11 grudnia
środa
Damazego, Waldemara, Daniela
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Bliski Wschód: zamęt narasta

Ocena: 0
551

Premier Izraela Benjamin Netanjahu został oficjalnie oskarżony o oszustwa, nadużycia i łapownictwo. Twierdzi, że to nieprawda, i obwinia przeciwników politycznych o próbę zamachu stanu.

fot. PAP/EPA/ABIR SULTAN / POOL

Wszystko to oznacza pogłębienie politycznego pata, trwającego od dłuższego czasu. Netanjahu nie zdołał sformować rządu po wyborach z 17 września, bo nie potrafił stworzyć większościowej koalicji. Szansę uzyskał więc Benny Gantz, dotychczasowy lider opozycyjnych Niebiesko-Białych. Ale i jemu się nie powiodło i 20 listopada poinformował, że nie ma większości w Knesecie.

Parlamentarzyści mają więc trzy tygodnie, by wyłonić nowego kandydata na premiera. Prezydent Reuven Rivlin zaapelował o współpracę do największych rywalizujących ze sobą partii – Likudu kierowanego przez Netanjahu oraz Niebiesko-Białych Gantza – ale szanse są nikłe. Izrael czekają więc zapewne kolejne, trzecie w krótkim odstępie wybory parlamentarne. Ich rezultaty, także ze względu na oskarżenia pod adresem Netanjahu, są zupełnie nieprzewidywalne.

Taki rozwój wydarzeń niesie ogromne konsekwencje nie tylko dla Izraela. Zapanowała całkowita niepewność w kwestii stosunków izraelsko-irańskich. Wydawałoby się, że w obecnej sytuacji atak Izraela na Iran jest całkowicie nierealny, ale pojawiła się możliwość, że Netanjahu spróbuje się wzmocnić, doprowadzając do wojny. Głowę podniosły wrogie wobec Izraela organizacje palestyńskie: Hezbollah i Hamas. Mimo silnych, najlepszych na świecie systemów obrony – Żelaznej Kopuły i Procy Dawida – palestyńskie rakiety eksplodowały na terytorium tego kraju.

 


CIĘŻKIE ZARZUTY WOBEC PREMIERA

Izraelski prokurator generalny Awiczaj Mandelblit już w lutym ogłosił, że przedstawi premierowi swojego kraju konkretne oskarżenia. Uczynił to jednak dopiero teraz. Zarzuty są bardzo poważne i aż można się dziwić – jeśli się potwierdzą – że szef izraelskiego rządu zdecydował się na działania w oczywisty sposób sprzeczne z prawem. Prokuratorzy twierdzą, że w najpoważniejszej sprawie, znanej jako „4000”, Netanjahu zapewnił korzyści wynikające z podjętych przez siebie decyzji administracyjnych i unormowań prawnych o wartości ponad 1 mld szekli (około 1 mld złotych) dla swojego przyjaciela, milionera Szaula Elowicza, właściciela internetowego portalu informacyjnego Walla!, kontrolującego też firmę telekomunikacyjną Bezeq. Prokuratorzy twierdzą, że w zamian Netanjahu był wspierany w artykułach zamieszczonych na stronie Walla!, miał także bezpośredni wpływ na ich treść.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 49 (738), 8 grudnia 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 24 grudnia 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, politolog, analityk, działacz społeczny. W przeszłości związany z "Tygodnikiem Demokratycznym", "Kurierem Polskim" i "Rzeczpospolitą". Specjalizuje się w tematyce wschodniej.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 10 grudnia

Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów, rozgłaszajcie Jego cuda pośród wszystkich ludów.
Dziś w Kościele:
+ wtorek, II tydzień Adwentu,
wspomnienie NMP Loretańskiej
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 40, 1-11; Ps 96; Mt 18, 12-14
+ Komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -