29 lutego
czwartek
Lecha, Lutoslawa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Poniedziałek, I Tydzień Adwentu, dzień powszedni albo wspomnienie św. Jana Damasceńskiego, albo wspomnienie św. Barbary

764

Adwent przypomina nam o Bogu, który przychodzi do człowieka. Jednak dzisiejsza Ewangelia pokazuje nam sytuację odwrotną - to człowiek przychodzi do Boga. Setnik-poganin przychodzi do Jezusa, aby prosić Go o pomoc. W odpowiedzi na słowa setnika, Jezus mówi: „Przyjdę i uzdrowię go”. Daje obietnicę. Nie wiadomo jednak, kiedy przyjdzie i w jaki sposób tego dokona.

-teksty czytań-

fot. arch. idziemy.pl

komentarze Bractwa Słowa Bożego
autor: ks. Mateusz Wielgosz

Pierwsze czytanie: Iz 2, 1-5
Czy warto wierzyć w idealny świat, idealnych ludzi, wieczny i trwały pokój? Ktoś może uznać, że to coś naiwnego. Jednak czytając dzisiejsze słowo proroka Izajasza, widzimy właśnie tak przedstawioną rzeczywistość: „Wtedy swe miecze przekują na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciw narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny”. I nawet jeśli świat nie doświadczałby wielkich wojen, to dobrze wiemy, że nie da się uniknąć mniejszych lub większych spięć i sporów między ludźmi. Po więc dostajemy dzisiaj to słowo?

Po pierwsze, Izajasz wskazuje, że pokój jest możliwy dzięki przebywaniu z Bogiem, wtedy, kiedy ludzie „kroczą Jego ścieżkami”. Bo ten Bóg jest Księciem Pokoju (por. Iz 9,5). Po drugie, ciężko jest osiągnąć ideał. Ale to wcale nie oznacza, że to tych ideałów nie należy dążyć. Służebnica Boża Chiara Lubich, założycielka ruchu Focolari, w swoich rozważaniach o jedności powiedziała kiedyś, że Chrystus zostawił nam w Ewangelii ideał, którego nigdy nie osiągniemy (zob. J 17). Ale to wcale nie oznacza, że do tej jedności nie mamy dążyć. Powołanie które otrzymaliśmy i wybraliśmy: męża, żony, rodzica, kapłana, siostry zakonnej – mimo, że nie będziemy w tym idealni, warto do tego ewangelicznego ideału dążyć.

Psalm responsoryjny: Ps 122
„Niech pokój panuje w twych murach” – to modlitwa prośby, aby pokój panował na ziemi, wszędzie tam, gdzie toczy się życie człowieka. Modlitwa to jedno, ważne “narzędzie” wprowadzania pokoju. Ale czy nasze myśli, słowa, czyny są przeniknięte pokojem? Czy przychodząc do pracy, wracając do domu, spotykając się z bliskimi, nasza obecność wnosi pokój?

„Ze względu na dom Pana, Boga naszego, modlę się o dobro dla ciebie” – aby w „domu Pana”, którym dzisiaj jest Kościół, potrzebujemy nie tylko wzajemnej miłości, ale także wzajemnej modlitwy za siebie. W czasie Eucharystii, gdy używa się pierwszej formy aktu pokuty, wypowiadamy słowa: „Spowiadam się Bogu wszechmogącemu (...) Przeto błagam (...) was, bracia i siostry, o modlitwę za mnie, do Pana, Boga naszego”. Prosimy o modlitwę tych, którzy uczestniczą z nami we Mszy Świętej i jednocześnie zostajemy o tę modlitwę poproszeni. Czy jesteśmy świadomi tych słów, które wypowiadamy? Czy jesteśmy za te słowa odpowiedzialni, podejmując modlitwę za naszych braci i nasze siostry?

Ewangelia: Mk 8, 5-11

Adwent przypomina nam o Bogu, który przychodzi do człowieka. Jednak dzisiejsza Ewangelia pokazuje nam sytuację odwrotną - to człowiek przychodzi do Boga. Setnik-poganin przychodzi do Jezusa, aby prosić Go o pomoc. W odpowiedzi na słowa setnika, Jezus mówi: „Przyjdę i uzdrowię go”. Daje obietnicę. Nie wiadomo jednak, kiedy przyjdzie i w jaki sposób tego dokona.
Setnik w tej Ewangelii mówi o sobie: „Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie”. Ten tekst stał się podstawą do słów, które wypowiadamy przed przyjęciem Komunii Świętej. Co więcej, po tych słowach Jezus chwali setnika, mówiąc: „Zaprawdę, powiadam wam: U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary”. Warto zobaczyć, na czym polega wiara setnika. Ta wiara wyraża się w „myśleniu” o drugim człowieku. Setnik specjalnie dla swojego sługi – czyli nie kogoś bliskiego, z rodziny, przyjaciela – przyszedł do Jezusa, prosił Jezusa o pomoc. W ten sposób wypełnia słowa świętego Pawła z Listu do Filipian: „Niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich!” (Flp 2,4).

Dalej, możemy dostrzec pokorę setnika. Ktoś może pomyśleć, że setnik przechwala się swoją pozycją społeczną, władzą, jednak tak naprawdę on zna prawdę o sobie, jest pokorny. Po trzecie, setnik wierzył, że Jezus ma moc coś zmienić w życiu człowieka. O wierze można wiele mówić. Ale tak naprawdę wiara jest tym wszystkim, co dzieje się między człowiekiem a Jezusem. Warto pomyśleć dzisiaj, czy i co jest między nami a Chrystusem?
 

PODZIEL SIĘ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 29 lutego

Czwartek, II Tydzień Wielkiego Postu
Błogosławieni, którzy w sercu dobrym i szlachetnym zatrzymują słowo Boże
i wydają owoc dzięki swojej wytrwałości.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Łk 16, 19-31
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

+ Nowenna zawierzenia woli Bożej - o. Dolindo

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter