4 lutego
sobota
Andrzeja, Weroniki, Joanny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Czwartek, III tydzień zwykły - wspomnienie św. biskupów Tymoteusza i Tytusa

343

Powołanie do głoszenia Dobrej Nowiny nie jest zadaniem prostym, dlatego Jezus mówi wprost: „Oto was posyłam jak owce między wilki”. Nie każdy jest w stanie takiemu zadaniu podołać. Rozeznawaniu powołania towarzyszy też wytrwała modlitwa: prosi o nią Jezus w tej perykopie, ale także czyni to przed wyborem dwunastu apostołów.

-teksty czytań-

Fot. pixabay.com/CCO

komentarze Bractwa Słowa Bożego,
autor: kl. Paweł Klefas, kleryk V roku WMSD w Warszawie

Pierwsze czytanie: Tt 1,1-5

Po wczorajszym święcie Nawrócenia św. Pawła przyszła pora na wspomnienie jego dwóch towarzyszy – Tymoteusza i Tytusa. Ten drugi jest odbiorcą listu, który czytamy w pierwszym czytaniu. Między Tytusem a św. Pawłem istnieje szczególna więź, ponieważ najprawdopodobniej Tytus został ochrzczony przez Apostoła. Towarzyszył mu również w trzeciej wyprawie misyjnej. List, który dzisiaj czytamy, opowiada o misji, którą miał do wykonania na Krecie.

W pierwszych trzech wersetach św. Paweł wykłada całą teologię zbawienia: wiara i poznawanie prawdy, które prowadzą do życia w pobożności, w nadziei na życie wieczne. Bóg to przyobiecał, a w odpowiednim czasie zesłał swojego Syna. Św. Paweł bierze na swoje barki misję apostolską, aby głosić to, co opisuje. W tych słowach znajduje się instrukcja postępowania dla katolika – mamy wierzyć i poznawać prawdę. Budować relację z Bogiem i poznawać Go głębiej. Św. Paweł pisze o prawdomównym Bogu, aby podkreślić jeszcze bardziej wiarygodność jego misji, a także odnieść się do nauk innych zwodniczych nauczycieli – poruszy to w dalszej części listu.

Mamy więc podany przez św. Pawła wykład wiary, przytoczenie planu naszego życia, które ma prowadzić nas do zbawienia a także, poprzez postać Tytusa, zaakcentowanie uniwersalności Dobrej Nowiny. Tytus był Grekiem, a więc poganinem. Jest przykładem tego, że Jezus swoją misję rozciąga na cały świat. Nie tylko na wybranych. 

Psalm responsoryjny: Ps 96,1-3.7-8.10

Psalm 96 opisuje misję Tymoteusza. Podobnie jak Tytus był bliskim współpracownikiem św. Pawła. Jest posyłany przez Apostoła Narodów do poszczególnych gmin, aby sprawdzał, jak się kształtują pierwsze wspólnoty. Zostaje w końcu biskupem Efezu, także z nadania św. Pawła. W trakcie swojego życia trafił z Apostołem do więzienia. 

Wysiłki Tymoteusza wpisują się w to, o czym mówi Psalm 96. Głoszenie wielkości Boga i Jego zbawienia były niewątpliwie na porządku dziennym biskupa Efezu. Był przy św. Pawle, gdy ten trafił do więzienia. Podobnie on sam spędził w więzieniu jakiś czas swojego życia. To dowód na to, że głosił Boga wszędzie, bez względu na konsekwencje. To przykład, o którym powie Jezus w dzisiejszej Ewangelii: „Oto was posyłam jak owce między wilki”.

Ewangelia: Łk 10,1-9

Jezus posyła siedemdziesięciu dwóch do miast, do których sam przyjść zamierzał. Robi to, aby przygotować ludzi na przyjęcie Dobrej Nowiny. Tych siedemdziesięciu dwóch ma podane specjalne wytyczne, co mają robić. Jest to sytuacja podobna do przypowieści o Łazarzu i bogaczu: „Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą” (por. Łk 16,31). Wiara rodzi się przez słuchanie, a więc ci, którzy zostali posłani, idą słowem przemieniać serca. Jeśli ich wysłuchają i przyjmą wiarę to przybliży się do nich Królestwo Boże. 

Warto też pomyśleć nad tym, dlaczego poszło tylko siedemdziesięciu dwóch? Jezus mówi: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało…”. Może w czasach Chrystusa również mierzono się z kryzysem powołań? Powołanie do głoszenia Dobrej Nowiny nie jest zadaniem prostym, dlatego Jezus mówi wprost: „Oto was posyłam jak owce między wilki”. Nie każdy jest w stanie takiemu zadaniu podołać. Rozeznawaniu powołania towarzyszy też wytrwała modlitwa: prosi o nią Jezus w tej perykopie, ale także czyni to przed wyborem dwunastu apostołów. Na kartach Pisma Świętego mamy wiele opisów wewnętrznej walki u powołanych. Zaczynając od proroków: Jeremiasza czy Jonasza, a kończąc na fragmencie o bogatym młodzieńcu. Ten ostatni odchodzi zasmucony, posiadał prawie wszystko, ale brakowało mu oddania się Bogu. 

Powołanie to wielkie zadanie, nie chodzi tylko o powołanie do kapłaństwa. Każdy z nas jest przez Boga powoływany. Jest to talent, którego nie można zakopać, mimo lęku i trudu. Warto go podjąć, ponieważ Bóg przygotowuje dla nas niesamowite rzeczy, trzeba Mu tylko pozwolić działać w naszym życiu.

PODZIEL SIĘ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 4 lutego

Sobota, IV tydzień zwykły
Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

+ Czytania liturgiczne (rok A, I): Mk 6, 30-34
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter