6 grudnia
poniedziałek
Mikołaja, Jaremy, Emiliana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Ze zmysłem wiary

Ocena: 0
516

Powołanie kapłańskie można porównać do powołania lekarza, który nieustannie powinien dokształcać się w swojej dziedzinie. - mówi ks. dr. Tomasz Sztajerwald, nowy rektor Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Warszawsko-Praskiej, w rozmowie z Patrykiem Lubryczyńskim

fot. arch. ks. Tomasza Sztajerwalda

Jak przyjął Ksiądz nominację na rektora seminarium?

Z zaskoczeniem, a równocześnie ze spokojem, gdyż przez dwanaście lat pracowałem jako prefekt w seminarium DWP i jest to miejsce dość dobrze mi znane.

 

Jest Ksiądz doktorem psychologii, miało to wpływ na przygotowanie do nowej posługi?

Studia psychologiczne ułatwiły mi zrozumienie siebie oraz drugiego człowieka, dostrzeganie motywów działania innych ludzi. Dzięki temu mogę efektywniej pomagać innym.

 

Co jest istotne w pracy z alumnami?

Po pierwsze, to kwestia pracy nad sobą i wymagania od siebie jako formatora. Dbając o własny rozwój duchowy, intelektualny czy osobowy, mogę lepiej pomagać innym. W pracy z alumnami ważna jest też otwartość. Z kolei alumni powinni pamiętać o środkach, z których mogą korzystać na co dzień w seminarium, a które są niezbędne na drodze formacyjnej: możliwość adoracji Najświętszego Sakramentu, dni skupienia, rekolekcje, dobre lektury duchowe, częsta spowiedź święta, a także rozmowy z ojcami duchownymi czy formatorami.

 

Przybliży Ksiądz przebieg tegorocznej rekrutacji?

Przyjętych zostało jedenastu nowych alumnów na rok zerowy, tak zwany propedeutyczny. Według zasad zawartych w dokumencie „Droga formacji prezbiterów w Polsce. Ratio institutionis sacerdotalis pro Polonia” tegoroczny rok zerowy nie wlicza się do sześcioletniego cyklu studiów seminaryjnych, formacja trwa siedem, a nie, jak wcześniej, sześć lat. Jest więcej czasu na formację osobistą, duchową i intelektualną alumnów. Od kilku lat coraz częściej zgłaszają się mężczyźni, którzy mają mniejsze wątpliwości co do wyboru powołania. Jeśli już decydują się na seminarium, jest to w dużej mierze decyzja przemyślana, bo skonfrontowana niekiedy z różnymi trudnościami, jakie musieli wcześniej przezwyciężyć, aby ją podjąć.

 

Przez ostatnie lata liczba kleryków wzrasta czy maleje?

Obecnie w murach seminarium studiuje 45 alumnów, spadek liczby powołań na przestrzeni lat jest widoczny, choć wynika z różnych czynników. Na kryzys powołań ma wpływ m.in. niż demograficzny, ale także kultura antypowołaniowa w społeczeństwie. Zdarza się, że ktoś zwleka z podjęciem decyzji, ponieważ obawia się reakcji najbliższego środowiska.

 

Na coś chce Ksiądz położyć szczególny akcent w formacji?

Zależy mi na tym, aby klerycy uformowali w sobie zręby tożsamości kapłańskiej, którą można później rozwijać. Dzisiejszy świat jest bardzo niestabilny. Oferuje wiele możliwości, ale często nie daje oparcia w trudnych sytuacjach życiowych. Kapłan niemający uformowanej tożsamości, niewiedzący do końca, kim jest, może łatwo pogubić się w życiu. Tę tożsamość kształtuje się poprzez osobistą relację z Jezusem, aby stawać się na Jego wzór.

 

Kim powinien być kandydat do święceń?

Powinien być przede wszystkim dojrzałym człowiekiem, gdyż na bazie człowieczeństwa będzie kształtowane jego kapłaństwo. Przyszły ksiądz powinien być także głęboko wierzący, a nie tylko pobożny, co wiąże się z nieustanną autoformacją, aby móc stawać się drogowskazem dla innych. Kapłan kończący seminarium potrzebuje mieć zmysł wiary, nie wystarczy sprawne wykonywanie zadań kapłańskich.

 

W jaki sposób Księdzu udało się nie zatracić zmysłu wiary?

Pomocna była dla mnie świadomość, że ukończenie seminarium nie znaczy, że jestem ostatecznie uformowany. Powołanie kapłańskie można porównać do powołania lekarza, który nieustannie powinien dokształcać się w swojej dziedzinie. Jeśli chcę coś dać innym, najpierw sam muszę napełnić się tym, co chcę ofiarować.

 

Czy seminarium DWP czymś się wyróżnia?

Myślę, że wyjątkową historią naszej diecezji. Jak powiedział św. Jan Paweł II, mamy szczególny dług wdzięczności wobec tych, którzy oddali życie na naszych terenach, broniąc Polski przed bolszewikami. Myślę, że warto tę prawdę uświadamiać klerykom, odkrywając przed nimi na nowo wielkie postacie ks. Ignacego Skorupki, bł. Ignacego Kłopotowskiego czy bł. Jerzego Popiełuszki, którzy pracowali na terenie obecnej diecezji. Mimo upływu czasu są niedoścignionymi wzorami służby kapłańskiej.

 

Jak seminarium może pomóc w rozeznawaniu powołania do kapłaństwa?

Organizujemy różne wydarzenia, w których można uczestniczyć i spotkać się z klerykami czy przełożonymi: niedziele powołaniowe w różnych parafiach czy sztuki teatralne wystawiane przez alumnów w okresie Adwentu. Poza tym przygotowujemy kursy dla lektorów i ceremoniarzy, a w wakacje zapraszamy ich na rekolekcje do seminarium. Stwarzamy możliwość udziału w dniach otwartych dla mężczyzn powyżej szesnastego roku życia, które nie są ściśle rekolekcjami powołaniowymi, ale mają pomóc w odnalezieniu swojej drogi. W tym roku będą one zorganizowane w dniach 11–12 listopada 2021 r. i 1–2 kwietnia 2022 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 6 grudnia

Poniedziałek, II Tydzień Adwentu
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Mikołaja, biskupa
Oto przyjdzie Król, Pan ziemi,
i zdejmie z nas jarzmo niewoli.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Łk 5,17-26
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter