25 stycznia
wtorek
Pawła, Miłosza, Elwiry
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Wtorek, XXXII Tydzień zwykły

Ocena: 5
348

Opisana w dzisiejszej perykopie scena oczyszczenia Świątyni Jerozolimskiej to jedna z najlepiej rozpoznawalnych scen z nauczycielskiej działalności Jezusa i jedna z niewielu, w których okazuje On fizycznie wyrażany gniew.

-teksty czytań-

Fot. pixabay.com/CCO

komentarze Bractwa Słowa Bożego,
autor: Maciej Siekierski

Pierwsze czytanie: 1 Kor 3, 9b-11. 16-17

W dzisiejszych wyjątkach św. Paweł, rozważając rolę apostolstwa w misji ewangelizacyjnej Kościoła, odnosi się do charakterystycznych dla jego piśmiennictwa obrazów. Pierwszy, nazywający Kościół Bożą rolą, nawiązuje do dobrze znanych wielu z jego słuchaczy kwestii uprawy ziemi. Drugi przedstawia tę instytucję jako budowlę opartą na fundamencie Chrystusa i wnoszoną mozolnie wysiłkiem kolejnych pokoleń budowniczych, czyli misjonarzy i kapłanów. To porównanie, w odróżnieniu od wcześniejszego – rolniczego, daje Pawłowi możliwość wyróżnienia szczególnie kompetentnych członków wspólnoty, jakimi są jej nauczyciele. W końcu, jako swoiste podsumowanie szerszych rozważań, pojawia się obraz metaforycznie porównujący chrześcijańską wspólnotę Koryntu z wciąż jeszcze wówczas istniejącą i znaną wielu judeochrześcijanom Świątynią Jerozolimską. Obraz ten zostaje jednak twórczo uzupełniony. Uświęcenie gminy chrześcijańskiej ma dokonywać się za pośrednictwem zamieszkującego w niej Ducha Świętego. Jego obecność nie tylko wprowadza do wspólnoty dary wynikające z wiary w zbawcze dzieło Chrystusa, ale także zapewnia jej Bożą opiekę i ochronę przed sprawcami trapiących ją ciągle podziałów wewnętrznych.

Psalm responsoryjny: Ps 46, 2-3.5-6.8-9

W dniu dzisiejszym w liturgii mamy do czynienia z utworem, którego przynależność gatunkowa stanowi przedmiot dyskusji. Na dziś wybrano te fragmenty psalmu, które stanowią deklarację ufności Narodu Wybranego wobec jego Boga - Jahwe. Pominięte wersy, zbliżając dzieło do hymnu, nie odbierają mu jego ufnościowo - pochwalnego charakteru. Czas powstania utworu jest na tyle trudny do ustalenia, że proponowana datacja rozciąga się od czasów przed niewolą, aż do okresu machabejskiego, a więc na więcej niż czterysta lat. Psalm wychwala Jahwe i jako miejsce ucieczki dla Jego ludu, i jako źródło jego wewnętrznej mocy. Bóg jest w świadomości społecznej pomocą w chwilach pochodzących z zewnątrz utrapień i niepokojów. W obecnym tu obrazie katastrof naturalnych można doszukiwać się odniesienia do znanych autorowi wydarzeń historycznych jak też i zapowiedzi o charakterze eschatologicznym. Ważną przesłanką do oddawania chwały Bogu jest Jego ciągła obecność w świętym mieście Jeruzalem i znajdującej się tam Świątyni. Autor odwołuje się także do zdumiewających dzieł Boga, jakimi była niejednokrotna obrona miasta przed napastnikami i cudowne rozproszenie wrogów Izraela.

Ewangelia: J 2, 13-22

Opisana w dzisiejszej perykopie scena oczyszczenia Świątyni Jerozolimskiej to jedna z najlepiej rozpoznawalnych scen z nauczycielskiej działalności Jezusa i jedna z niewielu, w których okazuje On fizycznie wyrażany gniew. Scena ta odnosi się do jakże ważnej dla judaizmu, choć obecnej także w innych systemach religijnych, koncepcji czystości miejsca świętego. Choć występuje ona we wszystkich czterech Ewangeliach Kanonicznych to synoptycy umieszczają ją prawie bezpośrednio przed Ostatnią Wieczerzą i Męką, podczas gdy dla Jana stanowi ona jeden z początkowych epizodów narracji. Jest to, wraz z nieco innym przebiegiem opisanych wydarzeń, dla niektórych uczonych podstawą, by postrzegać te dwa wydarzenia jako osobne. I tak przykładowo jedynie relacja Jana wymienia obecne na straganach przekupniów woły i owce. Odnosząc się natomiast do realiów historycznych, należy zauważyć, że w okresie Paschy Świątynia Jerozolimska była obiektem licznych pielgrzymek, goszcząc w swych progach od 300 do 400 tysięcy Żydów przybywających czasem z bardzo odległych stron świata. Było więc oczywiste dla wszystkich – także i dla samego Chrystusa, że niemożliwe było, by tak odległe podróże odbywali oni wraz z przeznaczonymi na ofiarę zwierzętami. Nie każdy z pielgrzymów dysponował także dopuszczanymi przez prawo religijne jako ofiara, a więc wolnymi od pogańskich symboli religijnych, monetami kruszcowymi. Gniew Chrystusa nie kieruje się więc przeciw koniecznym dla funkcjonowania Świątyni operacjom kupiecko-finansowym. Przedmiotem krytyki staje się jedynie miejsce ich dokonywania – dom Boży powinien stanowić miejsce modlitwy, a nie interesów. Stąd też może i niezbyt okazałe narzędzie kary. W rękach Jezusa pojawia się bicz ze sznurków zdecydowanie bardziej przypominający dziecięcą zabawkę niż rzymskie flagrum składające się z rzemieni, na których zakończeniach znajdowały się metalowe kulki i haczyki - narzędzie zamieniającej się niejednokrotnie w egzekucję kary cielesnej. Być może dlatego scena oczyszczenia świątyni prowadzi nie do aresztowania agresywnego szaleńca, a do dyskusji z Żydami zdziwionymi zachowaniem godnym nie religijnego reformatora, a Mesjasza objawiającego niespodziewanie swe nieprzekonywające dla nich bez dodatkowego uwiarygodnienia kolejnym znakiem, prawo do domu Ojca.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 25 stycznia

Wtorek, III Tydzień zwykły
Święto Nawrócenia św. Pawła Apostoła
Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem, abyście szli i owoc przynosili.
+ Czytania liturgiczne (rok C, :II): Mk 16,15-18
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter