21 stycznia
piątek
Agnieszki, Jarosława
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Witaj maj, trzeci maj

Ocena: 0
1851

Szczególnie rzucali się w oczy hallerczycy w swoich błękitnych mundurach. Ich przybycie do Warszawy 21 kwietnia, w drugi dzień świat Zmartwychwstania Pańskiego, było wielkim wydarzeniem, które zgromadziło w okolicy Dworca Wiedeńskiego tłumy mieszkańców stolicy. Sam gen. Józef Haller w warszawskich uroczystościach nie brał udziału, gdyż dwa dni wcześniej triumfalnie przyjechał do Lwowa, gdzie szykował się do ofensywy na froncie galicyjskim. Skierowanie tam Błękitnej Armii pozwoliło odrzucić wojska ukraińskie za Zbrucz.

 

W archikatedrze

Spod Cytadeli zebrani ruszyli Zakroczymską, Freta, Długą i Miodową ku katedrze św. Jana. Na wysokości wylotu Senatorskiej do pochodu dołączyli uczestnicy Mszy Świętej w archikatedrze, którą odprawił abp Aleksander Kakowski, a podczas której o znaczeniu rocznicy 3 maja mówił ks. prof. Antoni Władysław Szlagowski. „A pamiętajmy – nauczał – że wolność to dar bezcenny, ale i trud niezmierny. Wolności darmo nie uzyskasz, ani bez pracy nie utrzymasz. Zdobywa się ja ofiarnością, a broni się jej poświęceniem. Wielki naród, a Polska jest wielkim narodem, ma i rozum głęboki i wolę silną, nie tylko aby dla siebie brać, lecz także aby od siebie dawać, i to najprzód musi dawać, aby potem brać. Wielki naród umie zwyciężać wroga, ale i przezwyciężać siebie, a od siebie musi rozpoczynać”.

 

Przemarsz przez miasto

Następnie pochód prowadzony przez hallerczyków z orkiestrą ruszył Krakowskim Przedmieściem, Nowym Światem i Alejami Ujazdowskimi. Za wojskiem i plutonem policji komunalnej z orkiestrą szły organizacje społeczne i zawodowe, w tym weterani 1863 r. „Imponująca – sprawozdawał »Kurier« – przedstawiła się defilada około 100 cechów rzemieślniczych ze sztandarami, które szły w zwartej grupie. Pokaźnie również wystąpiło Stowarzyszenie Robotników Chrześcijańskich z licznemi szyldami, m.in. „Bolszewizm to powszechna nędza, głód i krzywda”.

W pochodzie, jak zapewniał autor tekstu, nie zabrakło „żadnej grupy, żadnej instytucji, żadnej warstwy społecznej. Wszystkie sformowane w karną zorganizowaną całość grupy, śpiewają, krocząc, pieśni narodowe, miejscami rozdzielają je orkiestry”. Za nimi szło „kilkadziesiąt tysięcy” dzieci i młodzieży.

„Pochód – podsumował sprawozdawca – trwał ściśle 2,5 godziny i wywarł niezatarte wrażenie”.


Z deklaracji Stanów Zgromadzonych z 5 maja 1791 r.

Wyznaczenie nabożeństwa w jednym dniu po wszystkich w całym kraju kościołach, to jest dnia ósmego miesiąca maja roku bieżącego, na podziękowanie Bogu za zdarzoną chwilę pomyślną wydobycia Polski spod przemocy obcej i nieładu domowego, za przywrócenie rządu, który najskuteczniej wolność naszą prawdziwą i całość Polski zabezpieczyć może, za postawienie tym sposobem ojczyzny naszej na stopniu mogącym prawdziwą w oczach Europy zyskać jej konsyderacyją, przewielebnym biskupom zalecamy, naznaczając dzień świętego Stanisława biskupa męczennika, patrona Korony Polskiej, za uroczysty w roku, który my i potomkowie nasi obchodzić będziemy za dzień poświęcony najwyższej opatrzności, po którym ojczyzna śmiało i bezpiecznie po tylu nieszczęściach odetchnąć może. (…)

Aby zaś potomne wieki tym silniej czuć mogły, iż dzieło tak pożądane, pomimo największe trudności i przeszkody, za pomocą najwyższego losami narodów rządcy do skutku przywodząc, nie utraciliśmy tej szczęśliwej dla ocalenia narodu pory, uchwalamy, aby na tę pamiątkę kościół ex voto wszystkich stanów był wystawiony i najwyższej Opatrzności poświęcony.

3 maja 1792 r., podczas uroczyście obchodzonej pierwszej rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja, król Stanisław August Poniatowski wraz z najwyższymi dostojnikami Rzeczypospolitej dokonał aktu wmurowania kamienia węgielnego pod Świątynię Opatrzności Bożej. Jej budowę przerwał wybuch wojny polsko-rosyjskiej.
 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 stycznia

Piątek, II Tydzień zwykły
Wspomnienie św. Agnieszki, dziewicy i męczennicy
...ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli.
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mk 3,13-19
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter