25 maja
czwartek
Grzegorza, Urbana, Magdaleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Arcybiskup Hawany obiecuje wsparcie dla "Dam w Bieli"

Ocena: 0
76

Berta Soler – przywódczyni „Dam w Bieli”, czyli ruchu kobiet kubańskich broniących praw człowieka w swym kraju – spotkała się 15 lutego z nowym arcybiskupem Hawany Juanem de la Caridad Garcia Rodriguezem.

Berta Soler (z lewej). fot. Comisión Interamericana de Derechos Humanos via Foter.com / CC BY

Według krytycznego wobec reżymu kubańskiego Radia Maria tematem rozmowy były niedawne represje wobec tamtejszych dysydentów i polityków opozycji.

– Wyraziliśmy zaniepokojenie sytuacją – oznajmiła szefowa ruchu na amerykańskim portalu informacyjnym „Diario de Cuba”. Podkreśliła, że obrończyniom praw człowieka zabroniono chodzić do kościoła, a także zastosowano wobec nich większy nadzór ze strony władz. Soler zaapelowała do Kościoła katolickiego o zajęcie stanowiska wobec łamania praw człowieka, przede wszystkim zaś ograniczania wolności religijnej. Według działaczki, arcybiskup Hawany obiecał „Damom w Bieli” swoje wsparcie.

Damy w Bieli (Damas de Blanco) to wspólnota kubańskich kobiet, których mężowie i synowie przebywają w więzieniach, a niektórzy zginęli, za to, że występowali na rzecz wolności myśli i wolnych mediów. Ruch powstał w reakcji na kubańską „czarną wiosnę” 2003 r., gdy władze aresztowały 75 krytyków reżymu i skazały ich na wieloletnie kary więzienia. Od tamtego czasu „Damy w Bieli” regularnie protestują publicznie, chcąc dowiedzieć się o losie swoich bliskich i żądając zwolnienia więźniów politycznych.

Organizują też marsze milczenia i czuwanie jako wyraz protestu przeciwko – jak twierdzą – „ostatniej dyktaturze w Ameryce Łacińskiej”. Noszą białe stroje na znak pokojowego oporu. Za swoje zaangażowanie zostały uhonorowane w 2005 roku przez Parlament Europejski Nagrodą im. A. Sacharowa, którą jednak ich przedstawicielka mogła odebrać dopiero po ośmiu latach.

Stojąca obecnie na czele ruchu Berta de los Ángeles Soler Fernández urodziła się w Matanzas 31 lipca 1963 r. Z zawodu jest mikrobiologiem i przez 25 lat pracowała w jednym ze szpitali hawańskich. Tam też związała się z ruchem dysydenckim i w 2009 r. zwolniono ją z pracy. Kierownictwo w ruchu objęła po śmierci w październiku 2011 r. jego założycielki Laury Pollán. Z mężem Ángelem Moya Acostą mają dwoje dzieci: Luisa Ángela i Lienys.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły