20 lutego
wtorek
Leona, Ludomira, Zenobiusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Potrzebujemy mężów stanu

Ocena: 0
672

Nie ma u nas mężów stanu i nieprędko się pojawią, ponieważ nad Wisłą nie ma warunków, aby się narodzili.

fot. Michał Ziółkowski/Idziemy

Termin „mąż stanu” (statesman) praktycznie zaginął w polskim słownictwie – króluje słowo „polityk” (politician). Słusznie, albowiem te dwa terminy są tylko na pozór tożsame. Jak nas poucza słownik Merriam-Webster, statesman to mądry, zręczny, szanowany polityk, natomiast politician to każdy, kto para się polityką.

Ćwierć wieku po upadku realnego socjalizmu w naszym kraju nie mamy uniwersytetów na europejskim poziomie, podobnie nie ma kuźni mężów stanu, jakimi na świecie są zespoły ekspertów (think tank). Skutkiem jest brak sprawnych polityków, którzy mają szerokie horyzonty, znają na wylot sprawy międzynarodowe, wiedzą, jak świat funkcjonuje i jak trzeba postępować, aby skutecznie promować nasze interesy narodowe.

 

Gołym okiem

Prowadzenie sprawnej polityki, zarówno krajowej, jak i międzynarodowej (statecraft), to więcej niż świadomość, na czym polega racja stanu – to jest także wiedza, jak ją wcielać w życie. Na Zachodzie sprawna biurokracja stoi na straży ciągłości działań państwowych, stanowi „pamięć” instytucjonalną, dzięki czemu zmiany ekip rządzących przebiegają bez zakłóceń. U nas okres transformacji nie przyniósł większych zmian w kadrach urzędniczych. Są one albo żywcem przejęte z poprzedniej epoki, albo zostały ukształtowane przez kadry o tamtej proweniencji.

Te ogromne zaległości w całej pełni ujawniła sprawa nowelizacji ustawy o IPN. Burza, jaką ta sprawa wywołała, dalece przekroczyła „osiągnięcia” rodzimej dyplomacji zanotowane w poprzednich dwu latach. Jest sprawą znamienną, że senator PiS Anna Maria Anders zdecydowanie apelowała o zaprzestanie procedowania za tą ustawę, natomiast minister Jacek Czaputowicz uznaje rzecz za sukces, uważając, że „Polska zyskuje na tym sporze”.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 7 (645), 18 lutego 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 28 lutego 2018 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest profesorem ekonomii w Hollins University w stanie Wirginia, USA



SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły