25 października
poniedziałek
Darii, Wilhelminy, Bonifacego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Środa, XXV Tydzień zwykły

Ocena: 4.9
394

Tylko serce nieskrępowane i nieprzywiązane do ziemskich zbytków naprawdę pokocha Boga. Tylko człowiek z takim sercem naprawdę zaświadczy o Jezusie. Takiemu świadkowi uwierzą inni ludzie, za takim pasterzem pójdą owce.

-teksty czytań-

Fot. pixabay.com/CCO

komentarze Bractwa Słowa Bożego,
autor: Mariusz Kowalski, diakon VI roku WSDDW-P

Pierwsze czytanie: Ezd 9, 5-9

Pan Bóg może skruszyć i przemienić nasze serca. On otwiera nasze zamknięte oczy i sprawia, że zaczynamy słyszeć to, co ktoś do nas mówi. Dobry Bóg chce wyprowadzić Ciebie i mnie z „więzienia” pychy, egoizmu i każdego innego grzechu. Nawet w najciemniejszym tunelu Pan Bóg zapala dla nas – swoich ukochanych dzieci lampę, która ma wskazać drogę do bezpiecznego wyjścia.
    Kiedyś, pielgrzymując do Ziemi Świętej, miałem okazję zwiedzać tunele znajdujące się pod Jerozolimą. Jeden z tych tuneli był bardzo wąski, duszny, a na dodatek odbywał się w nim remont. Cała ta otoczka sprawiała, że wielu z pielgrzymów czuło się bardzo niekomfortowo. Ludzie czuli się mocno ograniczeni, a nawet zamknięci pod ziemią. Nerwy i niepokój brały górę. Słychać było głośno wypowiadane przez pielgrzymów postanowienia, plany, zapowiedzi tego, co kto zrobi po wyjściu. Wyłaniające się z oddali wyjście z tunelu zaczęło potęgować radość, wielu z nas odzyskiwało dobre samopoczucie. Zbliżała się wolność.
    Pomimo grzechów i odstępstw Izraelitów Pan Bóg nie pozostawił ich bez opieki. Czuwał nad nimi, dał im wolność, która stała się następstwem nawrócenia. My, ludzie XXI wieku, niejednokrotnie cierpimy w tunelu naszych grzechów. Bóg da nam wolność w chwili, gdy naprawdę skierujemy do Niego nasze serca i z pełną świadomością powiemy: „Tato, zgrzeszyłem”.

Psalm responsoryjny: Tb 13, 2abcde. 3-4a. 4bcd. 5. 8

Każdy z nas ma swoją ziemię wygnania. Niekiedy okazuje się, że ziemia wygnania bardziej pociąga niż ziemia obiecana. Są tacy, którzy z przekonaniem i pełną świadomością pozostają na obczyźnie, z dala od Domu Ojca. Oni naprawdę potrzebują naszej modlitwy! Na szczęście, nie każdemu dobrze jest w chłodzie, głodzie i poniewierce. Wielu z nas pragnie wrócić do Domu Miłości i Miłosierdzia.
    Powroty bywają trudne i uciążliwe, jednak najważniejszy jest zaplanowany cel. Mitologiczny Odys wracał do domu 10 lat, bohater jednego z wojennych filmów wracał z dalekiej Syberii do domu 3 lata, dla nich liczył się cel – nie były straszne przeciwności. A Ty? Czy masz w sobie tyle determinacji, aby już dziś wyruszyć drogą o nazwie nawrócenie do domu Boga Ojca? On czeka, On nie zapomina… Decyzja należy do Ciebie.
    Jeżeli nie masz wystarczająco dużo siły, módl się i wołaj o pomoc. Bóg, który słucha swoich dzieci, wesprze Ciebie w najlepszy z możliwych sposobów. Nie daj się zwieść pozornemu dobru, staraj się o dobro prawdziwe – dobro wieczne. Wychwalaj Boga bez względu na położenie, uwikłanie w grzechy, piętrzące się nieszczęścia i niepokoje. On sprawi, że znajdziesz bezpieczną drogę, która zaprowadzi Cię do ojczyzny. Chwal Boga, wysławiaj swojego Ojca, który jest w Niebie. Już dziś ruszaj do Niego, „ruszaj tam, gdzie ziemię obiecaną daje Ci Pan”…

Ewangelia: Łk 9, 1-6

Zrób dziś przegląd swojego domu, miejsca pracy, popatrz na aplikacje bankowe, obejrzyj dziś swój samochód, rower. Zobacz, ile rzeczy posiadasz. Kiedy już zorientujesz się w tym, co jest twoje, zacznij drugą rundę przeglądu. Tym razem rozeznaj, z czego tak naprawdę korzystasz, co jest Ci niezbędnie potrzebne każdego dnia. Trzecia runda, do której Cię zapraszam, to czas, w którym stwierdzisz, czego możesz się pozbyć. A ostatnia część dzisiejszego ćwiczenia to ułożenie listy rzeczy, które oddasz świadomie, dobrowolnie, kierując się sercem. Nie jest trudno oddawać z tego, co nam zbywa. Prawdziwie uszlachetnia podzielić się tym dobrem, które faktycznie okazuje się być niezbędne do codziennego funkcjonowania.
    Pan Jezus każdego z nas zaprasza do głoszenia Ewangelii na całym świecie. Powołanie do bycia Apostołem Jezusa nie jest zarezerwowane tylko dla skrajnie biednych lub wyłącznie bogatych. Jezus nie powołuje tylko tych, a tamtym mówi: „idźcie precz”. Nie, nie! Każdy adekwatnie do swojego stanu, wykształcenia, pozycji itp. jest powołany do bycia Apostołem. Jednak, aby nim być, każdy z nas musi być autentyczny i mieć wolne serce. Tylko serce nieskrępowane i nieprzywiązane do ziemskich zbytków naprawdę pokocha Boga. Tylko człowiek z takim sercem naprawdę zaświadczy o Jezusie. Takiemu świadkowi uwierzą inni ludzie, za takim pasterzem pójdą owce.
    Postaraj się dziś rozwiązać chociaż jeden supeł zniewalający twoje serce. Proś Boga przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny Rozwiązującej Węzły o autentyczność, skromność, pokorę i wolność Apostoła. A teraz uzupełnij zdanie: dziś dla uwolnienia serca podzielę się………. z innymi.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 25 października

Poniedziałek, XXX Tydzień zwykły
Dzień Powszedni
Słowo Twoje, Panie, jest prawdą,
uświęć nas w prawdzie.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Łk 13,10-17
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter