18 czerwca
wtorek
Marka, Elzbiety
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Lśniąca podłoga drewniana

Ocena: 0
278

Tuż przed minionymi świętami napisała do mnie koleżanka z zapytaniem, czy znam jakąś pastę do podłogi, która pachniałaby jak kiedyś…


fot. Joanna Lenkiewicz

Czego to był zapach i jakiego składnika szukać? Myślę, że i Państwa zainteresuje kilka podpowiedzi dotyczących dbania o podłogi drewniane. Chociaż dzisiaj to nie takie proste. Dlaczego? Bo trzeba wiedzieć, w jaki sposób mamy impregnowaną podłogę.

Posadzka z klepki dębowej czy bukowej – uwaga! – pastowana, nie lakierowana, jeśli jest starannie konserwowana, nie wymaga specjalnych zabiegów. Wystarczy przetrzeć ją pastą do podłóg na bazie wosku, terpentyny i rozpuszczalników organicznych, zostawić na 40 minut do wyschnięcia i wypolerować do połysku. Można w tym celu zatańczyć rodzinnego twista z wełnianymi ścierkami pod butami. Bardzo brudną podłogę należy w całości przetrzeć mieszaniną terpentyny i benzyny w stosunku 1:1. Klepka bardzo źle znosi kontakt z wodą, od której ciemnieje i deformuje się, dlatego nie wolno długo jej moczyć, lecz trzeba ją zmywać szybko, miękkimi ścierkami, często zmienianymi, i wycierać do sucha. Jeśli po remoncie zostały na drewnianej podłodze ślady farby czy inne plamy, należy zdrapać je wełną stalową typ 0000. Po takich zabiegach na nowo trzeba podłogę nawoskować pastą i wypolerować.

Parkiety powlekane lakierem bezbarwnym wystarczy przetrzeć lekko wilgotnym mopem lub ścierką. Warto sprawdzić, czy nie pojawiły się na podłodze jakieś rysy lub pęknięcia lakieru oraz czy nie odkleiły się kawałki filcu przytwierdzone pod nogami mebli, krzeseł czy foteli. Podłogi z płyt pilśniowych traktuje się tak samo jak parkiety drewniane pastowane. Jednak za nic na świecie nie można używać do ich konserwacji wody. Podłoga z desek pomalowanych farbą olejną jest bardzo łatwa w konserwacji, można myć ją lekko wilgotnym mopem. Ale cóż, nie ma ona takiego uroku jak naturalne drewno. Można przywrócić pomalowanym farbą olejną deskom ich dawny blask, ale wymaga to specjalnego zabiegu z zastosowaniem sody żrącej.

Deski podłogowe układane są na wpust i choć na początku ściśle do siebie przylegają, z biegiem czasu mogą wyschnąć i się skurczyć. Powstają wtedy szczeliny, które wystarczy zakleić mieszaniną kitu z trocinami, a następnie wyrównać szpachelką. Z dużymi szparami jest więcej zachodu. Trzeba kupić cienkie sosnowe listewki, odpowiednio je przyciąć i wpasować w szpary. Potem całość wyrównuje się hebelkiem. Estetyka i piękno kosztują trochę pracy, ale warto!

Idziemy nr 17-18/2024

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 18 czerwca

Wtorek, XI Tydzień zwykły
Dzień powszedni
Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali,
tak jak Ja was umiłowałem.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 5, 43-48
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter