20 kwietnia
wtorek
Czeslawa, Agnieszki, Mariana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Czyje będą media?

Ocena: 5
673

 


WŁAŚCICIEL GAZET REGIONALNYCH

Gazety, które chce podobno kupić Orlen, należą do Polska Press sp. z o.o. Spółka ta była poprzednio znana pod nazwą Polskapresse i należy do niemieckiego koncernu Verlagsgruppe Passau. Do 2015 r. Polskapresse posiadała mniej więcej połowę gazet regionalnych w Polsce. Właściciel drugiej, dużej części tych gazet, spółka Media Regionalne, była własnością norweskiej Orkla Media, a potem brytyjskiego Mecomu (obok siostrzanej Presspubliki, wydającej m.in. „Rzeczpospolitą”). Jednak Mecom sprzedał swoje polskie spółki, a Media Regionalne trafiły w ręce Polskapresse. Powstała nowa spółka z nazwą nie mającą już niemieckich konotacji – Polska Press.

Oczywiście nim doszło do transakcji, zgodę musiał wyrazić Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wydawałoby się, że odpowiedź będzie negatywna, bo w ręce jednej firmy przeszła zdecydowana większość gazet regionalnych, ale UOKiK patrzył na sprawę inaczej, bowiem badał każdy rynek regionalny oddzielnie. Tymczasem na tych rynkach sytuacja się nie zmieniała. W każdym z badanych regionów gazeta należąca do Polska Press nie jest monopolistą – są inne dzienniki, są lokalne dodatki do „Gazety Wyborczej”, a także tygodniki.

Tym niemniej obecnie Polska Press posiada aż 20 dzienników we wszystkich województwach prócz warmińsko-mazurskiego, 4 tygodniki ogłoszeniowe, bezpłatną gazetę „Nasze Miasto”, ukazującą się dwa razy w tygodniu w kilkunastu miastach, oraz około 150 tygodników lokalnych. 2019 r. to spadki zarówno zysku (z 9,6 do 8,6 mln zł), jak i wpływów ze sprzedaży gazet (o 9 proc.) i reklam (o 5 proc.), a także liczby pracowników – od 107 do 2126 (w tym 760 dziennikarzy). Koronawirus na pewno pogorszy wyniki spółki w 2020 r. Ale też są ludzie bardzo przywiązani do gazet, które czytają od lat; wcale nie chcą się z nimi rozstawać – choć może częściej sięgają po nie do Internetu. Duży wysiłek dziennikarzy, świetnie znających swoje miasta i swoje regiony, powoduje, że dwadzieścia gazet codziennych Polska Press jeszcze się trzyma.

 


CO Z ZAGRANICZNYMI WŁAŚCICIELAMI?

Oprócz gazet regionalnych media w Polsce należą głównie do rodzimych właścicieli. Z trójki głównych stacji telewizyjnych tylko TVN (i TVN24) jest własnością firmy zagranicznej – amerykańskiej Discovery. Jeśli chodzi o radio, dominujące na rynku RMF FM należy do niemieckiego Bauer Media, ale większość największych stacji radiowych, po kupnie Radia Zet przez Agorę, jest własnością polskich firm. Podobnie w przypadku ogólnokrajowych portali internetowych, choć największy z nich Onet należy do niemiecko-szwajcarskiej grupy Ringier Axel Springer. W przypadku portali regionalnych dominują te należące do niemieckiej Polska Press. Największa pod względem nakładu gazeta codzienna „Fakt” również jest własnością Ringier Axel Springer, ale spośród pierwszej dziewiątki największych gazet zagranicznych właścicieli mają też „Przegląd Sportowy” (Ringier Axel Springer) i „Puls Biznesu” (szwedzki Bonnier). Tygodniki opinii mają niemal wyłącznie polskich właścicieli (prócz szwajcarsko-niemieckiego „Newsweeka”); inaczej jest wśród pism kolorowych, zdominowanych przez niemieckiego Bauera.

Na całym świecie dominuje trend nazywany koncentracją mediów. Niegdyś amerykańskie stacje telewizyjne miały dziesiątki właścicieli – dziś jest to zaledwie kilka koncernów, każdy tworzący swoją własną, skomplikowaną sieć spółek. Rozrastają się gigantyczne firmy medialne. Równocześnie jednak rządy różnych krajów podejmują wysiłki, by ograniczyć te tendencje. Ostatecznie bowiem czytelnicy, słuchacze i widzowie mają coraz bardziej ograniczoną możliwość wyboru – mniejsze media znikają. W niektórych państwach obowiązują skomplikowane regulacje, w efekcie których trudno mieć jednocześnie np. dużą stację telewizyjną, radiową i gazetę.

W Polsce są to przede wszystkim regulacje antymonopolowe, które są niekoniecznie skuteczne. Wprowadzenie nowych mogłoby spowodować, że jakieś firmy musiałyby sprzedać część swych mediów – a to może być trudne. Zapewne podniosłyby się protesty, doszłoby do interwencji rządów innych krajów. Z jakich państw są właściciele potencjalnie „dekoncentrowanych” mediów? Przede wszystkim z Niemiec (które zresztą same bardzo nie lubią obcego kapitału w swoich mediach). Stąd być może koncepcja kupienia faktycznego monopolisty na rynku prasy regionalnej przez państwową firmę – PKN Orlen.

Tak naprawdę do polonizacji mediów dojdzie wówczas, gdy polski kapitał zechce szerzej inwestować w prasę (także internetową), radio i telewizję. Zagraniczni inwestorzy są w lepszej sytuacji, ponieważ zazwyczaj reprezentują silne i bogate firmy już mające liczne media, a więc doświadczone w tej branży. Tylko niech nikt się nie łudzi, że rodzimi kapitaliści nie mają poglądów politycznych i że ich media będą absolutnie neutralne politycznie lub całkowicie prorządowe, niezależnie od tego, kto akurat rządzi.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, politolog, analityk, działacz społeczny. W przeszłości związany z "Tygodnikiem Demokratycznym", "Kurierem Polskim" i "Rzeczpospolitą". Specjalizuje się w tematyce wschodniej.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 20 kwietnia

Wtorek, III Tydzień Wielkanocny
Dzień Powszedni
«Ja jestem chlebem życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął».
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): J 6, 30-35
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter