28 września
poniedziałek
Waclawa, Tymona, Marka
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Premier: rodzina symbolem Polski

Ocena: 0
476

Rodzina była, jest i będzie symbolem polskiego rządu, symbolem Polski – powiedziała w sobotę w Toruniu na konferencji "Firmy rodzinne szansą polskiej gospodarki” premier Beata Szydło. Przypomniała, że 1 kwietnia mija rok od wprowadzenia rządowego programu Rodzina 500 Plus.

fot. PAP/Tytus Żmijewski

– Rodzina była, jest i będzie symbolem polskiego rządu. Jest symbolem Polski. Nie boję się tego powiedzieć, dlatego że po kilkunastu miesiącach pracy naszego rządu otrzymaliśmy już tak wiele wyróżnień międzynarodowych, w różnych miejscach Polska jest przywoływana jako państwo, w którym rzeczywiście jest prowadzona polityka prorodzinna z prawdziwego zdarzenia – powiedziała premier Szydło.

– Nie ma większej wartości ponad rodziną. I to jest dzisiaj przyszłość Polski i Europy – Europy, która przeżywa ogromny kryzys wartości, Europy, która nie potrafi sobie poradzić z kolejnymi wstrząsami i kryzysami, dlatego że wyrzekła się wartości, dlatego że Europą zaczęły rządzić partykularyzmy, ideologie politycznie umocowane w różnych środowiskach, które walczą z chrześcijaństwem, i rządzi pieniądz, który ma budować przede wszystkim prywatne zaplecze – mówiła szefowa rządu.

– My powiedzieliśmy, mieliśmy tę odwagę powiedzieć tutaj w Polsce, że nie takiej chcemy Europy i nie takiej chcemy Polski – dodała.

– Nie jest łatwo, kiedy musimy mierzyć się z tymi, którzy odrzucają taką filozofię i mówią "będziecie z nami w jednym klubie, jeżeli przyjmiecie nasze warunki". Ale my już nie musimy walczyć o wejście do tego klubu, bo my w tym klubie jesteśmy i mamy takie same prawa i takie same obowiązki – podkreśliła.

– I dzisiaj ja mogę powiedzieć: tak, my mamy wartości, których będziemy strzec. Jeżeli ktoś mówi do mnie "wy macie zasady, a my mamy pieniądze", to ja mówię: tak, ale zasady są ważniejsze – powiedziała premier.

Odnosząc się do kwestii pierwszej rocznicy wprowadzenia programu Rodzina 500 Plus przypomniała, że program ten "ma swój początek jeszcze w okresie kampanii wyborczej, gdy jeżdżąc po Polsce rozmawialiśmy o tym, co jest najważniejsze".

– Wtedy postanowiliśmy wprowadzić do naszego programu – projekt wspierający rodziny. Można by powiedzieć – nic wielkiego – przeznaczenie środków finansowych, które mogłyby zdaniem niektórych być wyższe, ale trafiających do polskich rodzin po to, żeby pomóc wychowywać dzieci. Taki był cel i zamiar. Jednak nikt przed nami tego nie zrobił, a te kilkanaście miliardów zł, które mogły trafiać do polskich rodzin, trafiało do końca nie wiadomo, gdzie – oceniła Szydło.

Premier podziękowała wielu osobom, których determinacja przyczyniła się do możliwości zrealizowania tego pomysłu, m.in. ministrom w swoim rządzie, wojewodom, ale również wójtom, burmistrzom, prezydentom miast oraz pracownikom urzędów i ośrodków pomocy społecznej.

– Pomagały nam instytucje finansowe, banki, jak również media, które promowały ten program. Wszystkim państwu chcę serdecznie podziękować. Zrobiliśmy razem wielką rzecz – zaznaczyła.

Prezes Rady Ministrów dodała, że "firma rodzinna – oparta na zasadach i na wartościach – to jest podstawa polskiej ekonomii i gospodarki; obowiązkiem państwa jest te firmy wspierać". Wskazała, że firmy rodzinne oparte są na zasadach i na wartościach. – To nie są bezduszne korporacje, w których trwa tylko i wyłącznie walka o zysk, o ciągłe kariery, o osiąganie wyższych celów – mówiła szefowa rządu. Według niej firmy rodzinne "to jest coś więcej". – To jest krwioobieg tych lokalnych gospodarek – stwierdziła.

– Uważam, że my jeszcze zbyt mało robimy dla firm rodzinnych i na pewno to jest nasze wyzwanie i zadanie, z którym powinniśmy się zmierzyć – dodała. – Naszym obowiązkiem, obowiązkiem państwa jest te firmy wspierać. Tworzyć takie zasady, tworzyć taki system, by z małych mogły stawać się średnimi, a ze średnich dużymi – wskazała premier Szydło.

W jej ocenie – "jeśli zadbamy o te firmy rodzinne, jeżeli stworzymy system, który będzie je preferował, który je będzie umacniał, będzie dawał im szanse rozwoju, to stworzymy zdrową, polską gospodarkę opartą na zasadach, na wartościach, a to jest największym naszym osiągnięciem" – podkreśliła szefowa rządu. – To jest przyszłość – zaznaczyła.

W Toruniu obecna była też minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, która zauważyła, że "firma rodzinna to nie tylko miejsce pracy i troski o majątek, lecz także miejsce przekazywania m.in. wartości rodzinnych i zawodowych oraz zachowania odpowiedzialności społecznej".

Rafalska przypomniała, że za firmę rodzinną uważa się przedsiębiorstwo, w którym udziałowcem większościowym jest rodzina założycieli i gdzie większość decyzji strategicznych podejmowana jest przez fundatorów bądź ich krewnych.

Wskazała, że firmy rodzinne w Polsce to głównie mikro- i małe przedsiębiorstwa, lecz – jak podkreśliła – część z nich ma już rozpoznawalną markę i znaczący udział w swoich branżach, także na rynkach międzynarodowych. Udział firm rodzinnych w polskiej gospodarce, zależnie od definicji, szacowany jest na 30-40 proc., podczas gdy przeciętnie w UE jest to 70 do 80 proc.

– W przypadku firm rodzinnych zauważalne jest większe zaangażowanie członków rodziny w działalność i pomyślny rozwój firmy oraz większe zaufanie współpracowników. W sposób naturalny tworzą się także warunki do rozwoju i zachowania rodzinnych wartości i przygotowania młodego pokolenia do sukcesji – wskazała Rafalska.

– Firma rodzinna nie opiera się na założeniu, że jest to tylko i wyłącznie miejsce pracy i miejsce troski o majątek i potrzeby finansowe, ale funkcjonuje jako sposób przekazania zapału do realizacji pewnych planów, projektów, umiejętności, połączenia czynników wyznaczających wartości rodzinne i wartości zawodowe tak, aby powstały dobra materialne, a równocześnie zachowana została ważna dla nas odpowiedzialność społeczna – zaznaczyła minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Konferencja z udziałem szefowej rządu odbyła się w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Inicjatorami konferencji w Toruniu były Instytut im. św. Jana Pawła II "Pamięć i Tożsamość" oraz WSKSiM. (PAP)

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 28 września

Poniedziałek, XXVI Tydzień zwykły
+ Wspomnienie św. Wacława, męczennika
Syn Człowieczy przyszedł, żeby służyć
i dać swoje życie jako okup za wielu.

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Hi 1, 6-22; Ps 17, 1-3. 6-7; Łk 9, 46-50
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter