12 sierpnia
środa
Innocentego, Lecha, Euzebii
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Święty w garniturze

Ocena: 0
753

 

Papież Franciszek w 2014 r. mówił w Parlamencie Europejskim o powrocie do myśli ojców założycieli UE, którzy widzieli człowieka jako osobę obdarzoną transcendentną godnością. Jakie były efekty tego przemówienia?

Niestety, to przemówienie to do tej pory nie odniosło skutku, ponieważ nie poszły za tym działania hierarchii Kościoła w postaci silnego i intensywnego nauczania społecznego, co, jak wynika z różnych źródeł, było oczekiwane. Nie tylko papież, ale i biskupi powinni podjąć dzieło powszechnej i szerokiej edukacji chrześcijan i ludzi dobrej woli oraz implementacji nauki społecznej Kościoła Leona XIII, Jana Pawła II, Roberta Schumana, kard. Stefana Wyszyńskiego. Bez edukacji nie będzie zdolności do implementacji. To się dzieje na niektórych uniwersytetach jako przedmiot obejmujący wąską grupę ludzi, ale to ma być właściwością każdego chrześcijanina, w szczególności działaczy społecznych, decydentów, władz samorządowych, polityków.

 

Jak to zrobić?

Ten temat poruszamy m.in. na panelu numer trzy na Europejskim Festiwalu Schumana. Ksiądz prof. Jan Bartoszek za akceptacją bp. Andrzeja Jeża uruchomił Uniwersytet Nauki Społecznej Jana Pawła II w Tarnowie, jestem tam wykładowcą. Uczestniczy około tysiąca studentów. Inicjatywa nie jest zorganizowana w oparciu o prawo o szkolnictwie wyższym, ale o prawo kościelne. Ten wzorzec powinien być pod kierunkiem biskupów wdrażany we wszystkich diecezjach.

Uczestnikami Uniwersytetu w Tarnowie są ludzie w różnym wieku: nauczyciele, urzędnicy, studenci, pracownicy samorządowi, lekarze – właściwie cały przekrój społeczny. Ważne jest tylko, aby biskupi się w to zaangażowali, taki pomysł poparli i wykorzystali wszystkie dostępne zasoby i możliwości. Takie zapotrzebowanie występuje w całej Europie. Brak podjęcia takiej inicjatywy przez biskupów będzie oznaczać, że tworzą Oni barierę i blokują proces nauczania społecznego kościoła oraz kształtowania świętych w garniturach, o których dopominał się Jan Paweł II, a którzy są potrzebni Europie, by powróciła do Wspólnoty Narodów według Schumana i Europy ducha według Jana Pawła II.

Instytut Myśli Schumana apeluje o tworzenie w całej Polsce powszechnej sieci edukacji, co mogłoby promieniować na całą Europę. Niech w każdej diecezji powstanie Powszechny Uniwersytet Nauczania Chrześcijańsko-Społecznego im. Jana Pawła II i Roberta Schumana.

 

Czy za pomocą instytucji można zmienić człowieka, czyli zinstytucjonalizować dobro?

To są narzędzia, przez które Pan Bóg działa. Źródłem miłości jest Bóg, a z miłości wynika dobro. Finalnie instytucje, różne instrumenty i mechanizmy, powinny mieć rolę służebną, być wsparciem w upowszechnianiu dobra. Mają one pomóc rozwijać i formować człowieka, żeby miał potencjał do implementacji dobra. Misją i celem Roberta Schumana było zbliżanie ludzi do Boga. To był misjonarz, który wyszedł z myśli Leona XIII, z jego encyklik. Schuman uważał, że wszyscy jesteśmy niedoskonałymi narzędziami Opatrzności, która posługuje się nami, by dokonywać wielkich rzeczy. Miał świadomość, że nasze własne siły nie są wystarczające, co zobowiązuje nas do pokory. Wskazywał, że człowiek znajduje się w otoczeniu gospodarczym i społecznym, które generuje potężny chaos, wynikający ze źle funkcjonujących regulacji tego świata, które nie mają w sobie porządku Bożego. Mówił: „Porządkujmy otoczenie człowieka, twórzmy regulacje, które są zgodne z wolą Boga, z prawem naturalnym i z nauką Jezusa” – po to, aby łatwiej było człowiekowi wchodzić w relację z Bogiem. Wprowadził w ten sposób nową metodę ewangelizacji. Niektórzy nie wiedzieli, że on codziennie modlił się Różańcem, uczestniczył we Mszy Świętej, zanurzony w Słowie Bożym pytał Boga, co ma zrobić, jaką podjąć decyzję. Z tego wynikało jego praktyczne działanie.

Jeśli ktoś powie, że nie potrzebuje Boga, żeby instytucjonalizować dobro, to stanie się to przekleństwem i będzie źródłem pochodzącym nie od Boga, ale od szatana. Taka instytucjonalizacja się nie powiedzie i zwróci się przeciwko człowiekowi.

 

Jan Paweł II mówił przed akcesją Polski do UE, że „Polska powinna wejść do Unii Europejskiej, ponieważ Europa, jako rodzina narodów zasadniczo chrześcijańskich, potrzebuje dziś Polski, a chrześcijańska Polska potrzebuje Europy”. Jak rozumie Pan ten cytat?

Polska w 966 r. otrzymała poprzez chrzest możliwość dostąpienia do wartości chrześcijańskich. Udowodnimy, że idziemy tą drogą, jeśli zrobimy powszechną edukację nauki społecznej w diecezjach, co powinno się stać nową misją Polski na rzecz Europy, która obecnie przechodzi perturbacje. Nie możemy zrobić zawodu Janowi Pawłowi II, który prosił Polaków, aby pomóc Europie w odnowie. Pięknie wyrażał tę sprawę kard. August Hlond, mówiąc, że Polska zwycięży Różańcem, pomoże Europie, bo ma tę siłę.

To jednak nie stanie się automatycznie. Nieraz słyszę w różnych grupach, że ludzie zostawiają tę sprawę tylko modlitwie: modlimy się Różańcem i już więcej nic nie trzeba. Kardynał Hlond powiedział, że to jest zależne od podjęcia działania. I to objaśnia na swoim przykładzie Robert Schuman: że łaska Boża działa w aktywnym słudze, że musi mieć apostoła, który nie zajmuje się jedynie modlitwą, ale, jak św. Paweł, działa w ciągłych podróżach misyjnych, a misją świętych w garniturach jest wdrażanie takiego prawa i tworzenie takiego ustroju, które są zgodne z prawem Bożym. Przy tym jest ważne, aby ta misja dokonywała się przy silnej integracji katolików, bo istotną przyczyną oddawania pola przeciwnikom Europy Schumana jest atomizacja i niski poziom mobilizacji w szeregach chrześcijan. Taki spadek determinacji chrześcijan jest wynikiem upadku ducha misyjnego, jakim odznaczał się Schuman, dlatego aktywność biskupów zwiększająca nacisk na naukę społeczną Kościoła i stawiająca Schumana za wzór jest niezwykle ważnym wyzwaniem i oczekiwaniem ze strony wierzących i ludzi dobrej woli.

 


Instytut Myśli Schumana w Warszawie jest organizatorem corocznego Europejskiego Festiwalu Schumana. W tym roku odbyła się jego czwarta edycja. Z uwagi na pandemię Festiwal musiał przenieść się ze Świątyni Opatrzności Bożej do internetu. Szczegóły na http://europejskifestiwalschumana.com/

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 12 sierpnia

Środa, XIX Tydzień zwykły
+ Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Joanny Franciszki de Chantal, zakonnicy
«Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy».
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ez 9,1-7;10,18-22; Ps 113,1b-6; Mt 18,15-20
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

Nowenna do Matki Bożej Łaskawej w intencji Ojczyzny (5-14 sierpnia)
12 sierpnia - Parafia MB Częstochowskiej w Wołominie

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter