6 lipca
poniedziałek
Gotarda, Dominiki, Lucji
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Ofiara i adoracja

Ocena: 4.9
1117

Natomiast jest niezaprzeczalnym faktem, że człowiek adorujący jest na swoim miejscu.

fot. pexels.com / CC0

Dużo jest nowych kościołów, ale mało z nich jest tak zbudowanych, żeby ułatwiać adorację. Dlaczego nie myśli się o tym przy profilowaniu architektury sakralnej? Dlaczego tabernakulum czy miejsce do wystawienia Pana Jezusa jest odległe?

Szczytem i źródłem wszystkich łask, centrum życia Kościoła jest Msza Święta. Budynki kościelne są tak konstruowane, żeby był możliwie najlepszy udział w sprawowaniu Eucharystii i uczestnictwie w niej. Dlatego tabernakulum czy miejsce do wystawienia Jezusa w Świętych Postaciach ustępują niejako przed ołtarzem i stołem Słowa. To one są w centrum każdej świątyni katolickiej.

Warto pamiętać, że celem zasadniczym i pierwotnym przechowywania w tabernakulum Świętych Postaci poza Mszą Świętą jest udzielanie Komunii Świętej chorym. Przede wszystkim chodzi o wiatyk, czyli Komunię udzielaną umierającym. To pokarm na drogę do wieczności. Drugorzędnym zaś celem przechowywania w kościele Świętych Postaci jest rozdawanie Komunii Świętej i adoracja Pana naszego Jezusa ukrywającego się w Najświętszym Sakramencie. Wprawdzie – jak uczy Kościół – przechowywanie Świętych Postaci dla chorych wytworzyło chwalebny zwyczaj adoracji. Jednak warto pamiętać, co jest pierwszo-, a co drugorzędne. Chociaż dla osobistego przeżywania adoracja będzie dla kogoś bliższa i bardziej intymna niż udział w Mszy Świętej. Powinniśmy jednak pamiętać, że ta obecność Pana Jezusa w Hostii wywodzi się z Ofiary. Pan Jezus pragnie naszej komunii, sakramentalnej i duchowej zarazem. Bóg chce tego bardziej, niż człowiek. Przeżywanie jedności z Chrystusem przyjmowanym w czasie Mszy Świętej i przeżywanie jedności z braćmi jest gorącym pragnieniem Jezusa. Nie tylko więc mamy Go czcić, ale też przyjmować. Nie tylko adorować samotnie, ale przyjmować z braćmi i siostrami.

Natomiast jest niezaprzeczalnym faktem, że człowiek adorujący jest na swoim miejscu. Bóg wielki patrzy na człowieka z miłością, a człowiek klęczy przed nim. Rodzi się wtedy w ludzkim sercu pragnienie całkowitego udziału w tajemnicy paschalnej. Miłość Boga zachęca do odpowiedzi wdzięcznym sercem na dar z samego siebie Tego, który przez swoją śmierć dał nam życie. Adoracja jest rozmową przyjaciół zażywających najgłębszej szczerości i poufałości. Człowiek wylewa przed Jezusem Przyjacielem swoje serce. Prosi też za siebie i swoich bliskich, dziękuje za nich, uwielbia za nich. Owoce adoracji są czytelne. Doraźnym skutkiem jest uspokojenie serca. Natomiast długotrwałe skutki stanowią: wzrost w wierze, nadziei i miłości.

 

Idziemy nr 23 (712), 9 czerwiec 2019 r. 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

Autor jest proboszczem parafi i św. Patryka w Warszawie

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 6 lipca

Poniedziałek, XIV Tydzień zwykły
+ Wspomnienie bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, dziewicy
«Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła»
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Oz 2,16.17b-18.21-22; Ps 145,2-9; Mt 9,18-26
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane artykuły


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter