25 października
poniedziałek
Darii, Wilhelminy, Bonifacego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

UE ponad prawem?

Ocena: 0
475

Wymiar sprawiedliwości nie należy do kompetencji Unii Europejskiej, ale do państw członkowskich. - mówi prof. Anna Łabno, konstytucjonalistka i wykładowczyni Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, w rozmowie z Patrykiem Lubryczyńskim

fot. arch. prof. Anny Łabno

Jakie skutki będzie miało orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności niektórych przepisów Traktatu o Unii Europejskiej z polską konstytucją?

TK potwierdził, że Konstytucja RP jest najwyższym prawem na obszarze Polski. Art. 8 ust. 1 Konstytucji RP stanowi wprost, że konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej. Żaden inny akt prawny, w tym prawa międzynarodowego, prawa Unii Europejskiej, nie jest nadrzędny w stosunku do przepisów konstytucyjnych.

 

Każde źródło prawa w Polsce jest nadrzędne wobec prawa wspólnotowego?

Nie, ponieważ ustawy, rozporządzenia, akty prawa miejscowego muszą być zgodne z prawem Unii Europejskiej. Ale jeżeli organy unijne w swojej działalności wykraczają poza kompetencje traktatowe, to w takim przypadku nie obowiązuje zasada pierwszeństwa prawa unijnego. Traktat lizboński wyjaśnia podział kompetencji pomiędzy UE i kraje członkowskie, dzieląc uprawnienia na wyłączne, dzielone i uzupełniające. Art. 3 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej stanowi m.in., że Unia ma wyłączne kompetencje w dziedzinie unii celnej, ustanawiania reguł konkurencji niezbędnych do funkcjonowania rynku wewnętrznego, polityki pieniężnej w odniesieniu do państw członkowskich, których walutą jest euro, zachowania morskich zasobów biologicznych w ramach wspólnej polityki rybołówstwa, wspólnej polityki handlowej.

 

W jakich dziedzinach Unia przekracza kompetencje?

Na przykład w dziedzinie sądownictwa, ponieważ wymiar sprawiedliwości nie należy do kompetencji Unii Europejskiej, ale do państw członkowskich. Organy unijne nie mają żadnych uprawnień do oceny powoływania Krajowej Rady Sądownictwa. To nie jest kompetencja wymieniona w traktatach. W innych krajach UE każde państwo członkowskie ma prawo do zorganizowania własnego wymiaru sprawiedliwości, który wynika z odrębnej specyfiki, tradycji, tożsamości konstytucyjnej. Inne kraje nie są pociągane do odpowiedzialności prawnej i nie wymusza się na nich zmian ani nie szantażuje odebraniem środków finansowych.

 

Niemcy i Francja również uznały wyższość własnej konstytucji. Czy przypadek Polski jest analogiczny?

Spełnia wszystkie warunki. Mówiąc językiem potocznym, jeżeli urzędnicy w Brukseli chcą poszerzyć swoje uprawnienia względem państw członkowskich, to jedyną drogą jest reforma Unii Europejskiej, czyli trzeba zmienić traktaty będące podstawą działania Unii. Postępowanie unijnych eurokratów zagraża suwerenności i demokratyczności naszego państwa, zwłaszcza że dotyczy tak istotnej kwestii, jak wymiar sprawiedliwości.

 

Na czym polega różnica w interpretacji przepisów przez organy unijne i polski rząd?

Rząd Polski stoi na stanowisku, że to, co jest zapisane w traktatach, wiąże zarówno stronę polską, jak i Unię Europejską. Natomiast organy unijne zajmują się kwestiami, które nie zostały im powierzone. Unia zarzuca Polsce brak praworządności, tymczasem to organy unijne działają niepraworządnie. Wysocy rangą urzędnicy i politycy unijni podkreślają troskę o to, aby obywatele w Polsce żyli w praworządnym kraju. Jednak obserwując działania polskiego wymiaru sprawiedliwości, nie mam poczucia zagrożenia praworządności, jak część elit europejskich. Reforma sądownictwa i wymiaru sprawiedliwości była oraz jest absolutną koniecznością w Polsce. Dobrze funkcjonujące sądy, czyli sprawnie i uczciwie działające, to warunek demokratycznego państwa prawa. Zjednoczona Prawica w kampanii wyborczej w 2015 r. powtarzała w programie wyborczym o potrzebie reformy sądownictwa. Obecnie ten postulat realizuje się na naszych oczach. Każdy kraj jest uprawniony samodzielnie reformować sądownictwo i poddawać je społecznej ocenie. Tym bardziej że w realizowanych reformach Polska nie narusza zasad dobrego sądownictwa.

 

Grożą nam konsekwencje ze strony organów unijnych za orzeczenie TK?

Możemy nie otrzymać środków na Krajowy Plan Odbudowy, bo staliśmy się zakładnikami szantażu finansowego. Jeżeli będziemy dalej stosowali pedagogikę ekonomiczną i uczyli społeczeństwo, że nadrzędną wartością są pieniądze, to sytuacja naszego kraju będzie jeszcze gorsza, niż jesteśmy dziś w stanie sobie wyobrazić. Nie jestem przekonana, czy warto tracić suwerenność i podporządkowywać się w imię nierzadko partykularnych interesów najmocniejszych państw Unii Europejskiej, jak Niemcy czy Francja. W żadnym państwie nie może być mowy o prawdziwej wolności, gdy zagrożona staje się suwerenność, bo to oznacza utratę wolności także każdego obywatela.

 

Od kiedy trwa poszerzanie granic kompetencyjnych organów unijnych?

Tendencja do poszerzania kompetencji przez organy unijne trwa od dłuższego czasu. Jest to proces zmierzający do centralizacji uprawnień UE i kształtowania superpaństwa. Traktat z Lizbony zastąpił próbę pisania konstytucji dla Europy, czyli projektu, który większość państw członkowskich zdecydowanie odrzuciła. W interesie państw narodowych jest solidaryzm europejski i dialog. Powinniśmy podejmować takie kroki, w których państwa członkowskie nie zatracą swojego narodowego charakteru.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 25 października

Poniedziałek, XXX Tydzień zwykły
Dzień Powszedni
Słowo Twoje, Panie, jest prawdą,
uświęć nas w prawdzie.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Łk 13,10-17
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter