19 lipca
piątek
Wincentego, Wodzislawa, Marcina
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Z Panem Bogiem po polsku

Ocena: 0
1004

Mija pół wieku, od kiedy Paweł VI ogłosił Mszał Rzymski „odnowiony z polecenia Soboru Watykańskiego II”. Decyzja papieża otwierała możliwości tłumaczenia Mszału na języki narodowe, co zaowocowało przekładem także na język polski i wprowadzeniem go do liturgii.

fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

Najstarsi czytelnicy z pewnością pamiętają pieśń Asperges me, Domine, hyssopo, et mundabor, którą przed pół wiekiem na rozpoczęcie Mszy Świętej z pokropieniem ludu intonował celebrans, a organista kontynuował: lavabis me, et super nivem dealbabor, „Pokrop mnie, Panie hyzopem, a będę oczyszczony, obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję”. Dawni ministranci pamiętają jeszcze słowa: Introibo ad altare Dei, Confiteor Deo omnipotenti albo odpowiedzi po łacinie na wezwania przed prefacją czy na Orate fratres.

 

Łacina nie zabezpiecza

Już na Soborze Watykańskim II trwała dyskusja, czy – i na ile – można wprowadzać języki narodowe do liturgii. Zwolennicy zachowania łaciny podkreślali, że jest ona językiem sakralnym oraz znakiem jedności i powszechności Kościoła. W tym duchu wypowiadali się wówczas także biskupi polscy. Niektórzy zwolennicy pozostawienia łaciny przypominali, że na – tak znaczącym w historii Kościoła – Soborze Trydenckim (1545--1563) biskupi nie zgodzili się na języki narodowe, zwłaszcza w celebrowaniu Eucharystii.

Ci zaś, którzy podczas Vaticanum II pragnęli wprowadzenia języków narodowych do liturgii, zwracali uwagę, że powyższe racje nie mają charakteru teologicznego, a łacina nie zabezpieczała Kościoła choćby przed herezjami, które ogłaszano właśnie w tym języku. Liturgia w języku łacińskim nie ułatwiała też działalności misyjnej w krajach spoza kultury grecko-rzymskiej.

W 1962 r., jeszcze przed rozpoczęciem Soboru Watykańskiego II, Jan XXIII ogłosił kolejne wzorcowe, zwane typicznym, wydanie Mszału Rzymskiego. Uwzględniono w nim formularze do Mszy Świętych ku czci nowych świętych, zmodyfikowano niektóre rubryki, uporządkowano to, co zarządzili w tej kwestii jego poprzednicy – Leon XIII, św. Pius X i Pius XII. Mszał ten był ostatnim wydanym w klasycznym rycie rzymskim, a Jan XXIII jest już świętym.

Sobór Watykański II wydał 4 grudnia 1963 r. Konstytucję o Liturgii Świętej Sacrosanctum concilium, w której stwierdzono, że w obrządkach łacińskich zachowuje się używanie języka łacińskiego. Jednocześnie potwierdzała ona: „Ponieważ jednak i we Mszy Świętej, i przy sprawowaniu sakramentów, i w innych częściach liturgii użycie języka ojczystego nierzadko może być bardzo pożyteczne dla wiernych, można mu przyznać więcej miejsca, zwłaszcza w czytaniach i pouczeniach, w niektórych modlitwach i śpiewach”. Kompetencje w kwestii wprowadzenia i zakresu obecności języka ojczystego w liturgii, jak również odnośnie do przekładów liturgicznych tekstów łacińskich na język ojczysty, Konstytucja przekazała konferencjom biskupów.

Zaledwie miesiąc później, 25 stycznia 1964 r., Paweł VI wydał motu proprio Sacram liturgiam, w którym zauważył, że nie wszystkie części Konstytucji o liturgii mogą być wprowadzone od razu w życie, ponieważ wcześniej muszą zostać przygotowane nowe księgi liturgiczne. Już 29 lutego utworzył Radę ds. Wdrożenia Konstytucji o Świętej Liturgii. Owocem jej prac była ogłoszona pół roku później instrukcja Inter oecumeni. Podano w niej, że w językach ojczystych wolno nie tylko przekazywać wiernym czytania mszalne, śpiewy międzylekcyjne, modlitwę powszechną, ale także – stosownie do warunków miejscowych – w śpiewach bądź recytacji: Kyrie, Gloria, Credo, Sanctus Benedictus i Agnus Dei. W tym samym dokumencie wskazano, że ołtarz powinien być tak ustawiony w kościele, aby możliwe było odprawianie „twarzą do ludu”.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 lipca



Najwyżej oceniane artykuły

PATRONUJEMY

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -