21 września
wtorek
Jonasza, Mateusza, Hipolita
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Sobota, IX Tydzień zwykły

Ocena: 5
331

Pan Jezus patrzy na nasze intencje. Dla Niego ważne jest, czy działania, które podejmujemy, są inspirowane miłością do Niego i do bliźnich, czy też własnymi korzyściami, począwszy od tych materialnych po sławę, dobrą opinię otoczenia, status społeczny, źle rozumiany rozwój, który jest kręceniem się wokół siebie.

-teksty czytań-

fot. z archiwum portalu www.idziemy.pl

komentarze Bractwa Słowa Bożego
autor: Elżbieta Marek

Pierwsze czytanie: Tb 12, 1b. 5-15.20

Wdzięczność to cecha ludzi szlachetnych, którzy nie uważają, że wszystko im się należy. To cecha ludzi pokornych, którzy dostrzegają, że nie są samowystarczalni i często potrzebują pomocy Boga i ludzi. Wdzięczność wobec Pana Boga zdaje się jakby przynaglać Go do jeszcze większego obdarowania człowieka. Postawa wdzięczności wobec daru życia i wszystkiego, co podczas jego trwania otrzymujemy, podoba się Bogu. Nie chodzi tu tylko o wypowiedzenie ustami podziękowania. Chodzi o to, żeby wdzięczność wypływała z głębi serca, które widzi, rozumie i głęboko odczuwa. Tobiasz – ojciec i Tobiasz – syn mieli serca pełne wdzięczności Bogu za cudowną interwencję w ich życie.

Sprowokowany pytaniem ojca o to, jak chce się odwdzięczyć towarzyszowi podróży, młody Tobiasz postanowił oddać Azariaszowi (aniołowi Rafałowi, który przybrał postać Azariasza, krewnego Tobiasza) połowę ogromnej sumy pieniędzy, którą odzyskał od Gabaela z Raga w Medii. Wdzięczność za wsparcie, jakiego udzielił mu Azariasz (anioł), jest ogromna. Ta postawa obu Tobiaszów spowodowała, że anioł ujawnił się i zachęcał do uwielbiania Boga i okazywania Mu wdzięczności. Przypomina też o wartości szczerej modlitwy, miłosierdzia, potrzebie udzielania jałmużny potrzebującym. Dając i dzieląc się z innymi, o wiele więcej zyskujemy, bo radosnego dawcę miłuje Bóg.

I wreszcie, anioł wyjawił, że modlitwa Tobiasza i Sary została wysłuchana – Bóg uczynił dla nich o wiele więcej, niż mogli pomyśleć, ponieważ Tobiasz – ojciec wypełniał uczynki miłosierdzia, grzebiąc ciała swoich zmarłych rodaków, porzucone poza murem miasta, pomimo świadomości, że bardzo naraża się przez to królowi. Nasuwają się w tym momencie słowa Jezusa z Kazania na Górze: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią (Mt 5,7)”.

Psalm responsoryjny: Tb 13, 2abcde. 6-8

Kiedy Bóg objawia swoją moc, gdy interweniuje w historię człowieczego życia, spontanicznie rodzi się w sercu hymn uwielbienia Go za Jego wielkie dzieła. Bohaterowie Biblii wielokrotnie w ważnych momentach swojego życia, do głębi poruszeni faktem, że Wszechmocny zechciał na nich spojrzeć, wyśpiewywali wspaniałe modlitwy.

Czy przeżyliśmy takie momenty w naszym życiu? Czy kiedykolwiek zauważyliśmy Bożą pomoc i zrodziła się w naszym sercu pełna radości modlitwa dziękczynienia i uwielbienia? Jeśli tak, to warto takie wydarzenia zapisać i wracać do nich pamięcią, kiedy Pan Bóg podda nas „próbie” miłości i będzie nam się zdawało, że nas opuścił, choć staramy się żyć według Jego woli.

I jeszcze jedna myśl. Tobiasz ma wielkie serce. Kocha nie tylko swoją rodzinę, ale miłuje cały naród. Pan Bóg wkłada w jego usta podczas modlitwy prorocką wizję odbudowanej, przepięknej Jerozolimy, która jest obrazem Królestwa Bożego i szczęścia zbawionych.

Ewangelia: Mk 12, 38-44

Pan Jezus patrzy na nasze intencje. Dla Niego ważne jest, czy działania, które podejmujemy, są inspirowane miłością do Niego i do bliźnich, czy też własnymi korzyściami, począwszy od tych materialnych po sławę, dobrą opinię otoczenia, status społeczny, źle rozumiany rozwój, który jest kręceniem się wokół siebie.

Zdarza się, że własne egocentryczne intencje ukrywamy pod pozorem szlachetnych czynów. Przykładem są faryzeusze z dzisiejszej Ewangelii według św. Marka. Udają oni pobożnych, starają się dobrze wyglądać, ale w rzeczywistości wykorzystują swoją pozycję, aby wykorzystywać innych i karmią swoją pychę pochlebstwami ludzi.

Przeciwieństwem postawy faryzeuszy jest postępowanie ubogiej wdowy, która oddaje Panu Bogu wszystko, co ma na swoje dzisiejsze utrzymanie. W wymiarze ludzkim dała bardzo mało. Jezus inaczej mierzy. Według Niego dała więcej niż bogacze wrzucający spore sumy. Dla Boga ważna jest intencja i wysiłek człowieka, a nie spektakularny sukces.

Jakie intencje kierują naszymi codziennymi wyborami i czynami? Warto wciąż się nad tym zastanawiać, by iść wspaniałą, choć trudną drogą miłości, ponieważ bez refleksji z reguły zbaczamy na łatwiznę wygody naszego „ja”.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 września

Wtorek, XXV Tydzień zwykły
Święto św. Mateusza, apostoła i ewangelisty
„Pójdź za Mną”.
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Mt 9,9-13
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter