27 września
niedziela
Wincentego, Mirabeli, Justyny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Z pól Grochowa

Ocena: 0
1561
Już w mroku barwa ciemnofioletowa / zasnuła domy i pola Grochowa / i tylko zachód czerwienił się krwawy / łunami jasno płonącej Warszawy” – tak zaczyna się wiersz, który w 1944 roku zdobył pierwszą nagrodę w konkursie poetyckim.
Ogłosił go komendant 3. rejonu (Grochów) VI Obwodu AK Praga mjr Tadeusz Schollenberg „Rakowski” z okazji Święta Żołnierza Polskiego, przypadającego 15 sierpnia. Wiersz musiał dotyczyć tematyki powstańczej. W tym czasie po lewej stronie Wisły trwały zaciekłe walki. Na Pradze po kilku dniach walki wygasły, a komendant VI Obwodu wydał rozkaz przerwania akcji zbrojnej i przejścia do konspiracji. Wielu powstańców przedostawało się więc na Mokotów, Sadybę, Czerniaków, by kontynuować walkę. Konkurs zapewne miał budzić nadzieję. W nadesłanych wierszach można już jednak wyczuć, że nie wszystko idzie tak, jak miało pójść. Ale najważniejsze, że „przyśniła się dzieciom Polska czekana od tylu lat” (druga nagroda).

Laureatem pierwszej nagrody został niejaki „Ultor 693” i dostał pistolet Steyr, laureat drugiej otrzymał pistolet automatyczny Mauser, laureat trzeciej – pięć granatów ręcznych. Na pewno mieli nadzieję, że wiersze po nich zostaną. A menedżer zespołu Voo Voo je znalazł! To wszystko jest tak nieprawdopodobne, że gdyby Muzeum Powstania Warszawskiego nie miało w zbiorach konkursowego tomiku pod tytułem „Placówka”, wydanego na papierze przebitkowym (cieniutka bibułka podkładana pod kalkę maszynopisu – informacja dla tych, którzy już nie poznali maszyn do pisania) – można byłoby sądzić, że to fragment jakiegoś scenariusza filmowego. Ale Muzeum Powstania Warszawskiego niejeden już raz pokazało, że w swoich zbiorach – ich pozyskiwanie to też materiał na kilka niezłych scenariuszy – ma takie historie, o jakich się zdobywcom Oscarów nie śniło.

Tomik poetycki został wybrany przez zespół Voo Voo – znany i ceniony nie tylko przez swoich rówieśników Wojciech Waglewski i kilku muzyków z Mateuszem Pospieszalskim – jako materiał do dorocznego koncertu, do jakiego w dniach poprzedzających rocznicę Powstania przyzwyczaiło warszawiaków MPW. W niesamowitej scenerii zupełnie innej już Woli zabrzmiały 24 lipca wspaniale zaaranżowane piosenki, z których kilka może wejść do repertuaru stale śpiewanego z okazji tej rocznicy – oprócz tu cytowanych jeszcze „Palec na cynglu” (już 15. miejsce na liście przebojów radiowej Trójki) czy „Żołnierzom 690 Zgrupowania”.

A autorzy, nagrodzeni wówczas i pozostałych dziewięciu? Laureatem pierwszej nagrody był „Ultor 693”, żołnierz 693. plutonu Jerzy Korszyński, którego losy są jeszcze ciekawsze niż losy jego wiersza. Ale o tym należy opowiedzieć zupełnie inną historię.

Barbara Sułek-Kowalska
fot. Marek Michalski/MPW
Idziemy nr 31 (514), 2 sierpnia 2015 r.



PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 27 września

Niedziela, XXVI Tydzień zwykły
Daj mi poznać Twoje drogi, Panie,
naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.

+ czytania liturgiczne (rok A, II): Ez 18,25-28; Ps 25,4-9; Flp 2,1-11; Mt 21,28-32
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ "tak" albo "nie", od którego zależy wszystko - komentarz tygodnika Idziemy

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter