20 maja
piątek
Bazylego, Bernardyna, Aleksandra
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Środa, III Tydzień zwykły

Ocena: 5
377

Świadectwo naszego życia wolnego od niepokoju związanego z chęcią osiągnięcia jak największej wygody, ma uzmysłowić innym, jak niewiele potrzeba, by wieść życie spokojne, radosne, wolne od niepotrzebnych trosk, a napełnione radością nieba, Bożą obecnością, wyzwalającą ku pełni życia.

-teksty czytań-

Fot. pixabay.com/CCO

komentarze Bractwa Słowa Bożego,
autor: s. Ewa Maria od Męki Pańskiej OCD

Pierwsze czytanie: 2 Tm 1, 1-8

Odczytany dziś fragment Drugiego Listu świętego Pawła do Tymoteusza pozwala zobaczyć, do czego wzywa Bóg swoich wyznawców, czym jest nasze powołanie. Otóż Apostoł wyraźnie zaznacza, że jest posłany dla głoszenia życia obiecanego w Jezusie. Czy Chrystusowa obietnica dotyczy tylko wieczności? Nie! Paweł zdecydowanie wzywa Tymoteusza, by w swej posłudze Kościołowi korzystał z darów udzielonych mu przez Boga. Tak więc widać, iż życie, dla którego głoszenia został posłany Apostoł Narodów, dokonuje się już tu, na tej ziemi. Przyjrzyjmy się, zatem, czym ono jest, byśmy jak Paweł mogli nieść światu prawdę o nim. We fragmencie podanym nam przez Kościół do rozważenia, czytamy: nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości. Bojaźń, o której mówi Apostoł, jest lękiem przed światem, własną słabością. Dlatego wzywa, byśmy uzbrojeni mocą samego Boga wzięli udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii. Nie możemy się więc dziwić, że spotykają nas trudy i przeciwności. Nie jesteśmy bowiem wezwani do odpoczynku i błogostanu na tej ziemi. Tutaj naszym życiem jest pewność, że Bóg nas miłuje i daje moc do pokonania wszelkich trudności napotkanych na drodze ku niebieskiej ojczyźnie. Czy uzbrojeni tą miłością i siłą stawiamy czoła wszystkiemu, co usiłuje odebrać nam życie, zniewalając do zatrzymania się na światowych radościach? Czy mamy odwagę głosić nie tyle słowem ile postawą prawdę o życiu, dla którego warto poświęcić siebie w każdym wymiarze naszego istnienia?

Psalm responsoryjny: Ps 96, 1-2a. 2b-3. 7-8. 10

Psalm 96, szczególnie w kontekście misji głoszenia światu Ewangelii, wskazuje na bardzo ważną cechę postępowania głosiciela Bożej prawdy. Zwróćmy uwagę: psalm responsoryjny składa się z czterech zwrotek, z których pierwsza i trzecia jest wezwaniem do wychwalania, uwielbiania Pana, a druga i czwarta traktuje o obwieszczaniu ludziom Bożych cudów, Bożego królowania. W ten sposób psalmista ogłasza, że pierwszorzędnym zadaniem każdego apostoła jest pełne czci, modlitewne zwrócenie się do Boga, uznanie Jego potęgi i złożenie Mu należnego hołdu. Tylko szczera modlitwa, w której uznajemy zależność od Pana, daje nam siłę, umiejętność mówienia o Nim innym. To prawda wyjątkowo istotna. Jeśli zaniechamy pierwszej części naszej działalności, albo tylko odwrócimy kolejność działania, wysuwając na pierwszy plan dzieła zewnętrzne – nie modlitwę, łatwo wpadniemy w pułapkę głoszenia raczej siebie niż Boga, raczej swoich czynów niż Bożych cudów i Jego królowania. Jeśli poddamy się takiej pokusie, słowa nasze będą puste, nie mające poparcia w życiu. Trudno głosić królowanie Boga w świecie, jeśli nie króluje On w naszych sercach. Pamiętając o tym, przyjmijmy zachętę psalmisty, by nasza działalność wypływała z głębi modlitewnego przylgnięcia do Pana.

Ewangelia: Łk 10, 1-9

Słowa Jezusa, przytoczone przez świętego Łukasza, w odczytanym dziś fragmencie Ewangelii stanowią dopełnienie nauki zawartej w liście świętego Pawła. Apostoł mówił o życiu w miłości i mocy Boga. Chrystus wskazuje na jeszcze jeden szczegół, o którym warto pamiętać i o który warto zadbać w naszym życiu. Jest nim pokój. Znamienne jest wezwanie Pana, byśmy obdarowywali nim wszystkich napotkanych ludzi. Jezus wysyła swoich uczniów tam, gdzie sam przyjść zamierza. W świetle tych słów osoby, z którymi się stykamy, są tymi, do których Pan chce przybyć. My mamy przygotować Mu miejsce w ich sercach. Mamy wprowadzać pokój tam, gdzie pragnie wejść Jezus – Książę Pokoju. Jakiego pokoju? Tego, którego świat dać nie może. Tego, który pozwala pozostawić za sobą zamartwianie się, zbytnią troskę o dobra tego świata, o wyszukiwanie sposobów na dogadzanie ciału. Stąd przestroga Pana: Nie przechodźcie z domu do domu (…) jedzcie, co wam podadzą. Świadectwo naszego życia wolnego od niepokoju związanego z chęcią osiągnięcia jak największej wygody, ma uzmysłowić innym, jak niewiele potrzeba, by wieść życie spokojne, radosne, wolne od niepotrzebnych trosk, a napełnione radością nieba, Bożą obecnością, wyzwalającą ku pełni życia.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 20 maja

Piątek, V Tydzień Wielkanocny - wspomnienie św. Bernardyna ze Sieny, prezbitera
To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): J 15,12-17
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz

- Reklama -


POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter