4 lutego
sobota
Andrzeja, Weroniki, Joanny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Piątek, I Tydzień Adwentu

Ocena: 5
572

Zachowanie Pana Jezusa wobec dwóch niewidomych może zaskakiwać. Dlaczego nasz Pan nie uzdrowił ich od razu?

-teksty czytań-

fot. www.cathopic.com/

komentarze Bractwa Słowa Bożego
autor: ks. Mateusz Oborzyński

Pierwsze czytanie: Iz 29, 17-24

Po raz kolejny prorok Izajasz roztacza wielkie obrazy, które mają symboliczne znaczenie. Mówi mianowicie o Libanie, który w krótkim czasie zamieni się w ogród, a ten ogród stanie się borem, mówi o głuchych i niewidomych, którzy usłyszą i przejrzą, o wielkiej płodności domu Jakuba, o tym, że Imię Boga jest Święte. Słowa te odnosiły się do historycznego Izraela, odnoszą się do Kościoła Świętego, ale też do każdego chrześcijanina. Człowiek wierzący przeżywa bowiem rozwój życia duchowego, które zaczyna się na Chrzcie Świętym i które następnie wydaje owoce: małe, dziecięce, później młodzieńcze, a później następuje pełnia życia chrześcijańskiego, gdzie są liczne dobre uczynki, pełnia wiary, nadziei i miłości. Równocześnie w tym życiu czasami stajemy się głusi i ślepi, bo nie słyszymy głosu Boga i nie dostrzegamy Jego miłości. Sakrament Pokuty i Pojednania sprawia, że duchowo zostajemy uzdrowieni. Co natomiast znaczą słowa, że Jakub zobaczy swoje dzieci, dzieło swych rąk, wśród siebie i ogłosi Boga jako Świętego? Można to interpretować w taki sposób, że człowiek wierzący, gdy stanie po śmierci przed obliczem Boga, zobaczy wszystkie swoje dobre uczynki, dokonane dzięki łasce Pana Boga i będzie Go wiecznie chwalił. Nie ustawajmy, zatem, w naszej duchowej drodze.

Psalm responsoryjny: Ps 27, 1. 4. 13-14

Psalm 27 wyraża wielką ufność psalmisty wobec Pana Boga, jego gorące pragnienie bycia blisko Niego, szczególnie słowa: O jedno tylko proszę Pana, żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu, przez wszystkie dni mego życia. Te słowa, wypowiadane przez człowieka wierzącego, mogą znaczyć dosłownie, że powinniśmy przebywać w Świątyniach Pańskich, ponieważ tam są sakramenty. Nie ma udziału w sakramentach bez tak zwanego chodzenia do kościoła. Modląc się o przebywanie w Domu Pańskim, tak naprawdę prosimy o regularną praktykę sakramentalną, o spotkanie się ze wspólnotą podczas Najświętszej Ofiary. Jednocześnie słowa te wyrażają w sensie duchowym gorące pragnienie przebywania tam, gdzie Bóg, czyli w Niebie. Wśród różnorodnych spraw, problemów, których doświadczamy, nadzieja może nadać nam kierunek i cel naszego życia.
Psalmista wypowiada też niesamowite słowa: Nabierz odwagi i oczekuj Pana. Do kogo to mówi? Do samego siebie. Jest w tym prawda duchowa, że czasami musimy zdystansować się od naszych lęków, wątpliwości i sami przemówić do siebie. Dokona się to szczególnie wtedy, kiedy damy sobie chwilę wytchnienia, bez Internetu i komórki, kiedy możemy usłyszeć nasze myśli oraz skonfrontować je ze Słowem Bożym.

Ewangelia: Mt 9, 27-31

Zachowanie Pana Jezusa wobec dwóch niewidomych może zaskakiwać. Dlaczego nasz Pan nie uzdrowił ich od razu? Odpowiedź jest zaskakująca: aby zwiększyć ich wiarę! Można sobie wyobrazić, że ci niewidomi, którzy idą za Panem Jezusem, przebywają pewną drogę duchową. Powtarzając modlitwę: Ulituj się nad nami, Synu Dawida, zwiększają swoją wiarę, krok za krokiem. Są oni wytrwali, dlatego, gdy wchodzą do domu, Pan Jezus pyta, czy wierzą, że może uzdrowić ich wzrok i odpowiadają: Tak, Panie. Pamiętajmy, że użyte tu słowo Kyrios, znaczy Boga Najwyższego. Wierzą, zatem, w Chrystusa jako Boga i wtedy odzyskują wzrok. Taki jest sens naszych pozornie niewysłuchanych modlitw.

Często nasze modlitwy nie są wysłuchiwane od razu. Pan Bóg zwleka, aby pokazać nam, czego my tak naprawdę chcemy, bowiem czasami jesteśmy kapryśni w naszych modlitwach, chcemy rzeczy materialnych, które wcale nie przynoszą pożytku duchowego. Pan Jezus rozmawiając z Siostrą Faustyną powiedział niezwykłą rzecz, że ludzie często proszą Go o rzeczy niepotrzebne. Najpierw takie dusze upomina, a później daje ostateczną nauczkę, mianowicie dając im, to, co chcą. Jednakże nie cieszy ich to, ponieważ oczekiwania rozminęły się z rzeczywistością. Bądźmy, zatem, wytrwali i roztropni w naszych modlitwach.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 4 lutego

Sobota, IV tydzień zwykły
Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

+ Czytania liturgiczne (rok A, I): Mk 6, 30-34
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter