Nauczyciel. Kiedy garnęły się do Niego tłumy słuchających i potrzebujących, On szedł w nocy się modlić. Rozmawiał z Ojcem, który widzi nas w ukryciu. Swój przykład Pan Jezus potwierdził pochwałą Marii wobec zapracowanej Marty: „Maria wybrała lepszą cząstkę”.

Modlitwa wspólnotowa, zwłaszcza liturgiczna, ma istotnie przewagę nad modlitwą indywidualną. „Gdzie dwóch lub trzech gromadzi się”, Jezus obiecał zawsze być. To wspaniała obietnica. Biblia niesie jednak także przekonanie, że każdy człowiek ma się zbawić we wspólnocie, a jednocześnie indywidualnie. Częstym błędem pierwszej gorliwości jest to, że ktoś sam chce zbawiać świat. A Zbawicielem jest Jezus, a nie gorliwcy. Oczywiście zapał dobrej, młodej wspólnoty pociąga. Widać piękne owoce: nawrócenia, uzdrowienia, rozrastanie się wspólnoty. Inni chrześcijanie wydają się tak leniwi, gnuśni. Więc gorliwa apostołka pracuje za trzech, za pięciu. I nierzadko wpada w pułapkę aktywizmu. Tymczasem jej zapał byłby zdrowy i bezpieczny, gdyby np. dwie godziny dziennie poświęcała na indywidualną modlitwę. Pan Jezus przestrzega jednoznacznie: „Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł?” (Mt 16,26).

Trzeba pamiętać, że natura ludzka jest dobra, ale zraniona grzechem. Ilu gorliwych księży i świeckich, a także „orłów zakonnych” latających bardzo wysoko, dało się gdzieś wypalić i spadło. Proszę pamiętać, aby modlitwy wspólnot animować po solidnej modlitwie osobistej i w stanie łaski uświecającej. Przed wielkimi modlitwami wspólnotowymi, np. o uzdrowienie, warto nawet, aby prowadzący chodzili do spowiedzi. Podczas ofiarowania darów w każdej Mszy Świętej kapłan modli się cicho o ducha pokory i skruszone serce, a potem obmywa ręce. Modli się cicho. To właśnie znak dla nas, że do modlitwy wspólnotowej, porywającej, powinno się w przychodzić po modlitwie osobistej i z oczyszczonym sercem.

Idziemy nr 12/13 (752/753), 22 marca 2020 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

Autor jest proboszczem parafi i św. Patryka w Warszawie

- Reklama -
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 7 kwietnia


«Co masz uczynić, czyń prędzej!»

Dziś w Kościele: Wtorek w Wielkim Tygodniu
Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 49,1-6; Ps 71,1-6b.15.17; J 13,21-33.36-38
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ "Ziarna Słowa" Jana Pawła II

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy

- Reklama -

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter