23 czerwca
sobota
Wandy, Zenona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Traumy Renaty

Ocena: 0
601

Mariusz Treliński zrealizował napisaną w latach 20. XX wieku operę „Ognisty anioł” Siergieja Prokofiewa (na podstawie opowiadania symbolisty Walerego Briusowa) jako spektakl autorski.

fot. Krzysztof Bieliński

W przedstawieniu dominuje wspaniała, elektryzująca muzyka rosyjskiego kompozytora, która spaja całość mimo zmian wprowadzonych przez reżysera do oryginalnej wersji opery. Treliński przeniósł akcję z niemieckiej rzeczywistości XVI w. do współczesności, zmienił charakter głównych postaci i wprowadził do dramaturgii coś w rodzaju montażu filmowego (typowego dla współczesnego kina awangardowego), na zasadzie powtarzających się retrospekcji. Przede wszystkim jednak zmienił istotę wymowy dzieła, obrazu zdumiewającego trójkąta miłosnego.

W interpretacji reżysera, w obłędzie Renaty poszukującej ukochanego, nawiedzanej przez tajemniczego anioła, nie wiadomo czyjego wysłannika (może diabła?), utwór traci charakter metafizyczny. Zgodnie z polityczną poprawnością, szaleństwo Renaty bierze się z traumy spowodowanej seksualnym molestowaniem jej w dzieciństwie przez mężczyznę-potwora. W ten sposób znaleźliśmy się w centrum współczesnych afer, o których było głośno np. na ostatnim festiwalu filmowym w Cannes. Niestety, do takich właśnie popisów autorskich posłużyła Trelińskiemu opera Prokofiewa.

 

Teatr Wielki – Opera Narodowa w Warszawie. Siergiej Prokofiew, „Ognisty anioł”. Reżyseria: Mariusz Treliński. Chór i orkiestra Teatru Wielkiego. Dyrygent: Kazushi Ono. Wykonawcy: Scott Hendricks, Ausrine Stundyte, Andrei Popov, Agnieszka Rehlis, Krzysztof Bączyk, Pavlo Tolstoy i inni. Premiera: 13 maja

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, publicysta kulturalny, krytyk filmowy. Pracował w pismach filmowo-telewizyjnych, tygodnikach "Ekran" i "Antena". Współpracował z pismami "Express Wieczorny", "Kurier Polski", "Życie". Obecnie pracuje w dziale kulturalnym tygodnika "Idziemy" i współpracuje z tygodnikiem "Najwyższy Czas".



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły