16 lipca
wtorek
Mariki, Benity, Eustachego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Trzy Apokalipsy

Ocena: 0
171

Jak można wyobrazić sobie czterech jeźdźców, Niewiastę obleczoną w słońce czy niebieską Jerozolimę? Apokalipsę Świętego Jana widzianą oczami trzech artystów – Albrechta Dürera, Jana Lebensteina i Artura Majki – można oglądać w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej.

Fot. Ewa Piestrak / Idziemy

Już sama prezentacja drzeworytów Dürera byłaby wielkim świętem. Księga, która oprócz ilustracji do Apokalipsy zawiera też Wielką Pasję Drzeworytniczą i Żywot Maryi, jest jednym z najcenniejszych eksponatów w zbiorach MAW. Zabytek, wrażliwy na światło i inne czynniki zewnętrzne, a zatem pokazywany publiczności niezwykle rzadko, tym razem eksponowany będzie aż przez cztery miesiące. Co tydzień można oglądać inną kartę z Apokalipsy mistrza z Norymbergi.

Prace powstały w 1498 r., czyli w tym samym czasie, co krakowski ołtarz Wita Stwosza. – To duże ryciny jak na tamte czasy. Kompozycje są dwustrefowe. Górna jest sfera niebiańska, a dolna to pejzaż. Postaci są współczesne Dürerowi, podobnie jak warowne niemieckie miasta gotyckie – mówi dr Ewa Korpysz, kustosz MAW. Niezwykle ekspresyjny zestaw perfekcyjnych drzeworytów został stworzony, gdy w Europie panowały pesymistyczne nastroje związane ze zbliżającym się rokiem 1500, szalejącymi wojnami i epidemiami. Ilustruje on nie tyko biblijną księgę, ale również atmosferę tamtych czasów.

Z kolei Jan Lebenstein swój cykl namalował w Paryżu na zamówienie ks. Zenona Modzelewskiego z wydawnictwa pallotynów Editions du Dialogue. Stworzył go z racji 70. urodzin Czesława Miłosza do jego przekładu Apokalipsy. Jeden z tysiąca wydanych wtedy numerowanych egzemplarzy księgi również można zobaczyć na ekspozycji. Ilustracje pierwszy raz prezentowane były w MAW w latach 80. ubiegłego wieku, jeszcze w siedzibie na Solcu, i po tej wystawie jako dar artysty trafiły do archidiecezjalnych zbiorów. Prace są bardzo dosłowne. Namalowane w charakterystycznym dla Lebensteina stylu, który Miłosz nazwał „upotworowieniem”.

– Trzeci cykl powstał specjalnie na naszą prośbę. To spojrzenie człowieka współczesnego, któremu trudno czytać tekst Apokalipsy bardzo dosłownie – mówi ks. dr Mirosław Nowak, dyrektor MAW. Artur Majka, podobnie jak Lebenstein związany z pallotyńskim Centrum Dialogu w Paryżu, zestaw szesnastu sitodruków przygotował w tym roku. – U góry jest biała kreska i drzwiczki, symbolizujące podział pomiędzy naszą ziemską rzeczywistością a światem, który jest niewiadomą, a jednocześnie nadzieją. Poniżej widzimy nasze zmagania z nami samymi, z ludźmi, ze wszystkim, co świat oferuje – mówi artysta. Jego prace są najbardziej abstrakcyjne, ale też dużo w nich odniesień do współczesności i dramatów, które wydarzyły się w historii ludzkości. – Sami dla siebie jesteśmy bestiami, człowiek sam siebie niszczy – zauważa Majka.

Wystawa – uporządkowana zgodnie z chronologią tekstu – jest też podróżą przez różne tłumaczenia Biblii i  pozwala czytać Apokalipsę w różnych odsłonach i wrażliwościach. Drzeworytom Dürera towarzyszą wersety w przekładzie ks. Jakuba Wujka, dziełom Lebensteina – tłumaczenie Miłosza, pracom Majki – ks. Dariusza Koteckiego.

– Apokalipsa to opis walki kosmicznej aniołów, która dokonuje się poza czasem i przestrzenią, w duchowej rzeczywistości. Jej echo toczy się tutaj na ziemi. Całe chrześcijaństwo, Kościół i nasze życie zanurzone w chrzcie są apokaliptyczne, ponieważ ta walka dokonuje się w sercu każdego z nas. Dlatego warto czytać Apokalipsę i bardzo dobrze, jeśli ta wystawa do tego zachęci – mówił podczas wernisażu bp Michał Janocha. – Współczesność dokonała pewnej laicyzacji Apokalipsy i uczyniła z niej księgę grozy, a to przecież księga nadziei, która kończy się pełnym utęsknienia wołaniem Kościoła: Marana tha – „Przyjdź Panie Jezu!”.


 

Apokalipsa. Dürer – Lebenstein – Majka. Muzeum Archidiecezji Warszawskiej, ul. Dziekania 1. 29 maja – 29 września 2019. Wystawie, obok katalogu, towarzyszy kolekcjonerskie wydanie Apokalipsy w tłumaczeniu ks. prof. Dariusza Koteckiego z ilustracjami Artura Majki

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 16 lipca

" Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie "

Dziś w Kościele: wtorek, XIV tydzień zwykły
+ wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Wj 2, 1-15a; Ps 69; Mt 11, 20-24
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

Lato z SalveNet - na okres wakacji proponujemy formację duchową w przystępnej formie: codziennie jeden kilkuminutowy film z cyklów prezentowanych na portalu SalveNet.



Najwyżej oceniane artykuły

PATRONUJEMY

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -