14 grudnia
sobota
Alfreda, Izydora, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Niepokój na granicy

Ocena: 0
562

W 1944 r. Moskwa zabrała Estonii – wówczas była to Estońska Socjalistyczna Republika Radziecka – dwa fragmenty jej terytorium i przekazała Rosyjskiej Federacyjnej SRR. Niepodległa dziś Estonia tego nie uznaje.

fot. Arno Mikkor / EU2017EE Estonian Presidency / flickr.com / CC BY 2.0 / Link

Prezydent Estonii Kersti Kaljulaid

Chodzi m.in. o miasteczko Pieczory, po estońsku Petseri, niedaleko Pskowa. W 1920 r. sowiecka Rosja zawarła z Estonią traktat w Tartu, kończący wojnę estońsko-bolszewicką. Rosjanie potwierdzili w nim niepodległość sąsiada. Ustalona w traktacie granica między obu krajami przebiegała na wschód od Pieczor. We współczesnej konstytucji Estonii znajduje się nawiązane do tego traktatu. Jest to szczególnie ważne, oznacza bowiem, że dzisiejszy Tallin uznaje ciągłość historii kraju. Uznaje też włączenie Estonii w 1940 r. do ZSRR za sowiecką agresję i okupację i nie przyjmuje do wiadomości powojennych zmian granic, m.in. przejęcia przez Rosyjską FSRR Pieczor i wschodniego brzegu rzeki Narwy.

Przed wojną w Pieczorze Estończycy stanowili większość – 57 proc. Ale po zmianie granic zmuszono ich do opuszczenia miasta i według oficjalnych danych w 2002 r. stanowili zaledwie 1,4 proc. mieszkańców. W samej Estonii Rosjanie stanowią ponad jedną czwartą ludności, przy czym wielu z nich albo przybyło tu dopiero po wojnie, albo są potomkami przybyszy z centralnej Rosji – głównie urzędników i wojskowych. Taka była polityka narodowościowa ZSRR: gdy odsetek miejscowej ludności drastycznie spadał, łatwiej można było prowadzić rusyfikację. To ma swoje konsekwencje i dziś: miejscowi Rosjanie są potencjalną „piątą kolumną”, mogącą rozsadzić kraj od środka.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 48 (737), 1 grudnia 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 17 grudnia 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, politolog, analityk, działacz społeczny. W przeszłości związany z "Tygodnikiem Demokratycznym", "Kurierem Polskim" i "Rzeczpospolitą". Specjalizuje się w tematyce wschodniej.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 14 grudnia

Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli.
Dziś w Kościele:
+ sobota, II tydzień Adwentu, wspomnienie św. Jana od Krzyża, prezbitera i doktora Kościoła
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Syr 48,1-4.9-11; Ps 80,2ac.3b.15-16.18-19; Mt 17,10-13
+ Komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Nasze patronaty

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -