13 kwietnia
wtorek
Przemyslawa, Hermenegildy, Marcina
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

O obozowym koszmarze

Ocena: 0
429

Premierowy spektakl Teatru TVP „Ravensbrück. Miasto kobiet” powstał na podstawie wspomnień dr Wandy Półtawskiej „I boję się śmierci”.

fot. TVP

Autorka wspomina w tej książce swój pobyt w niemieckim obozie koncentracyjnym, gdzie na więźniarkach dokonywano zbrodniczych eksperymentów medycznych. Wspomnienia zostały wydane po raz pierwszy w 1962 r., a później były wielokrotnie wznawiane.

Dr Półtawska po wojnie ukończyła medycynę w Krakowie. Jako lekarz psychiatra i znana obrończyni życia, zaprzyjaźniona z kard. Karolem Wojtyłą, wielokrotnie w wywiadach i publikacjach opowiadała o zbrodniczych eksperymentach pseudomedycznych, których w obozie dopuszczali się utytułowani niemieccy lekarze, rzekomo w imię postępu medycyny. Te poruszające świadectwa do dziś nie pozwalają zapomnieć o ludobójczej zbrodni. Tym większa odpowiedzialność spoczywała na Zbigniewie Brzozie, dyrektorze Teatru im. Jaracza w Olsztynie, twórcy wspomnianego spektaklu Teatru TVP. Brzoza dokonał adaptacji wspomnień dr Półtawskiej, napisał scenariusz i reżyserował przedstawienie, które z desek teatru w Olsztynie, po obróbce technicznej, zostało przeniesione do TVP.

Spektakl ma charakter długiego, półtoragodzinnego monodramu. Punktem wyjścia jest zdarzenie z 1959 r., kiedy delegacja byłych więźniarek wyjechała do Ravensbrück, a tam stanęły na placu apelowym, gdzie kilkanaście lat wcześniej przeżywały gehennę. Pod wpływem tego traumatycznego przeżycia jedna z więźniarek, alter ego autorki książkowych wspomnień, w dramatycznym monologu opowiada o swoich ówczesnych przeżyciach. Jej relacja i komentarze zostały równolegle zderzone z wypowiedziami kobiety w pasiaku, której wypowiedzi, jako więźniarki i ofiary przemocy, dopełnia opowieść narratorki. Te dwie wizje kobiecości dopełniają się więc w pewnym sensie w osobie jednej bohaterki.

Trzeba jednak powiedzieć, że telewizyjne przedstawienie Zbigniewa Brzozy wydaje się stanowczo za długie. Forma monodramatu ma swoje prawa dramaturgiczne, a tu uwaga widzów często się rozprasza, nawet biorąc pod uwagę wypowiadane na ekranie makabryczne relacje obozowe. Akcja ożywia się pod koniec, gdy do obozu wkracza Armia Czerwona, a więźniarki przeżywają kolejne traumy.

Spektakl TVP ma więc wielkie walory edukacyjne, szkoda jednak, że można mu wytknąć pewne niedostatki artystyczne. Osobnym problemem jest fakt, że wspomnienia dr Półtawskiej z Ravensbrück zostały w ostatnich latach przytłumione przez opowieści o jej przyjacielskich relacjach z papieżem Janem Pawłem II. Dobrze więc, że Teatr TVP przypomniał o obozowej gehennie kobiet w Ravensbrück.

 


Teatr TVP; Ravensbrück. Miasto kobiet; Polska 2021; reżyseria, scenariusz, adaptacja: Zbigniew Brzoza; aktorzy: Barbara Prokopowicz; emisja: TVP 1, 22 marca, godz. 21.00

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, publicysta kulturalny, krytyk filmowy. Pracował w pismach filmowo-telewizyjnych, tygodnikach "Ekran" i "Antena". Współpracował z pismami "Express Wieczorny", "Kurier Polski", "Życie". Obecnie pracuje w dziale kulturalnym tygodnika "Idziemy" i współpracuje z tygodnikiem "Najwyższy Czas".

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 13 kwietnia

Wtorek, II Tydzień Wielkanocny
Dzień Powszedni/wspomnienie św. Marcina I, papieża i męczennika
«Trzeba wam się powtórnie narodzić».
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): J 3, 7b-15
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter