16 września
poniedziałek
Edyty, Korneliusza, Cypriana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Podróż Muńka Staszczyka

Ocena: 4.35
2178

Z Chrystusem łatwiej żyć. A kiedy upadniesz, zawsze możesz wrócić, bo to jest miłość bez limitu – mówi wokalista T.Love.

fot. Irena Świerdzewska/Idziemy

Spełniło się jego dziecięce marzenie: został gwiazdą rocka. Wiary się nie wyrzekł, ale żył gdzieś obok Boga. – Dwadzieścia jeden lat temu zaczęło się moje nawrócenie. Czystej jasności, poczucia szczęścia, jakie daje wiara, nie da się porównać z żadnymi innymi doznaniami, z nagraniem złotej płyty czy z koncertem na Wembley – twierdzi Muniek Staszczyk.

 

IV lo, tu wszystko może się zdarzyć

Wychował się Częstochowie, gdzie rodzina mieszka od trzech pokoleń. – Jako mały chłopiec lubiłem chodzić z babcią do klasztoru na Jasną Górę, bo stamtąd roztaczał się fajny widok na całe miasto. Wrażenie robił skarbiec, można było zobaczyć też zwierzęta: osiołka, bażanty, ale nic religijnego. W latach 70., w czasach komuny, był to dla mnie fascynujący świat – wspomina. IV Liceum Ogólnokształcące, którego był uczniem i któremu poświęcił jedną z piosenek, znajdowało się trzy przecznice przed jasnogórskim klasztorem, nieopodal Alei Najświętszej Maryi Panny. – Kiedy szły tędy pielgrzymki, drwiliśmy: „Takie oazowe combo”, „Do Maryjki się modlą”. Wydawało nam się to wtedy śmieszne – wspomina. Założył z kolegami zespół Teenage Love Alternative, który przekształcił się potem w T Love i przez 36 lat święcił sukcesy.

– Po bierzmowaniu odszedłem od Kościoła, ale nigdy go nie skreśliłem. Co jakiś czas wstępowałem do świątyni, nie byłem nigdy wrogo nastawiony do Boga, po prostu nie obchodziło mnie to wszystko. Nie interesowały mnie też inne religie czy satanizm, raczej hedonizm – opowiada muzyk.

 

Tak bardzo chciałbym zostać kumplem Twym

Utwór „Bóg”, który napisał w 1995 r., dopiero po latach zmienił dla niego znaczenie. – Kolega zaproponował: „Napisz coś o Bogu”. „Stary, chyba cię pogięło. Co ja mogę napisać o Bogu?” – odpowiedziałem mu. Nie byłem wtedy blisko Boga, a jednak ten kawałek, pisany w „nieświadomości’, mówi o pragnieniu relacji. Wstydzimy się, boimy otworzyć przed Bogiem. Modne są dzisiaj kozetki, terapie, a tu masz wszystko za darmo – opowiada artysta. Po latach piosenkę „Bóg” śpiewał kilkakrotnie dla młodzieży na kursie Alfa, dokąd zapraszany był przez ks. Romana Trzcińskiego.

Nawrócenie zaczęło się w 1998 r. Był wtedy od ośmiu lat mężem Marty, ojcem ośmioletniego Janka i trzyletniej Marysi. – Czułem w życiu pustkę. Zacząłem chodzić do kościoła Dominikanów na warszawskim Służewie, gdzie mój przyjaciel był księdzem. Trochę się wstydziłem, byłem gwiazdą rocka, a tu w kościele full ludzi. Wszystko, co tam usłyszałem w kazaniu, jak dla mnie było w punkt – przyznaje. – „Masz kłopoty, nie wstydź się, przyjdź ze swoimi problemami z seksualnością, uzależnieniami od używek, przyjdź pod krzyż i wyrzuć to, nie bój się”. Łzy mi wtedy poleciały po twarzy. Po latach wiem, że z trudnymi sprawami trzeba stawać pod krzyżem – wyjawia. – Moje nawrócenie trwa od 21 lat, do tego potrzebna jest pokora. Nie różnię się od innych, jestem człowiekiem słabym, dzięki Bogu mam pomoc, która nigdy nie zawodzi – podkreśla.

To, z czego kiedyś się śmiał: kult maryjny, Różaniec, „Dzienniczek” św. Faustyny, stanowią dziś dla niego drogowskazy. – W moim życiu wiele było zwrotów akcji, ale Bóg mnie nigdy nie opuścił. To było fajne, że wróciłem do Niego – dodaje.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 16 września

"... nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój. Lecz powiedz słowo, a mój sługa odzyska zdrowie"

Dziś w Kościele: poniedziałek, XXIV tydzień zwykły
+ wspomnienie świętych męczenników Korneliusza, papieża, i Cypriana, biskupa
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): 1 Tm 2,1-8; Ps 28 (27),2.7.8-9, Łk 7,1-10
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

Lato z SalveNet - do końca lata zapraszamy do przeglądu filmów SalveNET prezentowanych podczas minionych wakacji.


- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -