11 grudnia
poniedziałek
Damazego, Waldemara, Daniela
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Miłość w "Zgodzie"

Ocena: 0
851

Na festiwalu w Gdyni film „Zgoda”, zrealizowany przez młodego reżysera Macieja Sobieszczańskiego, uczestniczył w konkursie, jednak otrzymał tylko nagrodę dla autorki kostiumów. Powściągliwość jury można zapewne tłumaczyć dwuznacznością ujęcia dramatycznej tematyki.

fot. Walenty Wasjanowicz

Akcja filmu została umieszczona w obozie w Świętosławicach na Śląsku, prowadzonym w 1945 r. dla Niemców, Ślązaków, a także oskarżanych o działalność w podziemiu Polaków. Komendantem obozu był nazywany „krwawym katem” Salomon Morel, który traktował swą działalność jako misję zemsty na Niemcach w odwecie za śmierć rodziny wymordowanej podczas Holocaustu. Stosując odpowiedzialność zbiorową, dopuszczał się wielu nieumotywowanych egzekucji i masakr. Na jego temat powstała liczna literatura, m.in. przełożona na polski książka „Oko za oko” amerykańskiego dziennikarza. Instytut Pamięci Narodowej na podstawie zachowanych dokumentów uznał Morela za komunistycznego zbrodniarza, jednak Izrael (gdzie zmarł w 2007 r.) odmówił wydania go Polsce.

Do takiego miejsca trafia młody Ślązak Franek, który zgłasza się do służby, aby wyciągnąć z obozu dziewczynę, w której się kocha. Jednak Anna ma innego adoratora, przystojnego Niemca Erwina, który także trafił do obozu. Tworzy się więc osobliwy trójkąt. Franek, wykonując „robotę” znęcania się nad Niemcami, aż do dramatycznego końca usiłuje pomagać Annie, która jednak wyraźnie woli Erwina. Nad wszystkim czuwa upiorny, niemający litości dla nikogo Morel, którego sylwetkę reżyser usiłuje pod koniec filmu w pewnym sensie nieco ocieplić.

Film został zrealizowany w stylu „obozowym”, gdzie w sugestywny i szokujący sposób autorzy ukazują strach i poniżenie więźniów zamęczanych i mordowanych w niemieckich obozach. Z tą różnicą, że w „Zgodzie” niedawni kaci zamienili się w ofiary, a ofiary w katów. W utworze Sobieszczańskiego wyczuwa się wyraźną nutę współczucia dla więzionych Niemców. Autor kreśli tu w pewnym sensie – czy słusznie? – obraz pewnej symetrii win i zbrodni. Postać młodego Erwina jest o wiele sympatyczniejsza i bardziej ludzka od Franka. Wszystko to sprawia, że „Zgoda” pozostaje utworem mocno dyskusyjnym.

 

„Zgoda”, Polska, 2017. Reżyseria: Maciej Sobieszczański. Wykonawcy: Julian Świeżewski, Jakub Gierszał, Zofia Wichłacz, Danuta Stenka, Wojciech Zieliński i inni. Dystrybucja: Kino Świat

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, publicysta kulturalny, krytyk filmowy. Pracował w pismach filmowo-telewizyjnych, tygodnikach "Ekran" i "Antena". Współpracował z pismami "Express Wieczorny", "Kurier Polski", "Życie". Obecnie pracuje w dziale kulturalnym tygodnika "Idziemy" i współpracuje z tygodnikiem "Najwyższy Czas".



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły