21 maja
poniedziałek
Wiktora, Kryspina, Tymoteusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Mężczyzna i sześć kobiet

Ocena: 0
818

Wystawiana często na naszych scenach niemiecka pisarka Dea Loher, zaliczana do nurtu brutalistów, w dramacie „Sinobrody – nadzieja kobiet” nawiązuje do obecnego w kulturze europejskiej (głównie niemieckiej i austriackiej) mitu Sinobrodego, mordercy własnych żon.

fot. Krzysztof Bieliński

Mit ten od drugiej połowy XIX w. przejawiał się w licznych dziełach, np. w niemieckim ekspresjonizmie lat 20. XX w. Wiązało się to z narastającą wówczas dekadencją w kulturze europejskiej. Niedawno w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej wystawiona została opera „Zamek Sinobrodego” Beli Bartoka o tej właśnie tematyce, w reżyserii Mariusza Trelińskiego.

Teraz na scenie warszawskiego Teatru na Woli w przyciemnionej, makabrycznej scenografii z efektami multimedialnymi oglądamy ubranego w czarną kurtkę Sinobrodego, który kolejno wchodzi w miłosne relacje z sześcioma kobietami, które wkrótce zabija. Kobiety zróżnicowane zostały pod względem wyglądu, ubioru i wieku, łączy je jednak pewna niezdrowa fascynacja Sinobrodym.

Tytułowa „nadzieja kobiet” według autorki ma polegać na konstatacji, że bywają kobiety, które prowokują niejako swój los, związując się podświadomie z maniakalnym mordercą. Ową fascynację starają się w pewnym sensie kamuflować rozważaniami o sensie miłości. Przedstawienie jest krótkie i dynamiczne, dobrze zagrane przez aktora w roli Sinobrodego oraz sześć aktorek. Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, że przywoływanie motywu Sinobrodego w teatrze nie ma dziś wielkiego sensu. Można je polecić tylko widzom, którzy z racji poznawczych chcą zapoznać się z historycznym mitem.

 

Teatr Dramatyczny w Warszawie. Scena na Woli. „Sinobrody – nadzieja kobiet”. Dea Loher. Przekład: Karolina Bikont. Reżyseria: Marek Kalita. Wykonawcy: Henryk Niebudek, Anna Gorajska, Agnieszka Roszkowska, Agnieszka Wosińska, Małgorzata Rożniatowska, Małgorzata Niemirska i Helena Norowicz. Premiera: 13 kwietnia

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, publicysta kulturalny, krytyk filmowy. Pracował w pismach filmowo-telewizyjnych, tygodnikach "Ekran" i "Antena". Współpracował z pismami "Express Wieczorny", "Kurier Polski", "Życie". Obecnie pracuje w dziale kulturalnym tygodnika "Idziemy" i współpracuje z tygodnikiem "Najwyższy Czas".



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły