29 czerwca
środa
Piotra, Pawla
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Poniedziałek, V Tydzień Wielkanocny - Święto św. Andrzeja Boboli, prezbitera i męczennika

Ocena: 5
356

Jeśli każdy z nas przybliży się do Niego, to automatycznie przybliżymy się również do siebie nawzajem – nie tracąc dłużej sił i nerwów na bezsensowną rywalizację, ale szanując w sobie nawzajem ludzi, za których Chrystus zechciał oddać życie.

-teksty czytań-

Fot. pixabay.com/CCO

komentarze Bractwa Słowa Bożego
autor: Mira Majdan

Pierwsze czytanie: Ap 12, 10-12a

Co jest powodem radości mieszkańców niebios w dzisiejszym pierwszym czytaniu? Przede wszystkim ostateczne zwycięstwo dobra nad złem. Szatan upada. Jego tyrania, manipulacja i kłamstwa zostają obnażone na oczach wszystkich. Następuje królestwo Boga, które ukaże wszystkie rzeczy takimi, jakimi są naprawdę i zaspokoi najszlachetniejsze aspiracje ludzkich serc. Nikt już nie będzie wątpił, po czyjej stronie jest słuszność. Prawda wyjdzie na jaw i zatriumfuje.

Ale jest też i drugi powód do radości. Bo znaleźli się jednak tacy, którzy nie dali się oszukać ani zmanipulować. Uwierzyli w największy chyba paradoks świata – że szczęście jest nie tam, gdzie władza, pieniądze, komfort i bezpieczeństwo, ale w zjednoczeniu z Barankiem, wyśmianym, odrzuconym i zabitym, który chwalebnie powstał z martwych. Teraz okazuje się, że to oni mieli rację, a drwiny i szykany, jakie znosili za życia, stają się ich chlubą. Są zwycięzcami. A dla nas są świadectwem tego, że nawet w naszym pogrążonym w duchowym chaosie świecie można pójść za głosem sumienia i stanąć po właściwej stronie. I chociaż wymaga to czasem pójścia pod prąd, jest to, obiektywnie rzecz biorąc, najlepszy z możliwych wyborów.

Psalm responsoryjny: Ps 34 (33), 2-3. 4-5. 6-7. 8-9 (R.: por. 5b)

W świecie, który najczęściej postrzega Boga jako zagrożenie, istnieje ogromne zapotrzebowanie na świadków Jego miłości. Psalmista, zachęcając do wysławiania Pana, nie posługuje się racjonalnymi argumentami, ale mówi o owocach Jego działania w swoim własnym życiu - o wyzwoleniu od lęku, o poczuciu bezpieczeństwa, o radości i szczęściu w Jego bliskości. Przy całym szacunku dla jakże potrzebnej wiedzy teologicznej, dla znajomości Pisma Świętego i nauki Kościoła, o dobroci Boga tak naprawdę możemy przekonać się dopiero wtedy, kiedy „skosztujemy” – kiedy odważymy się na serio żyć tym, co poznaje nasz umysł.

Drugie czytanie: 1 Kor 1, 10-13. 17-18

Jak łatwo rozmieniamy chrześcijaństwo na drobne, gdy zamiast uczniami Jezusa, stajemy się fanami ulubionych kaznodziei, zakładając stronnictwa, patrząc z góry na innych i wprowadzając do domu Bożego cały zgiełk tego świata. Św. Paweł zachęca nas dziś do przypomnienia sobie samej istoty naszej wiary – do stanięcia wobec Tego, który za nas został ukrzyżowany i w imię którego zostaliśmy ochrzczeni. Wobec Jego miłości oraz perspektywy życia wiecznego, jaką ona nam niesie, blednie wszystko to, co jest tylko otoczką. Jeśli każdy z nas przybliży się do Niego, to automatycznie przybliżymy się również do siebie nawzajem – nie tracąc dłużej sił i nerwów na bezsensowną rywalizację, ale szanując w sobie nawzajem ludzi, za których Chrystus zechciał oddać życie.

Ewangelia: J 17, 20-26

Trudno nam wyobrazić sobie świat bez zazdrości; świat, w którym każdy cieszy się z sukcesu czy wywyższenia drugiego tak, jak ze swojego własnego. Ale taki właśnie świat otwiera przed nami Jezus w dzisiejszej Ewangelii. Ojciec obdarza chwałą Syna, a Syn przekazuje tę chwałę swoim uczniom. Ojciec miłuje Syna, a Syn nie cieszy się tą miłością samotnie, ale dzieli się nią z uczniami. W ten obieg chwały i miłości, który jednoczy Osoby Trójcy Świętej, zostają włączeni ci, którzy na przestrzeni wieków uwierzą w Jezusa.

Wiemy, jak wiele brakuje nam jeszcze do jedności. Tak mocna jest w nas tendencja do szukania własnej chwały i miłowania przede wszystkim samego siebie. Wystarczy jednak, że uznamy swoją słabość, że wyznamy w pokorze swoje grzechy, a spotkamy się na nowo z tą miłością, która przebacza i obdarza chwałą dzieci Bożych. A wtedy mamy szansę zaprzestać pielęgnowania własnych zawiści i uprzedzeń, by szczerze zapragnąć budowania tej jedności, na której tak zależy Jezusowi.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 29 czerwca

Środa, XIII Tydzień zwykły - uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła
Od wszelkiej trwogi Pan Bóg mnie wyzwolił
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mt 8,18-22
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



Najczęściej czytane komentarze



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter