1 grudnia
wtorek
Natalii, Eligiusza, Edmunda
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Poniedziałek, XXXIV Tydzień zwykły

Ocena: 1.42857
258

Fakt zaś, że to sam Jezus ją dostrzegł – bądź dosłownie: „rozpoznał, rozeznał” jej serce – nie pozostawia złudzeń, że także ofiarę z Jego „ubóstwa” pojmie jedynie Ojciec.

-teksty czytań-

fot. www.pixabay.com

komentarze Bractwa Słowa Bożego
autor: Ks. Błażej Węgrzyn

Pierwsze czytanie: Ap 14, 1-5

Przekroczyliśmy wczoraj próg ostatniego tygodnia roku liturgicznego. Przez sześć najbliższych dni będzie nam towarzyszyć Księga Apokalipsy – modlitwę nią proponuję roz-począć od oswojenia samego terminu, który oznacza po prostu „objawienie”. Z seminaryjnych wykładów o Apokalipsie wbiło mi się do głowy jedno zdanie profesora: „Apokalipsa nie jest do wyobrażania, ale do rozumienia”. Tak też będziemy ją odczytywać: spróbujemy przekroczyć surrealistyczną symbolikę w kierunku sensu; wybujałe emocje do szeregu, wierzący rozum wystąp! Księga Objawienia ma podwójny cel: historyczny i ponadczasowy. Z jednej strony wzmacnia ducha chrześcijan prześladowanych w cesarstwie rzymskim i odmawiających udziału w pogańskim kulcie; z drugiej, wykracza poza tamtą epokę i zapewnia o uniwersalnym zwycięstwie Chrystusa nad złem. Paradoksalnie, Jezus jest tryumfującym Pasterzem, ponieważ najpierw sam jest Barankiem złożonym w ofierze za grzech świata (por. J 1, 29. 36). Podobnie Jego uczniowie: o tyle są mocni w wierze, o ile wytrwale poddają się prześladowaniom. Między Pasterzem-Barankiem a jego owcami panuje jedność – właśnie z nią spotykamy się w dzisiejszym czytaniu. Ta jedność wyraża się we wspólnie wykonywanej pieśni; znamienne, że nikt tej pieśni nie mógł się nauczyć prócz stu czterdziestu czterech tysięcy – wykupionych z ziemi. Spróbuj, moja owieczko i mój baranku, przypomnieć sobie (może zapisać) cierpienia, których doświadczyliście w mijającym roku, wciąż naznaczonym epidemią. Przyjrzyjcie się swoim chorobom, osłabionym więziom, osamotnieniu, zagubieniu duchowe-mu, nieporadności uczuciowej… Wróćcie pamięcią serca do adoracji krzyża z Wielkiego Piątku (jakkolwiek ją celebrowaliście). W waszych ranach jest Pasterz i Baranek. Czeka na spotkanie z wami.

Psalm responsoryjny: Ps 24, 1-6

Dzisiejszy psalm antycypuje przesłanie sobotniego fragmentu z Apokalipsy: z jednej strony, do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia, świat cały i jego mieszkańcy – Bóg jest wszechobecny, nie ma miejsca ani bytu, do których by On nie miał dostępu; z drugiej strony, pokolenie, które Go szuka na serio, idzie do konkretnego, świętego miejsca (czyli do świątyni w Jerozolimie) oraz stara się zachować ręce nieskalane, serce czyste, a duszę nie przylgniętą do marności. A więc wszechobecny Bóg staje się dostępny poprzez liturgię i moralność. Wiara (osobista), kult (publiczny) i etyka (spójność życia) są połączone wewnętrznie.

Ewangelia: Łk 21, 1-4

Niedawno Jezus doszedł do Jerozolimy, czym zakończył najdłuższą część Ewangelii wg św. Łukasza (zob. 9, 51 – 19, 27). Początkowo – aż po kres rozpoczętego dziś rozdziału – objawia się w mieście swego przeznaczenia jako Nauczyciel, który, odrzucony, stanie się wreszcie Barankiem paschalnym (zob. Łk 22 – 23). Najpierw więc jerozolimski Jezus dzieli się tym, co ma w obfitości: doskonałym wglądem w sprawy Boskie i ludzkie; na końcu zaś ofiaruje to, czego Bogu „brakuje” i co, zarazem, jedynie Bóg zdaje się doceniać: śmiertelność. Właśnie ten akt zapowiada gest dzisiejszej wdowy (być może zbyt często podkreśla się w tym miejscu, jak to Pan Bóg widzi nasze najdrobniejsze nawet wyrzeczenia, co oczywiście jest prawdą, lecz nie prawdą bieżącego kontekstu). Powinno dać nam do myślenia, że w tak zwięzłym fragmencie Ewangelii aż czterokrotnie – i to na różne sposoby (w grece) – podkreślone zostało ubóstwo kobiety: poprzez epitety: „biedna, w potrzebie” oraz „nędzna, biedna duchowo” (ww. 2 i 3), poprzez najmniejszą do pomyślenia ilość pieniędzy (w. 2) oraz poprzez określenie jej sytuacji jako „niedomagania, defektu, braku” (w. 4). Fakt zaś, że to sam Jezus ją dostrzegł – bądź dosłownie: „rozpoznał, rozeznał” jej serce – nie pozostawia złudzeń, że także ofiarę z Jego „ubóstwa” pojmie jedynie Ojciec. Oraz ci, którzy dołączyli do apokaliptycznego Baranka.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 1 grudnia

Wtorek, I Tydzień Adwentu
+ Dzień Powszedni
Oto nasz Pan przyjdzie z mocą
i oświeci oczy sług swoich.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Iz 11,1-10; Ps 72,1b-2.7-8.12-13.17; Łk 10,21-24
+ Komentarz do czytań1 (Bractwo Słowa Bożego)
+ Komentarz do czytań2 (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter