1 grudnia
wtorek
Natalii, Eligiusza, Edmunda
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Pan dał, Pan zabrał...

Ocena: 5
572

Księga Hioba podejmuje najtrudniejszy ludzki problem: kwestię cierpienia i sprawiedliwości.

Hiob i przyjaciele | Ilja Riepin | 1869 rok | Muzeum Rosyjskie w Sankt Petersburgu

Księże, niepokoi mnie Księga Hioba. Czytałem komentarz teologiczny o gatunkach literackich itd. Księga Hioba dotyczy mądrości uniwersalnej, ale ja się prywatnie, zwyczajnie, obawiam tego „brania i odbierania”. Obawiam się nie tyle o siebie, co o swoją rodzinę. Jak oni przyjmą straty i porażki Hiobowe. A może boję się jednak o siebie?

Rozumiem Pani obawy. Księga Hioba podejmuje najtrudniejszy ludzki problem: kwestię cierpienia i sprawiedliwości. Co ciekawe, uczeni Żydzi zalecali lekturę Księgi Hioba osobom tracącym wiarę. Więc obawy o rodzinę pozostawiłbym na boku. Ważna jest Pani wiara.

Szatan, oskarżyciel ludzi, jako wróg człowieka, podważyć chce naszą ufność w Boga. Hiob jest reprezentantem Pani i sług Bożych. Poddany jest ogniowej próbie. Szatan nie wymyka się spod władzy Boga, ale otrzymuje pozwolenie na krzywdzenie człowieka. Czyni to w sposób sadystyczny.

Wszystko to jednak ma w planie Boga prowadzić do większego dobra. Straty Hioba są ogromne. Ważna jest jednak jego postawa. Stanowi centrum pouczenia: jak się zachować podczas klęsk i nieszczęść. Forma doświadczeń może być różna: długotrwałe, wieloletnie niepowodzenia lub lawina nieszczęść.

Hiob, którego spotkało tyle zła, powinien być nieufny, zbuntowany. A jednak nie przypisał Bogu nieprawości. Nie-prawość oznacza „nie miałeś prawa mi tego zrobić”. Kiedy Hiob mówi: „Pan dał, Pan zabrał”, koncentrujemy się na tym „zabrał”. A warto popatrzeć na to, że Pan zabrał, żeby ubogacić, upiększyć, ulepszyć a potem znów da.

Proszę sobie wyobrazić, że Pani ojciec to wspaniały mechanik, który w swoim warsztacie, skonstruował dla Pani auto. Kiedy już umie Pani coraz lepiej jeździć, zabiera to auto, aby je oddać ubogacone, w dużo lepszym stanie. Czy atakujemy takiego ojca? Czy cieszymy się, że odda kiedyś poprawione?

Księga Hioba wyznacza kierunek, ale nie daje ostatecznej odpowiedzi. Ostatecznym wyjaśnieniem jest Jezus Chrystus. Jego krzyż jest otoczony przez serce, dobroć i miłość Ojca. Mamy w swoich cierpieniach wiązać swój los z losem Jezusa Chrystusa, niewinnego Baranka, prowadzonego na zabicie, ale też Zmartwychwstałego. Powinniśmy przypominać sobie, że jesteśmy wtedy dziećmi bezbronnymi, krzyżowanymi, ale ukrytymi w sercu Boga.

Trzeba uwielbić Pana, jak to robi Hiob. „Niech będzie pochwalone imię Jego”. Wszystko, co wartościowe, nie zostanie zmarnowane. A dary zabrane zostaną zastąpione przez lepsze. Człowiekowi wierzącemu powinno wystarczyć, że zna Boga, miłość nieskończoną.

Idziemy nr 40 (780), 04 października 2020 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest proboszczem parafi i św. Patryka w Warszawie

- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 1 grudnia

Wtorek, I Tydzień Adwentu
+ Dzień Powszedni
Oto nasz Pan przyjdzie z mocą
i oświeci oczy sług swoich.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Iz 11,1-10; Ps 72,1b-2.7-8.12-13.17; Łk 10,21-24
+ Komentarz do czytań1 (Bractwo Słowa Bożego)
+ Komentarz do czytań2 (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter