1 października
czwartek
Danuty, Remigiusza, Teresy
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

O pedofilii w Trójmieście

Ocena: 0
847

W  Telewizji Polskiej mimo ograniczeń spowodowanych pandemią stale coś się dzieje.

fot. TVP

Pisałem już w „Idziemy” o nowych przedstawieniach Teatru Telewizji, filmach i serialach. Ale dopiero premiera w TVP 1 od dawna zapowiadanego filmu dokumentalnego „Nic się nie stało” w reżyserii Sylwestra Latkowskiego wywołała prawdziwą burzę medialną i polityczną. Jego emisja odbyła się kilka dni po internetowej premierze drugiej części dokumentu braci Sekielskich na temat pedofilii w Kościele. Termin ten, w czasie obchodów setnej rocznicy urodzin św. Jana Pawła II, został wybrany celowo, aby katolickim widzom obrzydzić te dni. A po kilku dniach pojawił się w TVP film o pedofilii w światku przestępczym i wśród elit Trójmiasta.

Latkowski, dziennikarz mający burzliwą przeszłość – także kryminalną w latach 90. XX w. – rozpoczął karierę na początku lat 2000 realizacją kilku dokumentów i reportaży o walce z przestępczością i kulisach rodzimego show biznesu. Od początku uwagę zwracała współpraca dziennikarza z policją przy opracowywaniu kolejnych tematów. W 2005 r. powstał głośny dokument „Pedofile” o kryminalnej mafii pedofilskiej na Dworcu Centralnym w Warszawie, w co, według Latkowskiego, zamieszany miał być wybitny filmowiec Krzysztof Zanussi. Nazwisko Zanussiego przypomniał Latkowski podczas burzliwej dyskusji po projekcji „Nic się nie stało”. Wypowiadając się na tle Dworca Centralnego, połączył te dwa filmy, mówiąc o dziwnej zmowie milczenia na temat ścigania pedofilii ze świata elit medialnych.

W „Nic się nie stało” Latkowski zdemaskował elity Trójmiasta, od wielu lat bawiące się w sopockich klubach „Zatoka Sztuki” i „Dream Club”. Historia nieletniej dziewczyny, która popełniła samobójstwo po gwałcie dokonanym na niej przez miejscowego kryminalistę i pedofila, posłużyła reżyserowi do szukania przyczyn umarzania przez prokuraturę przestępstw mafii pedofilskich w Trójmieście. Ślady zaprowadziły autora filmu do modnego sopockiego klubu „Zatoka Sztuki”, gdzie w towarzystwie ludzi z półświatka szampańsko bawili się znani sportowcy i aktorzy, także z Warszawy. W rzeczywistości klub przypominał dom publiczny, działający pod przykrywką rozrywki kulturalnej. Zwabiano tam bowiem nieletnie dziewczyny w celu uprawiania nierządu. Latkowski przełamał więc zmowę milczenia na temat opieszałego ścigania pedofilii przez organa prokuratury. Na reakcje nie trzeba było długo czekać. Wkrótce po emisji odezwali się wymienieni tam celebryci, którzy zapowiedzieli sądowe pozwy przeciwko Latkowskiemu i TVP. Ciekawe, co będzie dalej…

 

 


Nic się nie stało”, film dokumentalny, Polska, 2020. Reżyseria i scenariusz: Sylwester Latkowski. Premiera: TVP 1, 20 maja

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, publicysta kulturalny, krytyk filmowy. Pracował w pismach filmowo-telewizyjnych, tygodnikach "Ekran" i "Antena". Współpracował z pismami "Express Wieczorny", "Kurier Polski", "Życie". Obecnie pracuje w dziale kulturalnym tygodnika "Idziemy" i współpracuje z tygodnikiem "Najwyższy Czas".

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 1 października

Czwartek, XXVI Tydzień zwykły
+ Wspomnienie św. Teresy od Dzieciątka Jezus, dziewicy, doktora Kościoła
Bliskie jest królestwo Boże.
Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Hi 19,21-27; Ps 27,7-9c.13-14; Łk 10,1-12
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter