26 września
poniedziałek
Wawrzynca, Kosmy, Damiana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Od poniedziałku czynności w śledztwie ws. wypadku premier

Ocena: 0
601

Prokuratura Okręgowa w Krakowie od poniedziałku zacznie czynności w śledztwie ws. wypadku z udziałem premier Beaty Szydło – zapowiedział w sobotę rzecznik prokuratury Janusz Hnatko.

fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Podczas sobotniego briefingu mówił on, że kolumna aut z premier jechała na sygnałach świetlnych i dźwiękowych, a prędkość pojazdów biorących udział w wypadku wynosiła 50-60 km/h. Gdy przejechał pierwszy samochód z tej kolumny, kierujący fiatem seicento był przekonany, że nikt więcej nie jedzie – powiedział prokurator.

Dodał, że kierujący fiatem zaczął wtedy manewr skrętu w lewo, co spowodowało z kolei "manewr obronny" kierującego drugim pojazdem z kolumny, w którym jechała premier, co w konsekwencji doprowadziło do tego, że ten pojazd uderzył w drzewo.

Pytany, czy kolumna rządowa jechała na sygnałach dźwiękowych, Hnatko powiedział, że "różni świadkowie różnie zeznają". – Natomiast oczywiście pracownicy BOR potwierdzają, że były tam zarówno sygnały świetlne, jak i dźwiękowe – zaznaczył. Dodał, że poszukiwani są też inni świadkowie zdarzenia.

Hnatko poinformował, że kierowca seicento został przesłuchany i usłyszał zarzut spowodowania wypadku w ruchu lądowym, co jest zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności. Powiedział, że jeden z funkcjonariuszy BOR ma złamaną nogę i obrażenia miednicy. Drugi poszkodowany funkcjonariusz opuścił już szpital.

Jak zaznaczył rzecznik prokuratury, kierowca seicento zeznał, że zdawał sobie sprawę z tego, iż była to kolumna rządowa, ale w czasie jazdy słuchał muzyki i nie jest pewien, czy kolumna miała włączone sygnały dźwiękowe.

Do tej pory w ramach postępowania prowadzonego przez policję – relacjonował Hnatko – przesłuchano kilkunastu ustalonych świadków wypadku, przede wszystkim funkcjonariuszy BOR. Według jego wiedzy zeznali oni, że kolumna poruszała się zgodnie z przepisami, "czyli i na światłach, i na sygnałach dźwiękowych".

Hnatkę spytano, czy przesłuchano też premier Szydło. – Oczywiście, że pani premier nie była przesłuchana, bo jak państwo dokładnie wiecie, została przewieziona do szpitala, później do Warszawy, natomiast oczywiście byli przesłuchani pracownicy BOR, którzy byli dostępni, którzy byli w tej kolumnie – odpowiedział.

– My także zabezpieczyliśmy monitoring, mamy nadzieję, ze dzięki temu będziemy mogli stwierdzić, czy były tam inne osoby, które mogłyby mieć wiadomości w tej sprawie i te osoby także będą przesłuchiwanie – zapowiedział.

Według niego śledczy zabezpieczyli już monitoring z miejsca zdarzenia, będą zabezpieczać także monitoring z miejsca poprzedzającego miejsce wypadku – monitoring znajdujący się na stacji paliw – powiedział Hnatko.

Dopytywany, czy istnieje nagranie wypadku, powiedział, że jest to jedynie nagranie w pobliżu miejsca tego zdarzenia.

Według prok. Hnatki akta sprawy, w tym protokół przesłuchania kierowcy fiata, będą przekazane do krakowskiej prokuratury okręgowej, a prokurator wszcznie postępowanie.

Dodał, że na miejscu wypadku byli tez biegli z Instytutu Ekspertyzy Sądowych im. Jana Sehna.

Pytany o prędkość, z jaką poruszał się samochód, którym jechała premier, Hnatko powiedział, że dwóch biegłych z tego instytutu wstępnie oceniło, że prędkość nie była duża i mieściła się w granicach 50-60 km/h. Dodał, że duże uszkodzenia auta wynikały z tego, że "akurat ten pojazd uderzył centralnie w drzewo częścią, która jest najmniej wzmocniona w pojeździe". – Akurat tak się składa, że wzmocnienia są na bocznych częściach pojazdu, nie na środku – zaznaczył.

Do wypadku doszło w piątek ok. godz. 18.30 w Oświęcimiu. Rządowa kolumna trzech samochodów na sygnale uprzywilejowania, w której pojazd premier Beaty Szydło jechał w środku, wyprzedzała fiata seicento. Jego 21-letni kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i zderzył się z autem szefowej rządu. Oprócz premier poszkodowani zostali dwaj funkcjonariusze BOR, w tym kierowca. W sobotę przed południem opuścił on już szpital w Oświęcimiu. Premier i drugi funkcjonariusz BOR nadal przebywają w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie. (PAP)

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 26 września

Poniedziałek, XXVI tydzień zwykły, Dzień Powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Kosmy i Damiana
albo wspomnienie świętych męczenników Wawrzyńca Ruiz i Towarzyszy
Niech wyrok o mnie wyjdzie od Ciebie, *.
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Łk 9, 46-50
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter