25 stycznia
wtorek
Pawła, Miłosza, Elwiry
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Piątek, XXXI Tydzień zwykły

Ocena: 4.75
411

Każdy dzień przynosi nam nowe informacje o coraz to nowych wysiłkach „synów tego świata”. A czy kandydaci i kandydatki na „synów i córki światła” charakteryzują się również taką wyobraźnią, wytrwałością i konsekwencją? Kiedy usłyszymy o jakimś wymyślnym oszustwie - zapytajmy samych siebie: "czy stać mnie na taką wyobraźnię, determinację, żeby zdobyć jakieś dobro duchowe?"

-teksty czytań-

Fot. pixabay.com/CCO

komentarze Bractwa Słowa Bożego,
autor: o. Dariusz Pielak SVD

Pierwsze czytanie: Rz 15, 14-21

Dzisiejsze czytanie to już końcówka Listu do Rzymian. Święty Paweł przechodzi na bardziej osobisty ton, dzięki czemu możemy dowiedzieć się nie tylko tego, o czym nauczał, ale również, jakim był człowiekiem. Widzimy zatem wielką delikatność Apostoła Narodów. Wydaje się on nawet usprawiedliwiać przed swoimi adresatami za możliwe ostrzejsze wyrażenia. Pisze: „Może niekiedy w liście tym zbyt śmiało się wyraziłem”. Niczego jednak nie zmienia, nie cenzuruje, bo mówił przecież nie od siebie, lecz – według jego słów - „na mocy danej mi przez Boga łaski”. Piękna jest ta delikatność Pawła. Pokazuje on nam, że prawda musi być głoszona w całej swojej pełni, bez pomijania spraw trudnych i drażliwych. Ale jednocześnie nie wolno zapominać, że prawdę można i należy głosić z miłością i szacunkiem dla słuchacza. Nawet, jeśli jest on naszym oponentem. Nawet, jeżeli jest on naszym wrogiem. Modna w naszych czasach wrzaskliwość i agresja nie zawsze pomaga w obronie i w głoszeniu prawdy. Prawda broni się sama. Rzeczywistość wcześniej czy później pokazuje całą jej niezłomną siłę. To dlatego właśnie słowa św. Pawła są dla wierzących źródłem natchnienia, choć od ich napisania minęło już prawie dwa tysiące lat.

Psalm responsoryjny: Ps 98, 1. 2-3ab. 3cd-4

Psalmista wzywa nas, abyśmy śpiewali Panu pieśń nową. Dlaczego potrzebna jest „nowa pieśń”? Czy stare pieśni nie są wystarczające? Nie, nie są wystarczające! Ani historia zbawienia, ani nasza osobista historia nie stoi w miejscu. I na każdym etapie historii mamy możliwość współpracy z Bożą łaską. Prorok Izajasz wyraża to w następujących słowach: „Oto Ja dokonuję rzeczy nowej: pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie?” (Iz 43, 19). W dzisiejszym pierwszym czytaniu tą nowością było pomyślne głoszenie Ewangelii wśród pogan. Do tej misji został powołany św. Paweł i wypełnił ją w sposób godny podziwu. W jego działaniu wypełniły się słowa dzisiejszego psalmu: „Pan okazał swoje zbawienie, na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość” (w. 2). Apostoł Narodów nie przypisuje jednak tego sukcesu sobie, ale działającej przezeń łasce Chrystusa.

Czy dziś w moim życiu będzie miało miejsce coś nowego, abym wieczorem mógł zaśpiewać Panu chociaż jedną zwrotkę „nowej pieśni”?

Ewangelia: Łk 16, 1-8

Wyjaśnienie przypowieści o nieuczciwym rządcy nastręcza wiele problemów. Wydaje się, że kradnie on dobra swojego pana. Dlaczego zatem dostaje pochwałę? Jeżeli jest nieuczciwy, to dlaczego liczy na to, że ktoś inny przyjmie go do pracy? Sens przypowieści najlepiej wyjaśnia ostatnie zdanie dzisiejszej perykopy: „Synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światła”. Rzeczywiście tak jest! Jeżeli popatrzymy, jak bardzo wymyślnych forteli chwytają się ludzie w celu odniesienia korzyści materialnej lub zdobycia jakiegoś stanowiska, to niekiedy nie możemy wyjść ze zdumienia. Ludzie fałszują dokumenty, opracowują specjalne programy komputerowe, żeby kraść pieniądze, czy informacje innym ludziom, są w stanie kłamać, że zmarła ich mama czy ojciec, żeby dostać jakąś doraźną pomoc. Każdy dzień przynosi nam nowe informacje o coraz to nowych wysiłkach „synów tego świata”. A czy kandydaci i kandydatki na „synów i córki światła” charakteryzują się również taką wyobraźnią, wytrwałością i konsekwencją? Ile starań i inwencji wkładamy w to, na przykład, żeby pojechać na jakieś dobre rekolekcje? Czy staramy się walczyć konsekwentnie i do ostatecznego zwycięstwa, aby wykorzenić jakąś wadę ze swojego serca? Takich pytań można stawiać wiele.

Następnym razem, kiedy usłyszymy o jakimś wymyślnym oszustwie, to zapytajmy samych siebie, czy stać mnie na taką wyobraźnię, żeby zdobyć jakieś dobro duchowe?

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 25 stycznia

Wtorek, III Tydzień zwykły
Święto Nawrócenia św. Pawła Apostoła
Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem, abyście szli i owoc przynosili.
+ Czytania liturgiczne (rok C, :II): Mk 16,15-18
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter