23 września
sobota
Tekli, Boguslawa, Linusa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Nie jestem urzędnikiem

Ocena: 0
1206

– Chciałabym bardzo, żeby powróciło dobre dziennikarstwo, przynajmniej na niewielkim obszarze, jakim jest Polskie Radio – mówi w rozmowie z "Idziemy" prezes Polskiego Radia Barbara Stanisławczyk-Żyła

Z dr Barbarą Stanisławczyk-Żyłą, prezesem Polskiego Radia, rozmawia Monika Florek-Mostowska

 

Z początkiem lata znów słyszymy audycję „Lato z Radiem”. Z jednej strony to hołd oddany tradycji, ale z drugiej może to być sygnałem, że Polskie Radio jest skostniałe?

To, co dobre, zachowujemy. Wprowadzanie dobrych zmian nie musi się wiązać z demolowaniem tego, co było. „Lato z Radiem” jest dobrą tradycją, i ją podtrzymujemy.

 

A co się zmienia?

Dbamy o transparentność finansów, racjonalność wydatków i sprawiedliwy dostęp do możliwości zarabiania. Chcemy zlikwidować to, co nazywamy prywatyzacją anteny. Przedtem bywało, że wąskie grupy dziennikarskie robiły prywatny biznes na antenie, wykorzystywały swoją pozycję, żeby promować własne działania pozaantenowe. W swoich audycjach dziennikarze nagłaśniali organizowane przez nich wydarzenia. Umowy sponsorskie dotyczyły wąskiej grupy, która czerpała z tego duże zyski. Do tego Polskie Radio jest przeludnioną instytucją. To największy problem, bo nie chcemy zwalniać ludzi. Nie tylko dlatego, że mamy ograniczenia w postaci związków zawodowych, z którymi jesteśmy w dobrych relacjach, i że funkcjonuje tzw. zbiorowy układ pracy, który utrudnia zwalnianie, ale przede wszystkim dlatego, że nie chcemy wyrzucać dużej grupy ludzi na bruk. Dlatego staramy się maksymalnie wykorzystać potencjał ludzki. Pewne zwolnienia muszą być, ale chcemy je ograniczyć do minimum.

 

Czy to jest właśnie „dobra zmiana” w Polskim Radiu, o której mówi rząd?

Nie chciałabym kojarzyć Polskiego Radia z polityką. Ja nie mam żadnych związków politycznych. Jednak wszyscy wiemy, że nie jest możliwe, by dobry dziennikarz nie miał poglądów politycznych. Tyle tylko, że są one sprawą prywatną i nie mogą przeszkadzać w rzetelnym wykonywaniu pracy ani wpływać na przekaz w radiu. Dokładamy staranności, by dbać o przestrzeganie form dziennikarskich, zachowywać obiektywizm, aby informacja nie kończyła się komentarzem. To podstawa funkcjonowania mediów. Ostatnie lata, w zasadzie ostatnie 10 lat, sprawiło, że dziennikarstwo rozminęło się ze swoją misją, z przestrzeganiem norm etycznych, warsztatem dziennikarskim, obiektywizmem. Pewne grupy społeczne, grupy dziennikarzy były wykluczone z udziału w debacie publicznej. Z kolei wiele środowisk, instytucji reprezentujących określony światopogląd było forowanych na antenie. Teraz próbujemy to naprawić. Jeśli zapewnimy równy dostęp różnych grup do anteny Polskiego Radia, jeśli dziennikarze zechcą przyjąć te zasady i nie będą twierdzić, że wolność słowa polega na nihilizmie dziennikarskim, to powinno nam się udać.

 

W rozmowach często Pani Prezes mówi o wykorzystywaniu przez Polskie Radio przestrzeni internetowej. Czy to gest w stronę młodego pokolenia, które nie słucha Polskiego Radio?

Wychodzimy naprzeciw młodemu pokoleniu. Przyszłość radia będzie związana z przekazem multimedialnym. Nie przerwaliśmy procesu cyfryzacji radia, ale – powiedziałabym – zamroziliśmy go, ponieważ przeznaczony na niego budżet był nieproporcjonalnie duży w stosunku do rynku odbiorców. Nie mamy anten cyfrowych poza jedną, kontrowersyjną i mocno sprofilowaną ideologicznie. Uważamy jednak, że nie warto niszczyć tego, co już zostało zrobione na polu cyfryzacji. Stąd budowa anteny Polskie Radio 24. Będzie to antena informacyjno-publicystyczna, z możliwością przekazu analogowego i cyfrowego.

Chciałabym bardzo, żeby powróciło 
dobre dziennikarstwo, 
przynajmniej na niewielkim obszarze, 
jakim jest Polskie Radio

Chcemy też przebudować anteny cyfrowe, Radio Dzieciom i Radio Rytm. Radio Dzieciom połączymy z Jedynką, a Radio Rytm będzie nadawało wyłącznie muzykę polską, ponieważ chcemy się przydać twórcom i wykonawcom polskiej muzyki. Otwieramy się na przyszłość. Organizujemy międzynarodową konferencję nt. cyfryzacji. Nie zamykamy się na nowoczesność, ale musimy wchodzić w erę cyfryzacji w sposób rozsądny, nie traktować cyfryzacji jako przyjemnego szaleństwa, ale jako racjonalną inwestycję, przygotowaną pod każdym względem.

 

Celem dobrych mediów jest poszukiwanie prawdy. Jak Polskie Radio to robi?

To bardzo trudne, nie tylko wymaga myślenia zarządu i dyrektorów poszczególnych anten. Zaniedbania dotyczą dziennikarzy. Wada, która charakteryzuje dziennikarstwo na całym świecie, to powierzchowność myślenia. Żeby poszukiwać prawdy, trzeba wykonać dużą pracę. Tymczasem zanika dobra tradycja, zgodnie z którą dziennikarz powinien być najlepiej poinformowaną osobą. Dziennikarze posługują się schematem, wykazują brak zaciekawienia tematami. Powszechnie uważa się, że ten jest lepszym dziennikarzem, kto jest bardziej napastliwy, kto z góry traktuje swojego rozmówcę, a nie ten, kto jest dociekliwy w pytaniach i jest dobrym słuchaczem. Chciałabym bardzo, żeby powróciło to dobre dziennikarstwo, przynajmniej na niewielkim obszarze, jakim jest Polskie Radio.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły