31 października
sobota
Urbana, Saturnina, Krzysztofa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Przeciw deprawacji

Ocena: 0
213

Z pewnością każdy, kto chce, będzie miał możliwość wypowiedzenia się w sprawie tego projektu.- mówi poseł Piotr Sak (KP PiS), adwokat, przewodniczący Komisji Nadzwyczajnej ds. zmian w kodyfikacjach, w rozmowie z Radkiem Molendą

fot. archiwum prywatne Piotra Saka

Na początku sierpnia przy Komisji powołana została sejmowa Podkomisja stała ds. nowelizacji prawa karnego, w której jest Pan wiceprzewodniczącym. Czym ta podkomisja będzie się zajmować?

 

Jak wskazuje sama nazwa – sensu largo obszarem zmian w zakresie prawa karnego: w przepisach kodeksu karnego, kodeksu postępowania karnego, ew. przepisów wykonawczych lub wykroczeniowych. Właśnie nowelizację w kodeksie karnym zakłada obywatelski projekt „Stop Pedofilii”, dlatego trafił do prac tej Podkomisji.

Uściślijmy, że Podkomisja nie powstała ze względu na ten projekt. To jedna z kilku typowych, tworzonych w trakcie trwania kadencji Sejmu, stałych podkomisji: obok np. podkomisji ds. nowelizacji prawa cywilnego, prawa pracy i kodeksu postępowania administracyjnego. Podkomisja ta docelowo będzie zajmować się każdym przesłanym jej projektem dotyczącym nowelizacji w przepisach karnych.

 

Dlaczego projekt Fundacji Pro-Prawo do Życia „Stop Pedofilii” trafił do prac Podkomisji?

Projekt zakłada wprowadzenie nowej treści już istniejącego przepisu – art. 200b, który w dotychczasowym brzmieniu zakazuje jedynie publicznego propagowania lub pochwalania zachowań o charakterze pedofilskim. Projektowana zmiana rozbudowuje go i wprowadza nowe typy czynów zabronionych, dotyczących propagowania i pochwalania podejmowania stosunków płciowych przez małoletnich. To, co budzi największe kontrowersje i sprzeciw większości naszej opozycji, to odniesienie części tej nowelizacji do „działań na terenie szkoły lub innego zakładu lub placówki oświatowo-wychowawczej lub opiekuńczej”, a więc chodzi także o wykorzystywanie do tych działań zajęć szkolnych z uczniami.

 

Zarzuca się temu projektowi próbę zakazu edukacji seksualnej w szkołach.

To totalne nieporozumienie i trzeba obalić mit założycielski, którym próbuje się tę nowelizację atakować.

Ten projekt nie postuluje zakazu edukacji seksualnej, ale penalizację nowych czynów zabronionych, które pod pozorem nauczania – deprawują i demoralizują dzieci.

Warto podkreślić, że podkomisja ani posłowie nie są kreatorami tej nowelizacji. My mamy przedłożony projekt rozpoznać od strony prawnej, merytorycznej i formalnej.

W mojej ocenie – „tak” dla zdrowej informacji, „nie” dla pato-edukacji i reklamy, która może zaburzać prawidłowy rozwój społeczny i psychiczny dzieci, jest nieadekwatna do ich wieku, socjalizuje je seksualnie oraz zabiera dzieciom dzieciństwo i niewinność.

 

Zapowiedział Pan, że „Podkomisja będzie w sposób drobiazgowy weryfikowała wszelkie kwestie związane z przedłożonymi jej projektami aktów normatywnych”. Na jakim etapie jesteśmy z projektem „Stop Pedofilii”?

Nazwałbym to prologiem do uwertury. Na sierpniowym posiedzeniu, kiedy Podkomisja powstała, od razu przyjęła do prac wspomniany projekt. Tok tych prac ustala jego przewodniczący poseł Bartłomiej Wróblewski, jednak projekt już jest przedmiotem naszej refleksji, rozmów.

Myślę, że w niedługim czasie powołane zostaną zespoły ekspertów, choćby z Biura Analiz Sejmowych, którzy będą dokonywać oceny projektu pod kątem prawnym. Być może zorganizujemy jego wysłuchanie publiczne. Z pewnością każdy, kto chce, będzie miał możliwość wypowiedzenia się w sprawie tego projektu. Jestem także w stałym kontakcie z dr. hab. Marcinem Warchołem, który jako sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, przedstawiał stanowisko tego resortu w toku I czytania projektu ustawy w Sejmie.

W mojej opinii projekt, co do zasady, jest dobrze skonstruowany. Są jednak sygnalizowane pewne jego mankamenty i drobne niedoskonałości, co jest oczywiste, biorąc pod uwagę, że jest to projekt obywatelski, a nie ekspercki. Można więc spodziewać się pewnych jego korekt i retuszy, np. co do użytej w nim „siateczki pojęciowej”. Tak, by oszlifować te przepisy i móc je dalej prowadzić do dalszych prac legislacyjnych.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Katolik, mąż, absolwent polonistyki UW, dziennikarz. Związany z "Idziemy” od pierwszego numeru tygodnika. Członek Rady Programowej Polskiego Radia S.A., były redaktor naczelny portalu idziemy.pl
radoslaw.molenda@idziemy.com.pl

 

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 31 października

Sobota, XXX Tydzień zwykły
+ Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę
Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie bo jestem cichy i pokornego serca.
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Flp 1,18b-26; Ps 42,2-3.5; Łk 14,1.7-11
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter