24 maja
piątek
Joanny, Zuzanny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Dwadzieścia lat w Sojuszu

Ocena: 4
785

Za czasów PRL oficjalnie określano NATO jako wroga, agresywnego i chcącego nas zniszczyć. Dziś jest dla nas oczywiste, że Sojusz Północnoatlantycki broni pokoju, broni też nas.

fot. Pixabay, CC0

I jest oczywiste, że jesteśmy jego członkiem. Właśnie obchodziliśmy dwie rocznice: siedemdziesiątą powstania NATO i dwudziestą przyjęcia Polski do tej organizacji. Po upadku komunizmu dość szybko zapanowała rzadka w polskim społeczeństwie i wśród polskich polityków zgoda co do kierunku, jaki powinien przyjąć nasz kraj. Chodziło o to, byśmy mieli zagwarantowane bezpieczeństwo i mogli jak najlepiej i jak najszybciej się rozwijać. To drugie miała nam zapewnić Unia Europejska. To pierwsze miał zagwarantować Sojusz Północnoatlantycki.

Oznaczało to zasadniczą zmianę, bo przecież PRL był częścią ugrupowania z założenia wrogiego wobec NATO – Układu Warszawskiego. I było rzeczą niełatwą do szybkiego przeprowadzenia, bo nie tylko należało z Układu Warszawskiego wyjść, ale i przekonać Sojusz, że Polska stała się naprawdę inna. Oraz spełnić istotne, stawiane przyszłemu członkowi, wymagania.

 

Przeciw ZSRR

Po II wojnie światowej szybko stało się jasne, że dotychczasowi alianci – USA i Wielka Brytania oraz Francja z jednej, a ZSRR z drugiej strony – staną się wrogami. Związek Radziecki, oficjalnie deklarujący wielkie przywiązanie do pokoju, był w rzeczywistości krajem agresywnym, który podporządkował sobie (niestety, za przyzwoleniem Zachodu) dużą część Europy, z Polską włącznie.

W 1949 r. w Waszyngtonie zebrali się ministrowie spraw zagranicznych dwunastu krajów: Belgii, Danii, Francji, Holandii, Islandii, Kanady, Luksemburga, Norwegii, Portugalii, USA, Wielkiej Brytanii i Włoch. Podpisali wówczas Traktat Północnoatlantycki, z kluczowym artykułem 5, który stwierdzał, że atak przeciwko jednemu z sygnatariuszy zostanie uznany za atak przeciwko wszystkim.
 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 17 (706), 28 kwietnia 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 12 maja 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, politolog, analityk, działacz społeczny. W przeszłości związany z "Tygodnikiem Demokratycznym", "Kurierem Polskim" i "Rzeczpospolitą". Specjalizuje się w tematyce wschodniej.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 24 maja

"To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali."

Dziś w Kościele: piątek V tygodnia Wielkanocy
+ wspomnienie Najświętszej Maryi Panny, Wspomożycielki Wiernych
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Dz 15,22-31; Ps 57 (56),8 i 10.11-12; J 15,12-17
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -