31 stycznia
wtorek
Marceli, Ludwiki, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Wtorek, III Tydzień Wielkanocny

Ocena: 4.96667
833

Czy dotarliśmy już do ogrodu zmartwychwstania i Pan Jezus - Chleb Życia - daje nam siebie, bo „kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie.”

-teksty czytań-

Fot. pixabay.com/CCO

komentarze Bractwa Słowa Bożego, autor: s. M. Tomasza Potrzebowska CSC

Pierwsze czytanie: Dz 7, 51 – 8, 1a

Kontynuując myśl wczorajszych czytań, zobaczmy trafność słów Szczepana o ludziach twardego karku oraz opornych serc i uszu. Nie myślmy tylko o tamtych Żydach, do których Szczepan bezpośrednio kieruje te słowa. Pomyślmy o samych sobie. Ile jest w nas oporu serca i uszu na realne, pełne i rzeczywiste przyjęcie Jezusa Chrystusa? Jak bardzo twardy mamy kark, że nie chcemy tak do końca pokłonić się Jemu i poddać Mu całych siebie? Łatwiej nam wybuchnąć gniewem na kogoś, kto jest dla nas wyrzutem sumienia i usunąć go z naszej drogi, niż sercem przyjąć całe Boże przesłanie. Może nie rzucamy kamieniami, ale rzucamy słowami, które tak samo niosą śmierć.

Szczepan był pełen Ducha Świętego, więc zobaczył niebo, a w nim Boga Ojca i Pana Jezusa. Tak jak Jezus oddał swego ducha, a za ukamienowanie ciała mocą Jezusa przebaczył oprawcom. Ile jest w nas Bożego Ducha, który pozwala nam widzieć niebo?

Psalm responsoryjny: Ps 31 (30), 3c-4. 6 i 7b i 8a. 17 i 21ab

Te słowa to modlitwa pełna ufności i zawierzenia siebie w ręce Boga, który jest większy od niesprawiedliwego cierpienia. Bóg jest tu przedstawiany jako skała z twierdzą warowną, w której można się schronić. On jest Tym, w Którego rękach jesteśmy bezpieczni. On jest Odkupicielem i Wybawcą. Jego obecność wystarczy, by osłonić od spisku i ataku.

Módlmy się tymi słowami, patrząc na kamienowanego niewinnie Szczepana, ale przede wszystkim patrząc na mękę Pana Jezusa i prośmy, by On i tylko On był najważniejszą Osobą w naszych sercach.

Ewangelia: J 6, 30-35

Znów mamy to samo niezrozumienie - ludzie chcą chleba i znaków tu w doczesności, a Pan Jezus mówi o ważniejszych i głębszych sprawach Bożych. Ludzie nie rozumieją tego, co Pan Jezus mówi o tym, że to On sam i Jego Ciało są jedynie tym, czego powinni pragnąć. Ludzie chcą chleba, bo żyjąc w doczesności są pozamykani na to, co przynosi Pan Jezus, a On z cierpliwą miłością próbuje im tłumaczyć, że jest coś więcej, że Jego obecność jest zaspokojeniem wszystkich pragnień.
Zadajmy sobie pytanie, czy już przeszliśmy ze śmierci do życia, czy nadal jesteśmy na pustyni i szukamy manny, która rozbudza tylko bardziej nasze łaknienie. Czy dotarliśmy już do ogrodu zmartwychwstania i Pan Jezus - Chleb Życia - daje nam siebie, bo „kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie.”

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 31 stycznia

Wtorek, IV tydzień zwykły - wspomnienie św. Jana Bosko, prezbitera
Córko, twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju
+ Czytania liturgiczne (rok A, I): Mk 5, 21-43
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter