18 sierpnia
niedziela
Ilony, Bronislawa, Heleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wilno-Warszawa: będzie cieplej?

Ocena: 0
637

Nowy prezydent Litwy Gitanas Nauseda w pierwszą podróż zagraniczną wybrał się do Warszawy. Stosunki polsko-litewskie mają szanse na znaczącą poprawę, a wizyta może stać się jej symbolem.

Fot. wikipedia / Domena publiczna

Tradycyjnie cieniem na relacje Warszawa-Wilno kładą się problemy mniejszości polskiej na Litwie. Jest to kilka spraw, niezałatwionych od lat: pisownia polskich nazwisk, zwłaszcza w dokumentach; polskie nazwy miejscowości zamieszkanych przez Polaków; zwrot ziemi zabranej przez komunistów Polakom – obywatelom Litwy. Nasi rodacy zamieszkują Wileńszczyznę, w niektórych rejonach, jak np. solecznicki, licząc 80 proc. mieszkańców; w samym Wilnie ok. 20 proc. Są jednak tacy litewscy nacjonaliści, którzy dowodzą, że ci Polacy są w rzeczywistości spolonizowanymi Litwinami i trzeba ich zrelituanizować.

Ale mamy też ważne wspólne interesy. Podstawowy – to zagrożenie ze strony Rosji. Na Litwie jest spora mniejszość rosyjska (ok. 6 proc., czyli nieco mniej niż Polaków), a kraj z Rosją graniczy co prawda tylko od zachodu, z obwodem kaliningradzkim, ale od Wilna do granicy z sojuszniczą wobec Rosji Białorusią jest bardzo blisko. W razie rosyjskiej agresji Litwa, podobnie jak Łotwa i Estonia, może zostać łatwo odcięta od pozostałych krajów Unii Europejskiej i NATO.


 

Historia dzieli

Problemem jest inne spojrzenie na wspólną historię. Wystarczy, będąc w Wilnie, odwiedzić Pałac Wielkich Książąt Litewskich, w którym znajduje się muzeum historyczne. Ci, którzy nie mieli okazji tego uczynić, mogą poczytać stronę internetową, która obok litewskiej oferuje też wersję angielską. Symboliczne jest to, że w kalendarium wydarzeń od IV w. pierwsze słowa o unii polsko-litewskiej padają przy okazji wspomnienia o unii lubelskiej w 1569 r.; wcześniej Jagiellonowie wspominani są jedynie jako wielcy książęta litewscy. Potem o unii z Polską nie mówi się prawie w ogóle.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 30 (719), 28 lipca 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 11 sierpnia 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, politolog, analityk, działacz społeczny. W przeszłości związany z "Tygodnikiem Demokratycznym", "Kurierem Polskim" i "Rzeczpospolitą". Specjalizuje się w tematyce wschodniej.

NIEDZIELNY DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 18 sierpnia



Najczęściej czytane artykuły



ZAPRASZAMY

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -