4 sierpnia
wtorek
Dominika, Protazego, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Zachwaszczone serce

Ocena: 0
534

Jedną z bardziej uciążliwych prac związanych z uprawą roślin jest eliminacja chwastów.

fot. xhz

Ktoś, kto chce doczekać się obfitego zbioru, musi włożyć wiele trudu w to, by usuwać chwasty rosnące tam, gdzie wcześniej został dokonany zasiew. Często to odchwaszczanie wymaga długotrwałej, cierpliwej pracy…

Chrystus Pan mówi nam dzisiaj o chwaście zasianym w miejscu, gdzie wcześniej zostało zasiane dobre ziarno. Reakcja gospodarza, wstrzymującego sługi przed wyrywaniem chwastów, budzi nasze zdziwienie. Postanawia on czekać aż do żniwa, by w czasie zbioru dało się dobrze rozróżnić i rozdzielić chwasty od właściwego plonu.

Obraz przypowieści Jezusa akcentuje Bożą cierpliwość wobec każdego człowieka. Bóg daje nam czas ziemskiego życia, abyśmy troszczyli się o owoc, który możemy przedstawić u jego kresu. Nie jest to jednak przyzwolenie na bezczynność. Powinniśmy w sposób systematyczny i wytrwały dbać się o ten owoc, aby nie został zmarnowany Boży zasiew, zasiew Bożego słowa. Ten trud to m.in. „odchwaszczanie” serca, usuwanie wszystkiego, co może być przeszkodą w owocowaniu Jego nauki w naszej codzienności. Praca ta wymaga czasu i cierpliwości – podobnie jak trudu, czasu i cierpliwości wymaga usuwanie chwastów z zasianych grządek…

Nie ulega wątpliwości, że „zachwaszczenie” serca, sumienia może mieć różne przyczyny – tak, jak różne chwasty mogą pojawiać się na polach uprawnych czy w ogrodach.

Spróbujmy zauważyć sytuacje, które mogą być przeszkodą w przyjmowaniu Bożego słowa i w jego owocowaniu w naszych sercach. Jedną z takich przyczyn z pewnością może być zakorzeniona myśl o licznych obowiązkach, zadaniach, pracach do wykonania. Mówimy wtedy, że nie mamy czasu na modlitwę czy czytanie Pisma Świetego. Tymczasem właśnie rozmowa z Bogiem i refleksja nad Jego słowem może nam pomóc we właściwym ustawieniu, uporządkowaniu planu dnia tak, by poszczególne zajęcia znalazły swój czas i właściwe rozwiązanie. Nieraz internet, gra komputerowa czy program TV może tak pochłaniać czas i uwagę, że nie potrafimy się od nich oderwać, by poświęcić czas na modlitwę. Tłumaczymy się może nieraz zmęczeniem – gdy w gruncie rzeczy ulegamy lenistwu i w konsekwencji rezygnujemy np. z niedzielnej Mszy Świętej, z możliwości skorzystania z rekolekcji czy przeżycia dnia skupienia. To zaledwie kilka przykładów, na pewno możemy znaleźć jeszcze inne, dotykające nas bezpośrednio i będące przeszkodami dla naszego rozważania Bożego słowa.

Podejmujmy cierpliwy, systematyczny wysiłek, aby usuwać z codzienności to wszystko, co może być przeszkodą w naszej relacji z Panem i w owocowaniu Jego zasiewu w naszych sercach!

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest kapłanem diecezji łomżyńskiej,
kapelanem opactwa benedyktynek w Łomży

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 4 sierpnia

Wtorek, XVIII Tydzień zwykły
+ Wspomnienie św. Jana Marii Vianneya, prezbitera, patrona proboszczów i kapłanów
«Jeśli zaś ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną».
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Jr 30,1-2.12-15.18-22; Ps 102,16-21.29 i 22-23; Mt 15,1-2.10-14
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter