26 września
niedziela
Wawrzynca, Kosmy, Damiana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Media po katolicku

Ocena: 4.86667
1321

Media katolickie muszą być otwarte na każdego, kto chce usłyszeć o naszym doświadczeniu wiary. - mówi abp. Wacław Depo, przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP, metropolita częstochowski, w rozmowie z Patrykiem Lubryczyńskim

fot. xhz

Wezwanie do odpowiedzialności Kościoła za media, zawarte w dekrecie „Inter mirifica” Soboru Watykańskiego II, jest jeszcze aktualne?

Sprawa odpowiedzialności Kościoła za dzieło medialne oraz prowadzenie ludzi do osobistej więzi z Chrystusem nie tylko jest aktualna, lecz także pozostaje niepokojącym wołaniem do wszystkich grup i wspólnot kościelnych. „Inter mirifica” wskazuje na potrzebę obecności i kształtowania ludzkich postaw przez Kościół. Od czasu pojawienia się mass mediów, a zwłaszcza internetu i sieci społecznościowych, tradycyjne instytucje kościelne mają coraz bardziej ograniczony wpływ na człowieka. Siłą Kościoła musi być zawsze prawda w przekazie, ponieważ zdajemy sobie sprawę, że nie jesteśmy twórcami prawdy, ale jej przekazicielami ze źródeł Objawienia Bożego.

 

Czy jako ludzie wierzący po transformacji ustrojowej nie zaniedbaliśmy starań o silne media katolickie w Polsce?

Niewątpliwie jest to nasze zaniedbanie i nie bójmy się tego głośno powiedzieć! Podczas współczesnej walki medialnej o odbiorcę możemy dostrzec, ile pola jako wierzący oddaliśmy bez jakiegokolwiek zmagania się na odcinku mass mediów. Media katolickie nadrabiają dopiero pewien etap rozwoju, który powinien być już za nami. Uważam, że za zaniechania każdy musi uderzyć się we własne piersi – zarówno hierarchia kościelna, jak i wierni świeccy.

 

Nie uważa Ksiądz Arcybiskup, że w Polsce obchody Dnia Środków Społecznego Przekazu zostały ostatnio zmarginalizowane, choćby przez Tydzień Wychowania?

Obchodzenie Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu w trzecią niedzielę września rzeczywiście uznaję za słabość. Już przed kilkoma laty podejmowane były rozmowy o przeniesieniu terminu tych obchodów na czas po Wielkanocy, ponieważ siła przekazu zostałaby wzmocniona wielkanocnym orędziem. Myślę, że w przyszłości warto będzie podjąć zmiany na Radzie Stałej KEP, które posłużyłyby pogłębieniu przeżywania tego dnia.

 

Jak podchodzić w mediach do spraw trudnych dla Kościoła?

Z jednej strony nie powinniśmy zabiegać w debatach publicznych o posługiwanie się językiem religijnym, ale z drugiej strony dostrzegam bardzo niebezpieczną tendencję ludzi niewierzących lub dokonujących apostazji do posługiwania się językiem religijnym, aby ukazywać błędy i grzechy Kościoła. Gdy osobiście pochylam się nad kwestiami językowymi przed homilią lub ważnym wystąpieniem – wzywam Ducha Świętego. Św. Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian napisał: „Bez pomocy Ducha Świętego nikt nie może powiedzieć: Panem jest Jezus”. Kiedy słyszymy przekaz, który wprowadza ludzi w błąd, chociażby w kwestii prawd wiary i zasad życia chrześcijańskiego, wymaga to od nas jako ludzi wierzących bardzo krótkiej, a jednocześnie jasnej odpowiedzi. Nie pozwalajmy przy tym na obecność w mediach języka agresji i nienawiści, który nie prowadzi do jakiegokolwiek spotkania!

Bardzo ważne jest odważne zaangażowanie katolików w przestrzeni medialnej. Kościół nie może wycofywać się w przekazie informacyjnym na pola obronne. Odwagi uczył nas bł. kard. Stefan Wyszyński, notując w „Zapiskach więziennych”: „Największym brakiem apostoła jest lęk”.

 

Media katolickie są tylko dla katolików?

Misja mediów katolickich wynika z samej misji danej przez Chrystusa Apostołom. Niezależnie od tego, dokąd zmierzali i gdzie przebywali, mieli głosić jedną prawdę. Dlatego my jako katolicy nie możemy zamykać się w ramach religijnego getta. Nie możemy naszego posłannictwa kierować tylko do wybranych ludzi, idealnie spełniających wymogi życia chrześcijańskiego. Media katolickie muszą być otwarte dla każdego, kto tylko chce usłyszeć o naszym doświadczeniu wiary.

 

Na ile obecne media katolickie spełniają swoją misję?

Nie będę ustawał w wołaniu o komplementarność środków społecznego przekazu, która jest nieustannym wyzwaniem dla mediów katolickich w Polsce. Z tego powinniśmy robić rachunek sumienia. Zdarza się, że również katolicka prasa, radio, telewizja, portale i media społecznościowe nie uwzględniają przekazów innych mediów lub powtarzają bezwiednie przekaz mediów świeckich, który należałoby poszerzyć lub dotknąć tematu w sposób bardziej kompetentny. Media katolickie powinny dawać ludziom coś więcej. Komplementarność jest w stanie pomóc ludziom rozumieć rzeczywistość oraz lepiej ją przeżywać. Ta komplementarność dotyczy też większego zróżnicowania profilu mediów katolickich, aby one się uzupełniały, a nie walczyły między sobą o tego samego odbiorcę.

 

Jakie dostrzega Ksiądz Arcybiskup wyzwania przed mediami katolickimi na dzisiaj?

Dziennikarze katoliccy niezależnie, czy realizują powołanie kapłańskie, zakonne, czy są wiernymi świeckimi, powinni poddawać się ciągłej formacji. Bez modlitwy i pomocy Ducha Świętego nie odnajdziemy dobrego języka komunikacji z odbiorcami, którzy od mediów katolickich oczekują nie tylko informacji z życia Kościoła, lecz także wyjaśnienia i obrony prawd wiary, a niekiedy nawet konfrontacji z błędnymi tezami i modami, które narzuca im świat.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 26 września

XXVI Niedziela zwykła
Słowo Twoje, Panie, jest prawdą,
uświęć nas w prawdzie.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Mk 9,38-43.45.47-48
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
Powołani (komentarz "Idziemy")

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter