23 lipca
poniedziałek
Stwosza, Bogny, Brygidy
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Dzieci szukają Jezusa

Ocena: 0
2671

Pierwszy w historii film z udziałem papieża Franciszka… Czy nie pierwszy w ogóle film kinowy z udziałem papieża?

fot. Kino Świat

Ćwierć wieku temu sensacją miał być pierwszy w dziejach papiestwa wywiad telewizyjny Ojca Świętego (Jana Pawła II), dziś Następca Piotra staje przed kamerą, by „zagrać” samego siebie w przygodowym filmie familijnym „Tam, gdzie mieszka Bóg”. Został on zrealizowany w ojczyźnie papieża, Argentynie. – Wyrósł z pragnienia Franciszka, aby przez film przekazać dzieciom wiadomość od Jezusa – mówi scenarzystka i współreżyser Graciela Rodriguez, psycholog, która przez wiele lat współpracowała z kard. Jorgem Mariem Bergogliem SJ.

– Papież powtarza, że musi dotrzeć ze swoim przesłaniem do wszystkich. I doskonale zdaje sobie sprawę, że dzieci uwielbiają oglądać filmy – dodaje producent Andrea Iervolino, który tym utworem poniekąd spłaca dług wobec Kościoła. Swój pierwszy film nakręcił bowiem jako piętnastolatek z pomocą parafii. – Teraz miałem okazję zrobić film ze specjalnym udziałem papieża. Dla mnie to najważniejsza rzecz w życiu – wyznaje poruszony.

Franciszek uczestniczył w pracach od samego początku. Przeczytał scenariusz, napisany po konsultacjach z bp. Eduardem Garcią. Później wziął udział w kręceniu „swojej” sceny. Rozmieszczenie kamer w Watykanie, ze względów bezpieczeństwa, zajęło cały dzień. – Franciszek przemówił własnymi słowami. Poszło jak z płatka. On nie jest aktorem. Jest sobą – twierdzi producent.

Rzeczywiście, Ojciec Święty w kilkuminutowej scenie końcowej, w której występuje wraz z piątką dziecięcych bohaterów, wypada bardzo naturalnie. Nawiązując bliski kontakt z dziećmi, żywiołowo udziela im krótkiej nauki, wskazując trzy sposoby na spotkanie Jezusa: czytanie Ewangelii, katechezę i modlitwę. „Jezus szuka cię i czeka na ciebie. Znajdź go. Odważ się to zrobić” – mówi. Przez chwilę pojawia się też w scenie z początku filmu, nieoczekiwanie odzywając się jako „papież z plakatu”. To naprawdę przesympatyczna niespodzianka!

Uroczysta premiera odbyła się w Watykanie, na prośbę papieża, który uważa, że kino może być doskonałym medium dla rozprzestrzeniania wartości katolickich. Był to jedyny – oprócz „Milczenia” Martina Scorsesego – taki pokaz w Stolicy Apostolskiej w ubiegłym roku. Przed projekcją Franciszek napisał list: „Dziękuję za waszą odwagę – zwrócił się w nim do twórców. – Jestem przekonany, że ten film będzie małym ziarenkiem, ale, podobnie jak ziarno gorczycy, o którym mówi Ewangelia, będzie ono wzrastać”.

W filmie mamy sympatycznych i dobrze grających bohaterów w wieku mniej więcej 7-14 lat. Tom ma kłopoty w relacji z ojcem i z nauką, Claire i Andrea często muszą zostawać sami w domu, George jest geniuszem odrzuconym przez kolegów, a An – synem chińskich emigrantów, który nie potrafi nauczyć się nowego języka. Starsze dzieci przygotowują się do pierwszej Komunii i dużo rozmawiają o Jezusie. Kiedy najmłodszy Andrea wymyka się w domu, by Go spotkać w tajemniczej pustelni położonej w lesie, pozostali solidarnie wyruszają na poszukiwania malca. Za nimi z kolei udają się zaniepokojeni rodzice. I tu zaczyna się prawdziwe wakacyjne kino drogi wśród przepięknych plenerów Patagonii: wędrówka, niebezpieczne przygody, spotkania z ludźmi i zwierzętami, a także – ożywione sceny biblijne… Dzieci w drodze zaprzyjaźniają się, mężnieją i pokonują siebie. Odnajdują we wszystkim ślady Bożej obecności i przekonują się, że wspólnie, z Bożą pomocą, można wiele dokonać. Potrzebna jest jednak odwaga i pragnienie Boga – w czym utwierdza je sam Franciszek.

– Możliwość sfilmowania papieża była przejmującym doświadczeniem. To wspaniały człowiek, który pomógł nam, by w ten sposób pomóc światu – mówi Andrea Iervolino – ale to nie jest tylko film. To coś naprawdę szczególnego.

Dodam, że z kina wychodzi się z jakby radośniejszym sercem, a prześwietlone słońcem pejzaże na długo pozostają pod powiekami. Warto ten film zobaczyć, nie tylko z powodu jego „historyczności”. Można go polecić zwłaszcza rodzinom z dziećmi w wieku szkolnym. Patronat medialny nad nim sprawuje tygodnik „Idziemy”.

 

„Tam, gdzie mieszka Bóg” (Beyond The Sun). Argentyna 2017. Film familijny. 90 minut. Reżyseria: Graciella Rodriguez Gilio, Charlie Mainardi, Scenariusz: Graciella Rodriguez Gilio. Muzyka: Ivan Wyszogrod. Obsada: Emma Duke, Cory Gruter-Andrew, Aiden Cuming-Teicher, Kyle Breitkopf, Sebastian Chou, papież Franciszek. Dubbing. Premiera w Polsce: 20 kwietnia. Dystrybucja: Kino Świat

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Redaktorka i felietonistka "Idziemy". Autorka książek "Cudownie być mamą" i "Pierwsza Biblia mojego dziecka". Wraz z mężem wieloletnia animatorka Spotkań Małżeńskich. Mama dwóch córek i czterech synów.

 

Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI